kotulina
03.10.09, 09:27
Rzeczowniki odsłowne -cie, -nie. Nie lubię ich, a wydaje mi się, że
są coraz popularniejsze w naszym języku. Moim zdaniem lepiej brzmią
zwykłe rzeczowniki. Zazwyczaj są krótsze i chyba bardziej estetyczne.
Opisując jakąś czynność, wyprowadzamy myśli od czynności.
Dlatego rozumiem, że łatwiej dokonać opisania przyrody, niż
opisu przyrody. Ja jednak wolę opis przyrody, tak jak
rejestrację pacjenów w godzinach(...) (a nie rejestrowanie pacjentów
w godzinach), jak punkt naboru wody (a nie punt nabierania wody) itp.
Zastanawiam się jak brzmiałyby inne rzeczowniki odsłowne, na stałe
zagnieżdżone w naszym języku.
Rozmrażanie - rozmróz?
Pakowanie - pakunek? Pakunek przebiega sprawnie.
Sterowanie - ster? Ster żaglówką wymaga wprawy.
Planowanie - plan? Metody Planowania Rodziny - Metody Planu Rodziny.
Jeśli kiedyś przyszłoby mi pracować z językiem literackim, czy
uznanoby moje wariacje, czy potraktowanoby je jako błędy?