Kobieta przymiotnicą mężczyzny?

19.11.09, 20:03

Stanisław - Stanisława (kogo, czego)
Może to zbieg okoliczności, a może zaszło skojarzenie dopełniacza z
feminizacją.


Król - Królowa (przymiotnik)

Krót - krót-(s)-ej, krótka (-ki/-ka dawna forma tworzenia
przymiotników)

Ścieżka:
pol - Krótka, cze - kratkaa, więc może po rosyjsku korotkaja(?)

Więc kiedyś Kortka, kort-ka, kort, niem - kurtz.


Może żeńska "-ka" związana jest z przymiotowieniem?


kotulina

P.S.


Czy miot w przedmiot i wymiot to ten sam rzeczownik? Bo jest
uprzedmiotowić a nie ma uwymiotowić. Jest wymieść. Czyli Przedmieść?

Przedmieście - czyli coś wysprzątanego przed? smile

    • randybvain Re: Kobieta przymiotnicą mężczyzny? 21.11.09, 22:52
      Chyba raczej jest to znamię rewerencji, z jaką nasi przodkowie otaczali płeć piękną. Formant -ek, -ka, -ko zaczął być doczepiany do wyrazów chyba dopiero w średniowieczu.
      Dawniej: kʸrot-yjͥ, kʸrot-ͥšjͥ,
      później dopiero zdrobniale kʸrot-ʸkyjͥ.

      Tak, miot jest tym samym rdzeniem. Nie ma uwymiotowić, bo nie ma przymiotnika wymiotowy. Uprzedmiotowić znaczy uczynić przedmiotowym.
    • deerzet Re: Kobieta przymiotnicą mężczyzny? 21.11.09, 23:59
      Czy miot w przedmiot i wymiot to ten sam rzeczownik? Bo jest
      uprzedmiotowić a nie ma uwymiotowić. Jest wymieść. Czyli Przedmieść?
      Przedmieście - czyli coś wysprzątanego przed?


      Horrendum! - ależ misz-masz...

      Przedmiot - "sztuczne" słowo, kalka [wzorem podmiot,
      przymiot
      ], dopiero z XVIII wieku, słowa łac. obiectum,
      zachwycająca już wtedy Polaków [A.Czartoryski: "...Tak wyraźne,
      tak potrzebne i przyzwoicie do kształtu pronuncyacyi naszej stosowane
      ..."].

      Wymiot, jako przedmiot, już w XIII wieku: krosty,
      [wykwity skórne] trąd.

      Miasto , w miasto [=zamiast] kłótni etymologów o jego
      pierwotne znaczenie, zostawmy historii urbanizacji locis...

      Co do reszty - dla uniknięcia krost po zwarciu z feministkami -
      zmilczę.

      D.
Pełna wersja