Co oznacza "pierwszeństwo" ?

30.11.09, 14:07
Nie prosze o zawila definicje z encyklopedii, ale o proste i jasne
wyjasnienie, najlepiej poparte przykladami. Niby proste, ale...

Moze wystepowac w roznych kontekstach, np. pierwszenstwo na skrzyzowaniu albo
"pierwszenstwo konstytucji europejskiej przed polska"...
Czyli mamy 2 "podmioty" (albo np zdarzenia...). Konstytucje europejska i
polaska. Czy pierwszenstwo tej 1 oznacza, ze 2 calkiem ignorujemy ? Czy tylko
czesciowo ? Jesli czesciowo, to ktora czesc ? Czy w sprawach, o ktorych milczy
1 obowiazuja dekrety zawarte w 2 ?

Jesli ktos sie domysla do czego zmierzam prosze by zachowal to dla siebie.
Dyskutujemy teoretycznie.
    • reptar Re: Co oznacza "pierwszeństwo" ? 23.03.10, 10:41

      Nie tylko nie domyślam się, do czego zmierzasz, ale również nie
      chwytam, w czym trudność. Dla mnie to jednoznaczne: tam, gdzie
      dochodzi do konfliktu (zdań, interesów), realizuje się to, czego
      chce mający pierszeństwo.
      • bimota Re: Co oznacza "pierwszeństwo" ? 23.03.10, 13:18
        No ale nie odpowiedziales dokladnie...

        Ok, wiec zdradzam...

        Mamy znaki drogowe.
        Sygnalizator A mowi: "czerwone - zakaz wjazdu", jest jeszcze sygnal zielony,
        ktory nic nie mowi, poprostu jak nie swieci czerwone to swieci zielone.
        Znak B: "droga z pierwszenstwem"
        Znak C: "ustap pierwszenstwa"

        No i:
        1. Mamy skrzyzowanie, przed nim znak C i zielone swiatlo, na poprzecznej znak B,
        brak swiatel i jadace po niej auto zbliza sie do skrzyzowania. Kto ma
        pierwszenstwo ?

        2. Tak jak w pkt. 1, ale na poprzecznej jest dodatkowo czerwone. Kto ma
        pierwszenstwo ?
        • reptar Re: Co oznacza "pierwszeństwo" ? 24.03.10, 07:02
          bimota napisał:

          > No ale nie odpowiedziales dokladnie...


          Czy pierwszeństwo tej 1 oznacza, że 2 całkiem ignorujemy? - NIE
          Czy w sprawach, o których milczy 1, obowiązują dekrety zawarte w 2? - TAK

          A teraz skrzyżowanie.
          Po pierwsze: sygnał zielony, wbrew temu co piszesz, coś mówi. W przeciwnym razie by go nie stosowano.

          Po drugie: sytuacja, którą opisujesz jako 1, nie powinna mieć miejsca. Jeśli się zdarzyła, to znaczy, że zawiodła technika i sygnalizacja świetlna nie działała tak jak powinna. Kierowca, który widzi ciemny sygnalizator, powinien zawsze wziąć taką możliwość pod uwagę (światła wyłączone to migające żółte). Pierwszeństwo ma ten, który ma zielone światło. Ten drugi ma pecha. Jak przeżyje, może szukać winnego w zarządzie dróg.
          • bimota Re: Co oznacza "pierwszeństwo" ? 24.03.10, 13:31
            Na razie rozwarzamy teoretycznie i to ja ustalam zasady. Jak mowie, ze nie mowi
            to nie mowi... A tak poza tym to napisalem, ze mowi, ze nie ma czerwonego. Wiec
            jest chyba sens, nie ? No mozna czerwone zgasic, ale wtedy mozna podejrzewac
            awarie, jak sam zauwazyles. smile
            • reptar Re: Co oznacza "pierwszeństwo" ? 25.03.10, 11:24
              bimota napisał:

              > Na razie rozwarzamy teoretycznie i to ja ustalam zasady.


              Ciężki przypadek. Ostatni pomysł, jaki mi przychodzi do głowy, to
              rozbicie, teoretycznie, sytuacji na dwa aspekty: co obowiązuje vs
              co jest sygnalizowane. Jeśli kierowca jedzie 100 km/h, to przekracza
              prędkość 80 km/h nawet wtedy, kiedy jego zepsuty prędkościomierz
              pokazuje mu 60 km/h. Zawsze możesz ustalić na potrzeby tej
              teoretycznej dyskusji, że wskazania prędkościomierza i fotoradaru
              są jednakowo wiążące, tylko wtedy chyba nie będę potrafił Ci pomóc.
              • bimota Re: Co oznacza "pierwszeństwo" ? 25.03.10, 11:53
                JA JESTEM CIEZKIM PRZYPADKIEM ?

                Pytalem o znaczenie slowa "pierwszenstwo". Odpowiedziales, ze to proste, ze
                rozpatruje sie je gdy wystepuje sprzecznosc. Podalem przyklad gdzie nie ma
                sprzecznosci i masz problem z odpowiedzia... Nie martw sie, nie ty jedyny...
                • reptar Re: Co oznacza "pierwszeństwo" ? 25.03.10, 12:24
                  bimota napisał:

                  > Podalem przyklad gdzie nie ma sprzecznosci

                  W Twoim przykładzie jest sprzeczność. Kierowcy nadjeżdżający z dwóch
                  stron otrzymują sprzeczne komunikaty. Chyba, że...



                  bimota napisał:

                  > 1. Mamy skrzyzowanie, przed nim znak C i zielone swiatlo, na
                  > poprzecznej znak B, brak swiatel i jadace po niej auto zbliza sie
                  > do skrzyzowania. Kto ma pierwszenstwo ?

                  Pierwszeństwo ma auto.

                  Nie zauważyłem wcześniej, że jest tylko jedno wink
                  • bimota Re: Co oznacza "pierwszeństwo" ? 25.03.10, 16:58

                    Ktore sygnaly sa sprzeczne ?

                    C i B faktycznie sa sprzeczne, ale skoro sa na poprzecznych ulicach to
                    sprzecznosci nie ma. Zielone nic nie mowi... Gdzie masz sprzecznosc ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja