RATUNKU!!!

02.12.09, 23:32
Zwątpiłam w swoją wiedzę wyniesioną z porządnej, minionoustrojowej,
szkoły. Jak pisać "nie" z przymiotnikiem - tenże to "konkursowy".
Przegląd nie jest konkursowy, a zatem jest nie... razem (skoro
konkursowy jest przymiotnikiem) czy osobno (jeśli to jakaś inna
część mowy, tylko jaka)? Znany produkt bardzo znanej firmy powoduje
podkreślanie "niekonkursowy" jako błędu - czy słusznie?
    • dar61 Ad gore 03.12.09, 00:27
      Szanowna {Jolunio}
      Ta "nie-reforma" nie jest jeszcze taka stara, stąd i zamieszanie, i
      niespamiętywanie, i niewiedza a może {nie wiem, nie wiem] i niechęć.

      Nieszkolne źródło, acz słownikowe, mówi, że nie szkolna, ale
      codziennie szlifowana zasada lokalizuje "niekonkursowy" jako dobry
      zapis.
      Pod warunkiem, że w kontekście nie będzie on zaprzeczeniem,
      porównaniem czy czymsiś inkszym.

      Ad inksze:
      - Wszelkie nieczarne kolory są dla pana, panie Ford, do przyjęcia?
      - Wyłącznie!

      ---

      Okrzyk "gore" skuteczniejszy, mówią, niźli "ratujcie"...
      • jolunia01 Re: Ad gore 03.12.09, 21:38
        Drogi dar(ze)61, dziękuję za utwierdzenie mnie w przekonaniu,
        że nie mam sklerozy. Problem powstał dość niespodziewanie, kiedy w
        pracy próbowałyśmy z koleżanką spisać rozmaite przedsięwzięcia
        podejmowane przez nas w ostatnich latach. Niektóre z organizowanych
        przez nas imprez są konkursami, a inne - nie. I właśnie przy tych
        innych używany przez nas program wprawił nas w taką konsternację, że
        obie przestałyśmy ufać swojej wiedzy, a w dodatku zaczęłyśmy
        podejrzewać, że przegapiłyśmy jakieś zmiany w tej dziedzinie.
    • migni Re: RATUNKU!!! 03.12.09, 16:25
      > Znany produkt bardzo znanej firmy powoduje
      > podkreślanie "niekonkursowy" jako błędu - czy słusznie?

      "Sprawdź" owym znanym produktem tekst tegorocznego ogólnopolskiego
      dyktanda - uzyskasz kilkanaście podkreśleń. Zapisz z tegoż tekstu
      błędnie: "hocki klocki", "niby pancerzu", "zapewne" (obok: "za
      pewne"), "nisko kaloryczna", "pół trzecia", "pół czwartej", "gdzie
      nie gdzie", "co nie co", "nie ruchawy", "ciemno oliwkowymi" - nie
      podkreśli. Jak myślisz, czego to dowodzi?
      • jolunia01 Re: RATUNKU!!! 03.12.09, 21:40
        Migni, wolę nie próbować. Nie chcę dostać rozstroju nerwowego.
        Niemniej stresuje mnie oglądanie czerwownych wężyków w pisanym
        tekście.
        Może zmienię na inny kolor?smile
        • stefan4 Re: RATUNKU!!! 03.12.09, 22:13
          jolunia01:
          > Niemniej stresuje mnie oglądanie czerwownych wężyków w pisanym
          > tekście.
          > Może zmienię na inny kolor?smile

          Każdy kolor będzie Cię stresował...

          Ja mam sprawdzacze pisowni powyłączane we wszystkich stosowanych przeze mnie
          edytorach tak radykalnie, że nawet nie wiem, czy są w pełni zainstalowane w
          systemie. I nie mam stresu.

          - Stefan
          • dar61 Ad edytory 04.12.09, 00:04
            Postępuję w myśl porad {Stefanowych} edytując słowo klawiaturowane.

            Mało! Korzystając gościnnie, w pewnych instytucjach, ze wspólnej
            klawiatury dopisywałem byłem do słownikowych zasobów edytorów kilka
            swych reguł, nie-reguł, co, mam nadzieję, czyniło w pisaninie moich
            co przemądrzalszych współpisarzy małe zamieszanko smile

            Chwilami jednak taki sprawdzacz w pisaniu niepolskiego tekstu
            przydatny jest skrybom, co doskonalą np. swą łacinę ...

            ---

            Pisząc czasem takie forumowe wpisy wpadam w stupor widząc to, co
            Gazetowy Agorowy obernadzorca nam tu wyszczególnia jako Błędy i
            uwagi: Niezdefiniowany tag "xxx" na pozycji "yyy
            "...
    • horatio_valor Re: RATUNKU!!! 19.12.09, 19:26
      W przypadku przymiotników akurat wątpliwości nie ma, bo tu zawsze razem, inaczej
      niż w przypadku imiesłowów przymiotnikowych, bo tu strawa nie jest jednoznaczna
      - nowo wprowadzona reguła i jej powszechne rozumienie przez wydawnictwa prasowe
      i książkowe może stanowić pole do niezłej kłótni.

      Podkreślacza Łordowego nie ma sensu traktować jako wyroczni, a wręcz i
      jakiegokolwiek racjonalnego argumentu w dyskusji - to tylko narzędzie, i to
      mocno niedoskonałe. Jego wewnętrzny słownik zawiera tylko ileś tam najczęściej
      używanych wyrazów, form i połączeń, trudno zawrzeć w nim te rzadsze, jak
      wszystkie możliwe przymiotniki, czasowniki i rzeczowniki (oraz ich formy
      fleksyjne!) łącznie z 'nie'.

      Słownik ten (jak pamiętam, bo go u siebie już dawno poprawiałem) ponadto zawiera
      kilka ewidentnych błędów, np. podkreśla słowo 'szanse', "poprawia" 'wg' na 'wg.'
      oraz sugeruje "poprawę" 'beneficjent' na 'beneficjant'.

      Całkowite wyłączenie słownika jest jakimś rozwiązaniem, ale jeden argument
      przemawia przeciwko niemu: własnym okiem nie jesteś w stanie wyłapać wszystkich
      literówek w pisanym tekście, nawet przy wielokrotnym czytaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja