Wielowieloznaczność

24.01.10, 21:12
Jest takie słowo "euro", co się panoszy od kilku lat niemożebnie. Zarówno jako
samodzielny rzeczownik (euro = mistrzostwa europy, jednostka pieniężna), jak i
część składowa rzeczowników (np. europalety). Jak za sowietów smile
    • dar61 Wielodźwięczność, choć jedność 24.01.10, 22:53
      Eurówkę {Ja22ek} zna?
      Wymienialną na złotówkę czy jenówkę?

      Walczy o pierwszeństwo z funtówką, też z dolarówką.
      I rośnie w siłę, by europejscy Unioniści/ Unici mogli żyć dostatniej.
      • randybvain Re: Wielodźwięczność, choć jedność 24.01.10, 23:07
        Ostatnio spotkałem się z nazwą funa. Pięć funa,
        dziesięć funa... Nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać...
    • zuq1 od lat walczę o odmienność EURA 25.01.10, 10:03
      Mam nadzieję, że jeśli zostanie ten "Scheissgeld" do Polski
      wprowadzon, to będziem mówić jak Pan Bóg przykazał: 1 euro, 2 eura,
      5 eurów.
      A propos - ostatniom czytał wywiad z pewnym niemieckim finansistą,
      który uważa rozpad strefy eura oraz upadek samego eura za możliwy.
      Grecy mają problemy, przyjdzie czas i na Włochów, Hiszpanów,
      Portugalczyków, Irlandczyków... A nasz rząd w tej kwestii jakby nie
      zwracał w ogóle na to uwagi i chce wejść do strefy eura...
      • randybvain Re: od lat walczę o odmienność EURA 25.01.10, 19:14
        Masz na myśli e-u-ro czy eł-ro?
        • zuq1 Re: od lat walczę o odmienność EURA 26.01.10, 08:23
          A jaka różnica? Powiem tak: o ERŁO - tak swego czasu mówiła na tą
          walutę moja córka.
      • tiges_wiz Re: od lat walczę o odmienność EURA 26.01.10, 11:24
        nie wszystkie rzeczowniki konczace sie na o sie odmieniaja.
        kiedys nawet radio bylo nieodmienne.pewnie podobny proces zajdzie z euro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja