imponeross
08.02.10, 15:25
Kiedyś czytałem artykuł bodajże w GW, gdzie ktoś wypowiadał się, że już za 500
lat na świecie pozostanie właściwie tylko język angielski, którym będą mówić
wszyscy. Dodatkowo niektórzy posługiwać się będą chińskim, arabskim lub
hiszpańskim, reszta języków całkowicie wymrze. Myślicie, ze to prawdopodobne?
Może jednak któryś z innych języków weźmie górę? – chiński ma podobno bardzo
łatwą gramatykę, arabski ładnie wygląda na piśmie (przynajmniej mnie się
podoba), a hiszpański było nie było wywodzi się z kulturalnej łaciny

No i
czy koniecznie nasza wieża Babel musi być zastąpiona jakimś jednym
panjęzykiem?...