Czy można pochodzić z innej okolicy?

23.02.10, 20:26
Czy można pochodzić z innej okolicy?

Chodzi mi o słowo "okolica". Moim zdaniem sugeruje ono, że jest to
teren, który coś okala, a więc o ile "okolica mojego domu" ma sens,
bo to mój dom jest punktem, który okolica okala, to już mówienie
o "innej okolicy" bez podania punktu odniesienia dla tej okolicy
brzmi niepoprawnie.

Drugi rzeczownik: "posiadłość". Wydaje mi się, że mówienie o
posiadłości wymaga dopełnienia dopełniaczem.

Posiadłość musi być czyjaś, kogoś, kto "posiada".
Nie można partrzeć przez płot na posiadłość.
Można patrzeć przez płot na posiadłość królewny.

    • reptar Re: Czy można pochodzić z innej okolicy? 24.02.10, 09:50
      Te same zastrzeżenia można by mieć do "otuliny", "wkładki", "namowy",
      "podpórki" i wielu, wielu innych słów. To było co do "okolicy", a co
      do posiadłości - również można mnożyć przykłady: "praca", "pomysł",
      "wykonawstwo", "skrucha" czy choćby "śpiew" - one w końcu tak samo
      jak "posiadłość" muszą być czyjeś.
      • kotulina Re: Czy można pochodzić z innej okolicy? 01.03.10, 22:28
        część z otuliną - rozumiem, części z pracą nie.

        posiadłość nawiązuje do posiadania, a nie do mórg, dlatego uważam,
        że pisząc "posiadłość", należy podać: "czyja". Przy pracy nie
        wyczuwam takiej konieczności.
        • reptar Re: Czy można pochodzić z innej okolicy? 02.03.10, 09:19
          Ale właściwie dlaczego nie wyczuwasz takiej konieczności? Posiadłość
          nawiązuje do posiadania tak samo jak praca nawiązuje do wykonywania.
          Czego Ci w tej analogii brak?
          • kotulina Re: Czy można pochodzić z innej okolicy? 05.03.10, 19:23
            ee... nie o to mi chodzi sad
    • jacklosi Re: Czy można pochodzić z innej okolicy? 24.02.10, 15:51
      Słowa zmieniają znaczenie, odrywają się szybciutko od etymologii.
      Czy elektroluks musi być Elektroluksa? Nie ma innej alternatywy i
      jest to najbardziej optymalne.
      • kotulina Re: Czy można pochodzić z innej okolicy? 01.03.10, 22:41
        hmmm to moim zdanie świadczy o braku kultury.

        Chyba dobrym przykładem jest łacina, której słownictwo utrzymało
        znaczenie w róznych jezykach, mimo samodzielności tych języków.

        Z drugiej strony języki polski i czeski, które pozornie są podobne,
        a w rzeczywistości często słowa mają różne znaczenia.

        Już teraz nie pamiętam tak dobrze wielu przykładów, ale np. po
        czesku "plyn" to gaz, "pachieć" to śmierdzieć", "łączyć" to
        rozłączać, "prawie" to właśnie (właśnie to, o co chodzi).

        Poprawnie jest "jest napisane", a nie "pisze". Uważam, że do kultury
        języka należy troska o niego.
    • bimota Re: Czy można pochodzić z innej okolicy? 24.02.10, 21:58
      A o podmiocie lirycznym slyszala ? Wiec moze byc i punkt liryczny z jego
      okolica, po ktorej mozna pochodzic. wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja