Czy ucieszy Państwo, czy ucieszy Państwa?

19.03.10, 09:35
e) Mam nadzieję, że nadesłane dokumenty pozytywnie nastawią Państwo
do mojej oferty.

L) Mam nadzieję, że nadesłane dokumenty pozytywnie nastawią Państwa
do mojej oferty.

Jak poprawnie odmienić "Państwo"?

Ani przykład L, ani e nie brzmią dobrze uchu memu.
    • zuq1 Re: Czy ucieszy Państwo, czy ucieszy Państwa? 19.03.10, 11:43
      ...wpłyną na pozytywną decyzję z Państwa strony względem... - jak
      nie wiesz jak napisać "żółty", pisz cytrynowy - mawiała moja
      polonistka licealna. Podane przez Ciebie formy "nie brzmią", więc
      trzeba rafy omijać, a nie przebijać się przez nie.
      • kotulina Re: Czy ucieszy Państwo, czy ucieszy Państwa? 14.07.14, 16:12
        zuq1 napisał:

        > ...wpłyną na pozytywną decyzję z Państwa strony względem...

        Dziękuję za pomocny przykład. smile
    • bimota Re: Czy ucieszy Państwo, czy ucieszy Państwa? 19.03.10, 13:02
      Wychodzilo by na L. Czemu nie a i b... ?
    • deerzet Opuścili państwo, więc Państwa nie wpuścimy, i już 19.03.10, 18:42
      e) - dobrze, jeśli tyczy się polityki, np. monetarnej czy
      podatkowej, oferowanej w propozycji przez oferenta smile

      B) [zwane "L"] - dobrze w odpowiedzi do słuchaczy czy czytających
      naszą ofertę, zapewne w zestawie płci obu.

      Całość jest za oficjalna, warta unormalnienia w myśl propozycji np.
      przedpiszcy.

      ***

      {Kotulina}:

      ... Jak poprawnie odmienić "Państwo" ...

      A. Zestaw tradycyjny:

      - Tak, to znów państwo Kotulinostwo z małżonkiem - uważaj i
      ucz się. Państwo byli zaproszeni? Tak, do państwa się zwracam -
      proszę okazać przepustkę.
      - Nie ma jeszcze państwa kolejki, prosimy poczekać.
      - Państwu się długo przyglądam i przyglądam - i myślę że coś
      nie tak z tą przepustką...
      - Obserwuję państwa od dawna. Proszę nie krzyczeć na mnie.
      - Z państwem się już poznałem, a państwa znajomy w
      ministerstwie mnie nie obchodzi.
      - No dobrze, o państwie jeszcze usłyszę, ale na razie proszę
      wyjść za kordon - o, tu jest barierka.
      - Z szanownym państwem Kotulinostwem już pana, panie
      prezydencie nie łączyć? Dla nich pana już nie ma? Tak, tak -
      rozumiem, powtórzę...
      - Ależ szanowni państwo! Proszę za kordon, bo jak nie, to ...

      B. Stan bratania się z demokratyzmem [od lat 60, wieku słusznie
      minionego]:

      - Państwo wicie, rozumicie, no nie da rady!
      - Nie ma państwa na liście, zrozumiejta, no!
      - No i co z tego, że państwu siem szacunek należy?
      - Poznam państwa i znajomych waszych po owocach? A ile za
      kilo?
      - No łapię, o państwu pisali w chu-is-chu. I co z tego, że
      mięsem rzucacie - bez przepustki nie mooogie ...
      - Do widzenia siem z państwem, już zamykamy!
      - Psst! No wy, państwo! Załącznika nie macie? Z choinkiście
      się urwali?!

      C. Zestawienie mało dyplomatyczne:
      - Oto państwo małoeuropejskie/ - państwa tego długo
      szukano na mapie/ - długo będziemy państwu temu pakt
      proponować/ zaprosimy to państwo do unii/ - o państwie
      porozmawiamy/ - z państwem się policzymy/ Oooo, państwo
      papug narodów pełne! Tużeś nam!
      • kotulina Re: Opuścili państwo, więc Państwa nie wpuścimy, 14.07.14, 16:12
        deerzet napisał:

        > e) - dobrze, jeśli tyczy się polityki, np. monetarnej czy
        > podatkowej, oferowanej w propozycji przez oferenta smile
        >
        > B) [zwane "L"] - dobrze w odpowiedzi do słuchaczy czy czytających
        > naszą ofertę, zapewne w zestawie płci obu.
        >
        > Całość jest za oficjalna, warta unormalnienia w myśl propozycji np.
        > przedpiszcy.
        >

        Dziękuję za pomoc. smile
    • imponeross Biernik to 'Państwa' 19.03.10, 19:05
      kotulina napisała:

      > e) Mam nadzieję, że nadesłane dokumenty pozytywnie nastawią
      Państwo
      > do mojej oferty.
      >
      > L) Mam nadzieję, że nadesłane dokumenty pozytywnie nastawią
      Państwa
      > do mojej oferty.
      >
      > Jak poprawnie odmienić "Państwo"?
      >
      > Ani przykład L, ani e nie brzmią dobrze uchu memu.

      Biernik to 'Państwa' chyba ze chodzi ci o panstwo jako kraj, wtedy
      biernik to 'panstwo' - pisane w dodatku mala litera.

      Panstwo:
      M. Panstwo
      D. Panstwa
      C. Panstwu
      B. Panstwa
      N. Panstwem
      Msc. Panstwu
      W. Panstwo!

      panstwo:
      M. panstwo
      D. panstwa
      C. panstwu
      B. panstwo
      N. panstwem
      Msc. panstwie
      W. panstwo!

      portalwiedzy.onet.pl/141002,,,,panstwo,haslo.html
      • kotulina Re: Biernik to 'Państwa' 20.03.10, 19:58
        A może biernik pozostaje taki sam, tylko się go nie stosuje, a
        stosuje mianownik?

        Czesi mówią "chcesz piwo?" "niechcesz piwo?" i z tego co wiem, nie
        ma w tym innej odmiany rzeczwonika w przypadkach, tylko po prostu
        inny przypadek się stosuje.

        Wiosennie dziękuję wszystkim za odpowiedzi!!! U mnie krokusy mają
        już centymetr!
        • imponeross Re: Biernik to 'Państwa' 22.03.10, 02:09
          kotulina napisała:

          > A może biernik pozostaje taki sam, tylko się go nie stosuje, a
          > stosuje mianownik?

          Podalas przyklad biernika - ucieszyc kogo co. Po 'ucieszyc' rzeczownik stoi w
          bierniku, w tym przypadku 'Panstwa'. 'Widze Panstwa' (was), ale 'widze panstwo'
          (np. kraj na mapie). Nie wiem, co w tym trudnego...

          > Czesi mówią "chcesz piwo?" "niechcesz piwo?" i z tego co wiem, nie
          > ma w tym innej odmiany rzeczwonika w przypadkach, tylko po prostu
          > inny przypadek się stosuje.

          Ale w polskim, podobnie jak we francuskim, po czasowniku zanegowanym wymagany
          jest dopelniacz! Widze piwo, nie widze piwA (je vois la biere, je ne vois pas DE
          la biere).

          > Wiosennie dziękuję wszystkim za odpowiedzi!!! U mnie krokusy mają
          > już centymetr!

          U mnie zima na calego...
          • stefan4 Re: Biernik to 'Państwa' 22.03.10, 09:05
            imponeross:
            > Ale w polskim, podobnie jak we francuskim, po czasowniku zanegowanym wymagany
            > jest dopelniacz! Widze piwo, nie widze piwA (je vois la biere, je ne vois pas DE
            > la biere).

            We francuskim sytuacja wcale nie jest tak krystalicznie jasna jak w polskim. Francuski nie ma deklinacji, w szczególności nie ma ani dopełniaczy ani bierników. Przyimek de (tak, przyimek, a nie końcówka fleksyjna) używany jest w różnych kontekstach. Np. w pytaniu Comment perdre du poids si on boit de la bière? nie ma nic przeczącego, a de występuje, i to dwa razy. A na przykład w je n'aime pas cette fille jest przeczenie a nie ma de.

            Przyimek de ma związek raczej z policzalnością niż z przeczącością. Ale to też niepełna prawda...
            • stefan4 Re: Biernik to 'Państwa' 22.03.10, 09:14
              stefan4:
              >
            • imponeross Re: Biernik to 'Państwa' 22.03.10, 11:12
              stefan4 napisał:

              > We francuskim sytuacja wcale nie jest tak krystalicznie jasna jak
              w polskim. F
              > rancuski nie ma deklinacji, w szczególności nie ma ani dopełniaczy
              ani biernikó
              > w.
              ...

              Oczywiscie. Niemniej choc niekrystaliczna ona jest. Role dopelniacza
              pelni we francuskim 'de' i tylko o to mi chodzilo.

              Przyimek de (tak, przyimek, a nie końcówka fleksyjna)
              używany jest w
              > różnych kontekstach. Np. w pytaniu
              Comment
              perdre du poid
              > s si on boit de la bière?
              nie ma nic przeczącego, a de
              wy
              > stępuje, i to dwa razy. A na przykład w
              je
              n'aime pas cet
              > te fille
              jest przeczenie a nie ma de.
              >
              > Przyimek de ma związek raczej z policzalnością niż z
              przeczącością. Ale
              > to też niepełna prawda...
              > [i]

              Nie myl rodzajnika czastkowego 'de' z dopelniaczowym 'de'.
              'Je veux DU sucre.' - a nie 'Je veux le sucre.' czy 'Je veux
              sucre.' - 'du' jest tu rodzajnikiem czastkowym, francuski ma po
              prostu taka konstrukcje.
              'Il n'y a pas DU sucre', 'une boite DU sucre' - tu 'du'
              jest 'dopelniaczowe'.
              Francuski ma po prostu podobna tendencje jak polski do uzywania
              podobnej konstrukcji gramatycznej w przeczeniach jak w
              przynaleznosci.
    • arana Re: Czy ucieszy Państwo, czy ucieszy Państwa? 14.07.14, 16:39
      kotulina napisała:

      > Ani przykład L, ani e nie brzmią dobrze uchu memu.

      Co za antypaństwowe ucho! Nieprorządem stoi? smile
Pełna wersja