kazeta.pl55
05.04.10, 09:18
Witam!
- Słuchając w zeszły piątek Litanii do Wszystkich Św. wróciło mi wspomnienie
jakiejś starej pisanej wersji, gdzie było stałe wezwanie MÓDL SIĘ ZA NAMI.
Było ono takie, niezależnie od tego czy dotyczyło ono jednego świętego, czy
też dwu połączonych spójnikiem "i". Teraz to widzę prawie wszędzie
poprzerabiane i jest mniej więcej tak;
św. Atanazy --> módl się za nami
św. Perpetuo i Felicyto --> módlcie się za nami
Ja rozumiem, że niby to spójnik "i" robi liczbę mnogą, ale czy zawsze?! Wydaje
mi się iż wszystko zależy od mówiącego. Są bowiem sytuację kiedy mimo, że ktoś
mówi "i" traktujemy każdy podmiot oddzielnie. Pamiętam naszego wychowawcę
sprzed lat, u którego normalnym było zawołanie: "Ty i ty uciekaj stąd!", choć
mógł powiedzieć: "Ty i ty uciekajcie stąd."
- Teraz następujący gwarowy zwrot:
"Som zjod wszyćkie japka, a i nie doł nic."
(Sam zjadł wszystkie jabłka, a jej nie dał nic.)
Zabawne jest dla mnie użycie tu głoski "i" w miejsce "jej". Ciekawi mnie, czy
ktoś o czymś takim również słyszał.
Pozdrawiam świątecznie i dyngusowo.