dala.tata
20.04.10, 13:50
tu argtykul o George'u Washingtonie.
wyborcza.pl/1,75476,7789388,Jerzy_Waszyngton_od_221_lat_nie_oddal_ksiazek.html
uderza mnie ten Jerzy. i wiem, ze spolszczamy krolow Ludwikow, Elzbiety
tudziez Jerzych....jednak nie powiedzielibysmy o Tosku Blairze, Malgorzacie
Thatcher (no i skoro waszyngtown to moze Saczer, Bler, Braun, Busz itd itd.),
czy, ida ekstrema: Helmucie Kapuscie czy Jozefie Szewcu (to ten z Hiszpanii).
Mnie sie nie podoba Jerzy Waszyngton, gdzie jest granica?