nika645
27.02.04, 15:33
Szarykot zaproponował ulubione słowa. A ja proponuję temat modnych słowek.
Słówek, które robią karierę w, pożal się Boże, mediach i środowiskach
typu "warszawka".
Z mojego podwórka proponuję słówko "dywizja" na określenie oddziału, ale nie
żołnierzy, tylko oddziału firmy.
Od qmpeli usłyszałam: "Teraz moją dywizję przenieśli do Budapesztu". Miałam
chyba głupią minę, bo dodała: "No wieeeeeeesz ...... oddział przenieśli na
Węgry" i spojrzała na mnie z dezaprobatą.Bidulka! Bo ja w odpowiedzi
parsknęłam śmiechem. "Od razu widać, że nie pracujesz w zachodniej firmie" -
starała się mnie pognębić. Ale cóź - widocznie jestem niepoprawną
prowincjuszką, bo mimo to do końca jej wizyty słaniałam się ze śmiechu.
A Wy macie takie modne słówka? Takie, które swą pretensjonalnością wywołują
Wasz śmiech?
Napiszcie o nich, pośmiejemy się razem

nika