stefan4 26.04.10, 08:39 Polski sen, rosyjski сон, łaciński somnus, hiszpański sueño Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pr0fes0r Re: miłych snów 26.04.10, 12:57 Staroangielski dream miał pierwotnie inne znaczenie, 'radość'; współczesne znaczenie zostało zapożyczone ze staronordyjskiej formy pokrewnej draumr, więc obecnie to słowo jest przesympatyczną hybrydą. Forma niemiecka jest tego samego, pragermańskiego pochodzenia, tyle że w dialektach wysokoniemieckich nagłosowe /d/ ubezdźwięczniło się do /t/. Odpowiedz Link
mmslow Re: miłych snów 26.04.10, 10:52 stefan4 napisał: > Angielski dream i niemiecki Traum Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: miłych snów 26.04.10, 13:03 I dalej, wspomniana przez Ciebie forma protoindoeuropejska jest atestowana w językach germańskich; staroang. swefn, staronord. svefn etc.; w części języków zachowała się do dziś. Odpowiedz Link
pr0fes0r Re: miłych snów 26.04.10, 13:08 I wreszcie po trzecie, odpowiedniki ang. dream można znaleźć głównie w grece, ale i w j. bałtyckich; Pokorny uważa je za pochodzenia dźwiękonaśladowczego, coś na kształt "mruczeć, brzęczeć". Odpowiedz Link
randybvain Re: miłych snów 26.04.10, 19:16 Tak. Rdzeń swep- znaczył prawdopodobnie "sapać". Jednak tylko w germańskich i w sanskrycie (swapati/swapiti "śpi") występuje pełnogłos - pozostałe mają we skrócone do u: supnós, od którego pochodzi i łaciński somnus, i grecki ύπνος, polski sen i walijski hun. Sam czasownik jest bardzo nieregularny: śpię, śpi, ale w czasie przeszłym spał, a nie *śpił. (Por. śnię, śni, śnił). Słowo francuskie znaczyło "bredzić, majaczyć" i jest pokrewne chyba angielskiemu rave. Odpowiedz Link
stefan4 Re: miłych snów 26.04.10, 23:58 randybvain: > Tak. Rdzeń swep- znaczył prawdopodobnie "sapać". Jednak tylko > w germańskich i w sanskrycie (swapati/swapiti "śpi") > występuje pełnogłos - pozostałe mają we skrócone do u: > supnós, od którego pochodzi i łaciński somnus, i > grecki ύπνος, polski sen i walijski h > un. I litewski sapnas (z falką nad pierwszym a) Odpowiedz Link
zuq1 Schlaf 28.04.10, 15:58 Masz rację z tym "Traumem" - istotnie to bardziej "marzenie senne". "Dla samego słowa SEN (bez marzeń sennych) bardziej pasuje mi SCHLAFEN (n), ev. mniej SCHLUMMER (m)." - nie Schlafen (spanie), a Schlaf (m), np. Er ist im Schlaf verstorben (Zmarł we śnie = śpiąc) A Schlummer to drzemka, czasownik "schlummern" - potocznie zaś pennen, skąd wywodzi się wielkopolski "pener", czyli drobny pijaczek. Odpowiedz Link
imponeross rozrozniaj sen = spanie i sen = marzenie senne 28.04.10, 16:07 stefan4 napisał: > Polski sen, rosyjski сон, łaciński somnus > ], hiszpański sueño Odpowiedz Link
phlora Re: miłych snów 29.04.10, 06:28 Się Francuzi nie wyrodzili, bo na sen w sensie 'czynność spania' mają un sommeil. Słowo rêve oznaczające marzenie- niekoniecznie senne - ma zaś prawdopodobnie wspólne korzenie z wagabundą(w galo-romańskim 'esvo' i łacinie ludowej 'exvagus') i z błądzeniem (łac. 'errare' i starofrancuskie 'desver' - być szalonym). Odpowiedz Link
stefan4 o co Wam chodzi z tym spaniem? 29.04.10, 14:10 W oryginalnym poście nie było niczego o żadnym spaniu, tylko od początku o śnieniu, więc nie rozumiem tych uwag i poprawek. Przytoczyłem przecież przykłady: stefan4: > Polski sen, rosyjski сон, łaciński somnus, hiszpański sueño [...] > Angielski dream i niemiecki Traum [...] > Francuzi [...] rêve Niektóre z tych słów mogą oznaczać spanie, ale nie wszystkie; natomiast wszystkie oznaczają śnienie. Dlatego proszę mi tu nie wyjeżdżać z żadnymi sleepami, schlafami, czy sommeilami. - Stefan Odpowiedz Link
kazeta.pl55 Re: o co Wam chodzi z tym spaniem? 29.04.10, 17:41 stefan4 napisał: Dlatego proszę mi tu nie wyjeżdżać z żadny > mi sleepami, schlafami, Witam! Fajnie Ci się na nas krzyczy. Spróbuj ale jednak to wytłumaczyć takim mastodontom jak koncerny farmaceutyczne. Dlaczego oni produkują tylko SCHLAFMITTEL a TRAUMMITTEL nie chcą? Pozdrawiam. Odpowiedz Link
stefan4 Re: o co Wam chodzi z tym spaniem? 29.04.10, 18:59 kazeta.pl55: > Fajnie Ci się na nas krzyczy. Prawda? Mnie też to się podoba... kazeta.pl55: > Spróbuj ale jednak to wytłumaczyć takim mastodontom jak koncerny farmaceutyczne. > Dlaczego oni produkują tylko SCHLAFMITTEL a TRAUMMITTEL nie chcą? Bo to nielegalne? Możesz komuś bezkarnie życzyć kolorowych snów; ale jeśli dasz mu środek sprowadzający te kolorowe sny, to ryzykujesz kicia (nie mylić z Kiciorem). - Stefan Odpowiedz Link