tur i inne parzystokopytne

27.04.10, 10:22
Podobno prezydencki kandydat PiSu ma zamiar ruszyć w tur po Polsce.
Albo może nie ma zamiaru rudzyć w taki tur?
    • bimota Re: tur i inne parzystokopytne 27.04.10, 12:20
      Dodo to przedstawiciel tych "innych" ? smile
    • ewa9717 Re: tur i inne parzystokopytne 27.04.10, 12:40
      No cóż, erudyta zapewne słyszał, że w Wolszcze jako w zadnym kraju
      francuszczyznę kochajo wink
    • kotulina Re: tur i inne parzystokopytne 27.04.10, 13:27
      Tur to dostojne i symboliczne zwierzę, ale obawiam się, że
      prezydencki kandydat PiSu mógłby się niedoczekać swego wierzchowca
      nawet do samych wyborów! Chociaż na pewno przejazd na turze przez
      bramę królewską byłby bardzo efektowny... i symboliczny.

      > Czy zwolennicy wsadzenia kandydata na tura nie obawiają się efektu
      ptaka dodo?

      Wstawiając ptaka dodo, czynisz Stefanie aluzje do ptaków i śmierci
      oraz do śmierci ptaków, a to jest bardzo nietaktowne.

      W telewizorze mówią, że wszyscy głęboko przeżywamy żałobę do dziś;
      stracilismy elitę państwa... dlatego twoje porównania mogą ranić.
      • kotulina Re: tur i inne parzystokopytne 27.04.10, 13:38
        Może w tym roku nie poradzą, ale do następnych wyborów, kto wie?!

        Na pewno byłby to wspaniały symbol odradzającej się po 400 latach
        świetności Polski!

        www.krs-online.com.pl/polska-fundacja-odtworzenia-tura-krs-237320.html

        wyborcza.pl/1,75476,3711418.html
      • stefan4 Re: tur i inne parzystokopytne 27.04.10, 13:39
        kotulina:
        > W telewizorze mówią, że wszyscy głęboko przeżywamy żałobę do dziś;
        > stracilismy elitę państwa... dlatego twoje porównania mogą ranić.

        W takim razie gorąco przepraszam telewizory poranione moimi porównaniami.

        - Stefan
    • zuq1 skoro jest "tur de poloń"... 29.04.10, 09:00
      ...to nie dziwota, że słówko się samo ciśnie na usta. A ktoś wie
      może, czymże "tour" od "tournee" się różni? Bo "tour" to raczej się
      odnosi do kolarzy, a "tournee" do piosenkarzy - tak to kojarzę, ale
      czemuż dwa różne słowa na podobne rozbijanie się po kraju/krajach?
      • bimota Re: skoro jest "tur de poloń"... 29.04.10, 12:22
        No by kolarz (cyklista, rowerzysta ?) nie mylil sie z piosenkarzem (wokalista) smile
        • bimota Re: skoro jest "tur de poloń"... 30.04.10, 00:25
          Zapomnialem o bikerze smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja