Językowy powód do kłótni - pomocy!

02.05.10, 20:21
Problem jest natury "co to zdanie oznacza". Moim zdaniem zdanie koleżanki:
"Toż ja sobie łapy lustrem skaleczyłam, bo mi nudno było i zaczęłam się bawić tym pobitym."
oznacza, że koleżanka skaleczyła dłonie lustrem, bo jej się nudziło, po czym zaczęła się bawić pobitymi częściami lustra. Jej zdaniem to zdanie oznacza, że skaleczyła sobie dłonie, a nudząc się zaczęła się nimi bawić. Źle się zrozumiałyśmy i już - kłótnia. Proszę o odpowiedź co tak napisane zdanie oznacza (bo chyba nigdy nie dojdziemy do porozumienia), oraz o powstrzymanie się od złośliwości nt powodów do kłótni wink. Z góry dziękuję.
    • pszet Re: Językowy powód do kłótni - pomocy! 02.05.10, 20:31
      Koleżanka stłukła lustro, a potem zaczęła się nim bawić i się skaleczyła.
    • migni Re: Językowy powód do kłótni - pomocy! 02.05.10, 23:36
      Jeśliby zgodzić się co do tego, jak dokładnie wyglądałoby to zdanie
      jako zapisane, to dwuznaczność by w zasadzie znikła:

      1) Toż ja sobie łapy lustrem skaleczyłam, bo mi nudno było i
      zaczęłam się bawić tym pobitym.

      = w celu zabicia nudy zaczęłam się bawić szkłem z lustra; skutek był
      taki, że się skaleczyłam [czyli: zabawa zapewne zabiła nudę,
      skaleczenie się zabiło ją na pewno, aczkolwiek nie było ono raczej
      zamierzone]

      2) Toż ja sobie łapy lustrem skaleczyłam, bo mi nudno było,
      i zaczęłam się bawić tym pobitym.

      =a) w celu zabicia nudy skaleczyłam się lustrem (szkłem z lustra) -
      do czego doprowadziłam zabawą ze szkłem,
      =b) w celu zabicia nudy skaleczyłam się lustrem (szkłem z lustra), a
      potem jeszcze bawiłam się tym szkłem
      [czyli, w obu przypadkach: skaleczenie się było zamierzone; jeśli
      wykluczyć skłonności czysto, hm, masochistyczne, to nasuwa się tu -
      zwłaszcza dla "b" - odczytanie ironiczne, tzn. "Przecież nie
      skaleczyłam się specjalnie, z nudów i dla zabawy!"]

      Uff... Świetnej łamigłówki-ście mi dostarczyły! smile

      Tak że, jak widzicie, jeden przecinek czyni kolosalną różnicę. A w
      wymowie jest on jednak wcale nie ewidentny do wychwycenia, tzn.
      zapewne trudno Wam się będzie zgodzić, czy przed "i" była ta lekka
      pauza, czy też jej nie było... tudzież ustalić, czy ton był
      wystarczająco ironiczny (co przemawiałoby za wersją 2, zwłaszcza 2b).

      Podsumowując, jako osoba bezstronna uważam, że to zdanie można z
      powodzeniem zrozumieć (wysłyszeć) na dwa sposoby, a właściwie na
      trzy. Pozdrawiam {jatylkonachwile1} i Twoją - tak czy owak,
      skaleczoną - koleżankę... Niech już krew w tym sporze się nie
      leje! wink
      • bimota Re: Językowy powód do kłótni - pomocy! 03.05.10, 10:49
        Tylko gdzie ta roznica skoro dla wersji z przecinkiem podalas 2 interpretacje, w
        dodatku 1 tozsama z wersja bez przecinka ?

        Ja bym obstawial b) dla wersji z przecinkiem.
        • migni Re: Językowy powód do kłótni - pomocy! 03.05.10, 15:47
          bimota napisał:

          > Tylko gdzie ta roznica skoro dla wersji z przecinkiem podalas 2
          interpretacje,
          > w dodatku 1 tozsama z wersja bez przecinka ?

          Trzeba czytać uważnie. Powtórzę zwięźlej, to co napisałem:

          1) Ponieważ mi się nudziło, postanowiłam pobawić się szkłem
          . W trakcie zabawy skaleczyłam się (niechcący).

          2a) Ponieważ mi się nudziło, postanowiłam skaleczyć się szkłem
          ; w tym celu zaczęłam się nim bawić i rzeczywiście się
          skaleczyłam.

          2b) Ponieważ mi się nudziło, postanowiłam skaleczyć się szkłem
          ; tak też zrobiłam, po czym jeszcze zaczęłam się nim bawić.
          • bimota Re: Językowy powód do kłótni - pomocy! 04.05.10, 12:26
            OK, ale 2a nadal wydaje sie przeczyc twej teorii...
            • bimota Re: Językowy powód do kłótni - pomocy! 04.05.10, 12:32
              2a bardziej mi pasuje do wersji bez przecinka.
    • randybvain Re: Językowy powód do kłótni - pomocy! 03.05.10, 14:18
      Podług mnie, nudziło jej się, zaczęła się bawić pobitym lustrem i
      się skaleczyła.
    • ampolion Re: Językowy powód do kłótni - pomocy! 06.05.10, 15:11
      Ja to rozumiem:
      1. Rozbiła lustro
      2. Zaczęła się bawić odłamkami
      3. Bawiąc się pokaleczyła łapy
Pełna wersja