Czy katastrofa moze byc odrazająca?...

24.07.10, 18:05
Kaczynski twierdzi, ze slowo zbrodnia jest adekwatne jako okreslenie
katastrofy smolenskiej (ale zastrzega, ze tylko w znaczeniu
potocznym), bo ta katastrofa byla naganna i odrazajaca. Czy
jakakolwiek katastrofa czy wypadek moze byc odrazająca lub naganna?
Moze byc tragiczna, smutna i bolesna, ale naganna lub odrazająca?
Czy te przymiotniki sa adekwante w stosunku do rzeczownika
katastrofa?

'W szerszym znaczeniu tego słowa, w potocznym znaczeniu, o zbrodni
mówi się, kiedy doszło do wydarzenia jakiegoś niezwykle nagannego,
odrażającego. W tym znaczeniu to jest słowo adekwatne - ocenił
prezes PiS.'
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8174033,Kaczynski__Slo
wo__zbrodnia__jest_adekwatne__W_znaczeniu.html
    • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 24.07.10, 18:13
      No przeciez ci wyjasnil. Czego jeszcze nie rozumiesz ?
      • imponeross Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 24.07.10, 18:39
        bimota napisał:

        > No przeciez ci wyjasnil. Czego jeszcze nie rozumiesz ?

        No wlasnie nie rozumiem tego wyjasnienia. Dla mnie
        powiedziec 'naganna katastrofa' czy 'odrazajaca katastrofa' to tak
        jakby powiedziec 'rzewny posilek' albo nawet 'dzien dobry bardzo'.
        • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 25.07.10, 17:48
          1. Nie powiedzial 'naganna katastrofa' tylko w odniesieniu do katstrofy.
          • jacklosi Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 26.07.10, 13:15
            Powiedział o WYDARZENIU nagannym lub odrażającym, i to jest z
            grubsza zrozumiałe. Wydarzenie może być naganne, jeśli jest
            spowodowane przez kogoś, komu nagana się należy.
            Ale wydarzenie losowe, choćby i odrażające, w żadnym przypadku i w
            żadnym języku potocznym zbrodnią nazywane nie jest, jak twierdzi P.
            Kaczyński. On z góry zakłada, że wydarzenie było spowodowane przez
            wrogie siły. I jest to błąd nie tyle językowy może, co bardziej
            logiczny.
            • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 26.07.10, 13:52
              Ja ne widze braku logiki w zakladaniu nielosowosci katastrofy.
              • jacklosi Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 27.07.10, 11:14
                Zakładanie nielosowości katastrofy nielogiczne nie jest. Ale
                nazywanie katastrofy zbrodnią, jeśli nie wiadomo, czy katastrofa
                była losowa, czy nie, jest logiczym błędem, a co najmniej nadużyciem.
                • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 27.07.10, 14:54
                  Naucz sie najpierw logicznie myslec...
                  • jacklosi Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 28.07.10, 11:38
                    Sądzę, że już się nauczyłem, tym niemniej dziękuję uprzejmie za
                    dobrą radę. Uwielbiam dobre rady.
                    bimota napisał:

                    > Naucz sie najpierw logicznie myslec...
                    • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 28.07.10, 22:25
                      To teraz jeszcze raz uwaznie przeczytaj o co pytal zalozyciel watku...
                      • jacklosi Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 29.07.10, 09:31
                        Co ty się do mnie przyczepiłeś? O co ci chodzi?
                        Założyciel pyta, czy katastrofa może być odrażająca. Ja mówię że nie
                        i staram się uzasadnić. Ty masz inne zdanie?
                        • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 01.08.10, 23:16
                          Uzasadniales, ze to zalezy od losowosci...
                          • jacklosi Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 04.08.10, 13:02
                            Niestety, znów pudło. Nie zależy od losowości, tylko od wiedzy, czy
                            losowa czy nie. Jeśli wiedzy jest brak, to nie można orzekać o
                            zbrodni. Tylko jesli mamy wiedzę, że katastrofa jest spowodowana
                            czyimś działaniem, możemy to działanie określić jako zbrodnicze.
                            Oczywiście nie musimy przy tym mieć racji, szczególnie w sensie
                            prawnym.
                            • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 04.08.10, 23:55
                              To sie zdecyduj, bo raz gadasz,z e nie, raz ze zalezy...
                              • jacklosi Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 05.08.10, 11:16
                                bimota napisał:

                                > To sie zdecyduj, bo raz gadasz,z e nie, raz ze zalezy...

                                Przeczytaj wszystko jeszcze raz od początku, postaraj się zrozumieć
                                i nie nudź. Katastrofa odrażająca nie jest.
                                • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 06.08.10, 01:04
                                  "Ale
                                  nazywanie katastrofy zbrodnią, jeśli nie wiadomo, czy katastrofa
                                  była losowa, czy nie, jest logiczym błędem, a co najmniej nadużyciem.

                                  ...

                                  Założyciel pyta, czy katastrofa może być odrażająca. Ja mówię że nie

                                  ...

                                  Nie zależy od losowości, tylko od wiedzy, czy
                                  losowa czy nie. Jeśli wiedzy jest brak, to nie można orzekać o
                                  zbrodni. Tylko jesli mamy wiedzę, że katastrofa jest spowodowana
                                  czyimś działaniem, możemy to działanie określić jako zbrodnicze.

                                  ...

                                  Katastrofa odrażająca nie jest. "

                                  Chocbym przeczytal 100 razy - nie pojme...
            • efedra Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 26.07.10, 23:50
              jacklosi napisał:

              > ... jak twierdzi P. Kaczyński.

              A kto to jest, o Jacklosi, P. Kaczyński?
              L. Kaczyński nie żyje, wypowiada się często na ten temat J. Kaczyński,
              a P.? Czyżby były to trojaczki?
              • kornel-1 Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 27.07.10, 07:55
                efedra napisała:

                > a P.? Czyżby były to trojaczki?

                Nie strasz ludzi!

                Myślę, że J. Kaczyński wypowiadając słowa "To była odrażająca..." miał na końcu języka słowo "zbrodnia". W ostatnim momencie ugryzł się w rzeczony język i zakończył neutralną "katastrofą". A wyszło to, co wyszło.

                Kornel
              • jacklosi Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 27.07.10, 11:04
                P. Kaczyński znaczy pan Kaczyński. Jarosław
        • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 26.07.10, 14:07
          2. Doslownie "naganna katastrofa" moze faktycznie nie brzmi zbyt szczesliwie,
          ale jesli przyjac to za skrot myslowy... Czyli naganne dzialania dotyczace
          katastrofy, powodujace katastrofe... Albo odrazajaca zbrodnia objawiajaca sie
          katastrofa.
          • imponeross Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 27.07.10, 20:05
            bimota napisał:

            > 2. Doslownie "naganna katastrofa" moze faktycznie nie brzmi zbyt
            szczesliwie,
            > ale jesli przyjac to za skrot myslowy... Czyli naganne dzialania
            dotyczace
            > katastrofy, powodujace katastrofe... Albo odrazajaca zbrodnia
            objawiajaca sie
            > katastrofa.

            Czyli np. 'rzesisty posilek' to tez sformulowanie wg ciebie poprawne?
            • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 28.07.10, 22:26
              Zalezy jaki posilek. Napewno nie gorsze niz "rzewne lzy" smile
              • imponeross Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 29.07.10, 22:38
                bimota napisał:

                > Zalezy jaki posilek. Napewno nie gorsze niz "rzewne lzy" smile

                Przeciez 'rzesisty posilek' to sformulowanie semantycznie
                niepoprawne. Tak jak naganna katastrofa. Semantycznie niepoprawne,
                czyli po prostu bez sensu.
                • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 01.08.10, 23:22
                  Czyli pochwalasz katastrofy ? wink
                  • imponeross Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 10.08.10, 00:48

                    bimota napisał:

                    > Czyli pochwalasz katastrofy ? wink

                    Zalezy jakie wink
    • a1ma Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 26.07.10, 13:38
      Moim zdaniem przymiotniki "naganny" i "odrażajacy", podobnie jak "zbrodnia"
      zakładają celowość działania. Jeśli autor nie chciał sugerować celowości, to
      jest to błąd językowy. Ale czy nie chciał rzeczywiście?
      • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 26.07.10, 13:49
        Nagannym i odrazajacym mozna byc niechcacy.
        • imponeross Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 27.07.10, 20:24
          bimota napisał:

          > Nagannym i odrazajacym mozna byc niechcacy.

          To o czlowieku. Katastrofa to nie czlowiek, nie moze ona zrobic czegos
          albo byc jakas niechcacy.
          Katastrofa moze byc smutna, tragiczna i straszna, ale nie moze byc sama
          w sobie naganna czy odrazajaca. Naganny moze byc ew. czyn, ktory do tej
          (smutnej, tragicznej i strasznej) katastrofy doprowadzil. Kaczynski
          dostalby lufe z wypracowania, gdzie uzywalby takich nieprawidlowych
          sformulowan. One sa poprawne gramatycznie jako zwiazki frazeologiczne
          (na takiej samej zasadzie poprawny jest tez 'zakochany telewizor'), ale
          sa zupelnie niepoprawne znaczeniowo. Tracenie rozrozniania znaczenia
          slow jest typowe dla zespolow schizoidalnych, w skrajnych wypadkach
          dochodzi w nich nawet do tzw. salatki slownej.
          • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 27.07.10, 22:19
            Katastrofa to nie czlowiek, nie moze ona zrobic czegos
            > albo byc jakas niechcacy.

            Znaczy byla celowa... Czyli kaczor mial racje tongue_out

            Kaczynski
            > dostalby lufe z wypracowania, gdzie uzywalby takich nieprawidlowych
            > sformulowan.

            Ale on tak nie powiedzial.
            • jacklosi Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 28.07.10, 11:58
              bimota napisał:

              > Katastrofa to nie czlowiek, nie moze ona zrobic czegos
              > > albo byc jakas niechcacy.
              >
              > Znaczy byla celowa... Czyli kaczor mial racje tongue_out

              Ktoś zdaje się zarzucał mi nieumiejętność logicznego myślenia...
            • imponeross Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 28.07.10, 21:20
              bimota napisał:

              > Katastrofa to nie czlowiek, nie moze ona zrobic czegos
              > > albo byc jakas niechcacy.
              >
              > Znaczy byla celowa... Czyli kaczor mial racje tongue_out

              Katastrofa sama w sobie nie moze byc ani celowa ani niecelowa, nie
              moze ona byc jakas tam, ani chcacy, ani niechcacy. Tak jak pogoda
              nie moze byc celowa lub niecelowa. Celowy lub niecelowy moze byc ew.
              czyn wywolujacy katastrofe, o ile taki w ogole istnieje.

              > Kaczynski
              > > dostalby lufe z wypracowania, gdzie uzywalby takich
              nieprawidlowych
              > > sformulowan.
              >
              > Ale on tak nie powiedzial.

              To znaczy jak nie powiedzial? W cytowanym przede mnie fragmencie
              powiedzial, ze ta katastrofa byla naganna i odrazajaca, czyli uzyl
              bezsensownego (choc poprawnego gramatycznie) zwiazku
              frazeologicznego.
              • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 28.07.10, 22:32
                Jesli sie czepiamy skrotow myslowych...

                Nie powiedzial "naganna katastrofa".
                • jacklosi Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 29.07.10, 09:34
                  Powiedział "wydarzenie naganne". Lepiej?
                  • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 29.07.10, 11:03
                    Skoro mozna mowic "zakaz handlu" to "naganne wydazenie" tez. smile
                    • imponeross Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 29.07.10, 17:31
                      bimota napisał:

                      > Skoro mozna mowic "zakaz handlu" to "naganne wydazenie" tez. smile

                      Zakaz handlu to zakazanie handlowania. A wydarzenie raczej nie moze
                      byc samo w sobie naganne, naganna moze byc czynnosc. Np. jak Jarek
                      narobi na srodku w salonie - to jest to czynnosc i naganna i
                      odrazajaca (czyli wg jego definicji zbrodnia), ale nie jest to
                      wydarzenie. No chyba ze w potocznym znaczeniu tego slowa wink
                      • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 29.07.10, 22:48
                        A czym jest wydazenie ?
                        • imponeross Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 31.07.10, 18:40
                          bimota napisał:

                          > A czym jest wydazenie ?

                          Definicja wydarzenia:
                          1. zdarzenie, to co sie stalo, wydarzylo (katastrofa tu sie miesci,
                          ale czynnosc juz nie)
                          2. impreza - wydarzenie sportowe, kulturalne (tego chyba Kaczynski
                          nie mial na mysli wink

                          Wydarzenie w sensie 1. nie ma przede wszystkim okreslonego sprawcy w
                          przeciwienstwie do czynnosci, dlatego nie mozna o wydarzeniu
                          powiedziec, ze jest naganne czy odrazajace, bo to jest bez sensu -
                          nie mozna wartosciowac wydarzen czy zdarzen, ale mozna wartosciowac
                          czynnosci. Nawet sformulowanie 'katastrofa byla zbrodnia' jest bez
                          sensu, zbrodnia moglo byc ew. zastrzelenie samolotu, albo nakazanie
                          lądowania, jakakolwiek czynnosc, ktora do katastrofy doprowadzila
                          (zwlaszcza celowa i umyslna), ale nie sama katastrofa. Dyskutowalbym
                          nawet, czy zbrodnia moze byc nieumyslna. Kaczynski ma problemy z
                          rozumieniem znaczenia slow, ty zreszta jak widze chyba troche tez.
                          • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 01.08.10, 23:28
                            Czyli nawet jak podniose kamien to tak naprawde to sie nie wydarzylo, czyli go
                            nie podnioslem ? smile

                            Jak piorun walnie w czlowieka i go wypali do golej czaszki albo drzewo na niego
                            spadnie i flaki rozbryzgaja sie po okolicy to to nie jest odrazajace ?

                            KAczynski mowil, ze zbrodnia moze byc nieumyslna ?
                            • imponeross Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 03.08.10, 21:44
                              bimota napisał:

                              > Czyli nawet jak podniose kamien to tak naprawde to sie nie
                              wydarzylo, czyli go
                              > nie podnioslem ? smile

                              Podniesienie przez ciebie kamienia to czynnosc, a nie wydarzenie. To
                              sie nie tyle wydarzylo, ile raczej sie stalo, czyli mialo miejsce.

                              > Jak piorun walnie w czlowieka i go wypali do golej czaszki albo
                              drzewo na niego
                              > spadnie i flaki rozbryzgaja sie po okolicy to to nie jest
                              odrazajace ?

                              Nie, to nie jest odrazajace. To jest tragiczne i smutne, ale na
                              pewno nie odrazajace. Zmarly czlowiek nie jest odrazajacy, to
                              niewlasciwe slowo. Odrazajace by bylo, jakbys te rozbryzgane flaki
                              zbieral, zeby sobie z nich zrobic zupe. Fakt uderzenia pioruna w
                              czlowieka tez sam w sobie nie jest odrazajacy, jest tragiczny i
                              smutny.

                              > KAczynski mowil, ze zbrodnia moze byc nieumyslna ?

                              Ty mowiles.
                              • bimota Re: Czy katastrofa moze byc odrazająca?... 04.08.10, 23:57
                                a haaaAAAAAAAaaaaa.... wink
                                • imponeross i czy uderzenie pioruna moze byc naganne? 10.08.10, 00:47
                                  bimota napisał:

                                  > a haaaAAAAAAAaaaaa.... wink

                                  I jeszcze - nawet jesli chodzi ci o znaczenie slowa 'odrazajacy'
                                  takie, jak widok moze byc odrazajacy (czyli bardzo brzydki) - to
                                  moze i to Kaczynski mial na mysli mowiac, ze ta katastrofa byla
                                  odrazajaca? Ze tam byly poroszarpywane ciala? wink
                                  • bimota Re: i czy uderzenie pioruna moze byc naganne? 10.08.10, 15:21
                                    Pytales o jakakolwiek...
                                    • imponeross Re: i czy uderzenie pioruna moze byc naganne? 19.08.10, 18:44
                                      bimota napisał:

                                      > Pytales o jakakolwiek...

                                      Jakakolwiek to raczej nie moze sama w sobie byc ani odrazajaca ani
                                      naganna.
                                      • bimota Re: i czy uderzenie pioruna moze byc naganne? 20.08.10, 01:08
                                        Czyli w jakiejkolwiek nie moze byc rozbryzganych trupow ?
                • imponeross Rozumiec znaczenie slow 29.07.10, 12:28
                  bimota napisał:

                  > Jesli sie czepiamy skrotow myslowych...
                  >
                  > Nie powiedzial "naganna katastrofa".

                  Powiedzial, nie powiedzial, tak dal jasno do zrozumienia. Zostawmy
                  to. Czy wg ciebie katastrofa mozwe byc naganna (niezaleznie od tego
                  co powiedzial lub nie powiedzial Kaczynski)?

                  Powiedzial za to cos jeszcze ciekawszego, mianowicie (cytat): 'W
                  szerszym znaczeniu tego słowa, w potocznym znaczeniu, o zbrodni
                  mówi się, kiedy doszło do wydarzenia jakiegoś niezwykle nagannego,
                  odrażającego.' Wg niego jesli on zrobi kupe w salonie (wydarzenie i
                  naganne i odrazajace) to znaczy ze popelnil zbrodnie!!! On nie
                  rozumie znaczenia slow.
        • imponeross A czy zbrodnie mozna popelnic niechcacy? 31.07.10, 18:41
          bimota napisał:

          > Nagannym i odrazajacym mozna byc niechcacy.

          A czy zbrodnie mozna popelnic niechcacy?
    • ewa9717 Re: Donald Tusk się opala, Komorowski w lesie.... 28.07.10, 07:42
      O rety, jakiś pisuar nawet tu nadgodziny wyrabia...
      • h_hornblower mała sugestia 28.07.10, 16:47
        ewa9717 napisała:

        > O rety, jakiś pisuar nawet tu nadgodziny wyrabia...

        Proponowałbym unikać wypowiedzi nie wnoszących nic do dyskusji i ad
        personam, w tym zwłaszcza obraźliwych.

        pzdr ciepło
        horny
        • imponeross Re: mała sugestia 28.07.10, 17:53
          h_hornblower napisał:

          > ewa9717 napisała:
          >
          > > O rety, jakiś pisuar nawet tu nadgodziny wyrabia...
          >
          > Proponowałbym unikać wypowiedzi nie wnoszących nic do dyskusji i
          ad
          > personam, w tym zwłaszcza obraźliwych.
          >
          > pzdr ciepło
          > horny

          Tym bardziej, ze nie wiadomo ad ktora personam...
          • ewa9717 Re: mała sugestia 28.07.10, 18:04
            Moja niewnosząca była do usuniętej niewnoszącej, a zdecydowanie
            woniejącej pisuarem imponerossa.
            Pewnie byłam niegrzeczna, ale pozwól mi nie przepraszać. Niech tam,
            pożyję z obciązonym sumieniem.
            • imponeross Re: mała sugestia 31.07.10, 18:02
              ewa9717 napisała:

              > Moja niewnosząca była do usuniętej niewnoszącej, a zdecydowanie
              > woniejącej pisuarem imponerossa.

              Moglabys sprecyzowac o co ci chodzi?

              > Pewnie byłam niegrzeczna, ale pozwól mi nie przepraszać. Niech
              tam,
              > pożyję z obciązonym sumieniem.

              Pewnie bylas niegrzeczna skoro sama tak uwazasz, ja w kazdym razie
              nic o tym nie wiem.
      • kicior99 Re: Donald Tusk się opala, Komorowski w lesie.... 30.07.10, 13:53
        Prawdopodobnie to bot spamujący, grasował na wielu forach. Zgłosiłem sprawę
        administracji i go zablokowano.
    • qual0play Re: Donald Tusk się opala, Komorowski w lesie.... 28.07.10, 10:12
      Nie pisz nagminnie dużymi literami. To drażni, jest nie przyjęte na
      forach, poczytaj Regulamin albo savoir-vivre. W ogóle tak pisać to
      wiocha!
      • imponeross Re: Donald Tusk się opala, Komorowski w lesie.... 28.07.10, 17:52
        qual0play napisał:

        > Nie pisz nagminnie dużymi literami. To drażni, jest nie przyjęte
        na
        > forach, poczytaj Regulamin albo savoir-vivre. W ogóle tak pisać to
        > wiocha!

        To bylo do mnie?...
      • bimota Re: Donald Tusk się opala, Komorowski w lesie.... 28.07.10, 22:30
        A gdzie mozna poczytac ten "savoir-vivre" ?

        Lepiej wracaj do przedszkola... "mieszczanko" wink
        • mohamed_yusuf Kochani, nie kłóćcie się, bo nie ma o co :) 29.07.10, 13:22
          Wygląda na to, że tutejsi dyskutowicze zaraz zaczną się obrzucać
          mięsem albo zgniłymi pomidorami. A wszystko z powodu jakichś
          pisuarów, wioch, wersalików i tym podobnych. Wszystko bierze się z
          nieporozumienia. Gdzieś tak między wtorkiem a środą na tutejsze
          forum wdarła się jakaś nawiedzona hiperpatriotka, umieszczając
          kilkadziesiąt egzemplarzy apelu o wyjaśnienie tajemnic związanych z
          pewną katastrofą komunikacyjną. Dzieło liczyło sobie kilkadziesiąt
          wierszy, stworzone zostało z użyciem fontu wersalikowego i
          prezentowało punkt widzenia określonej opcji politycznej.
          Administracja forum dość szybko usunęła ten spam, ale kilka osób
          zdążyło go skomentować. A tych komentarzy admin już nie usuwał. W
          efekcie kilku zdezorientowanych ludzi miało okazję zapoznać się z
          uwagami pod adresem czegoś, co już nie istniało - po czym
          zainicjowali kolejny wątek, dociekając, co kto miał na myśli.
          Przemyślcie to sobie, zanim się pozabijacie smile
          • bimota Re: Kochani, nie kłóćcie się, bo nie ma o co :) 29.07.10, 22:52
            I to mialo zwiazek z duzymi literami ?
          • kicior99 Re: Kochani, nie kłóćcie się, bo nie ma o co :) 30.07.10, 13:56
            A niech zostaną te komentarze - jesteśmy tylko ludźmi. To też jakaś historia
            forum, a nie doszło do jakichś szczególnie gorszących zdarzeń.
    • imponeross Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 31.07.10, 18:46
      imponeross napisał:

      > Kaczynski twierdzi, ze slowo zbrodnia jest adekwatne jako
      okreslenie
      > katastrofy smolenskiej (ale zastrzega, ze tylko w znaczeniu
      > potocznym), bo ta katastrofa byla naganna i odrazajaca. Czy
      > jakakolwiek katastrofa czy wypadek moze byc odrazająca lub
      naganna?
      > Moze byc tragiczna, smutna i bolesna, ale naganna lub odrazająca?
      > Czy te przymiotniki sa adekwante w stosunku do rzeczownika
      > katastrofa?
      >
      > 'W szerszym znaczeniu tego słowa, w potocznym znaczeniu, o zbrodni
      > mówi się, kiedy doszło do wydarzenia jakiegoś niezwykle nagannego,
      > odrażającego. W tym znaczeniu to jest słowo adekwatne - ocenił
      > prezes PiS.'
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8174033,Kaczynski__Slo
      > wo__zbrodnia__jest_adekwatne__W_znaczeniu.html

      Kaczynski powiedzial: 'W szerszym znaczeniu tego słowa, w potocznym
      znaczeniu, o zbrodni mówi się, kiedy doszło do wydarzenia jakiegoś
      niezwykle nagannego, odrażającego.'

      Czyli (w szerszym i potocznym znaczeniu wink jak np. Jarek narobi na
      srodku w salonie (byloby to i naganne i odrazajace) to wg jego
      definicji bylaby to zbrodnia!!!
      • bimota Re: Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 01.08.10, 23:32
        A spotyka to sie ze szczegolnym potepieniem ?
        • jacklosi Re: Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 02.08.10, 10:10
          Umiejętność odwracania kota ogonem godna podziwu!
          • bimota Re: Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 02.08.10, 22:50
            Probuje cie tylko zrozumiec...
        • imponeross Re: Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 03.08.10, 21:33
          bimota napisał:

          > A spotyka to sie ze szczegolnym potepieniem ?

          Mysle, ze tak smile Wyobraz sobie, ze Kaczynski wchodzi do Teatru
          Wielkiego i na srodku robi tam przy wszystkich kupe. Czy takie
          zachowanie nie spotkaloby sie ze szczegolnym potepieniem? No czysta
          zbrodnia po prostu )
          • bimota Re: Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 03.08.10, 23:24
            No to w czym problem... Znow kaczka ma racje...
            • imponeross Re: Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 10.08.10, 00:52
              bimota napisał:

              > No to w czym problem... Znow kaczka ma racje...

              Kaczka ma racje glownie wtedy jak jest pieczona i nadziewana wink
              Ale przekonales mnie co do katastrofy, ze moze byc odrazajaca - tzn.
              jesli w jej wyniku wisza wszedzie porozszarpywane ciala to to jest
              widok odrazajacy, czyli mozna powiedziec, ze katastrofa odrazajaca.
              Tylko jakim cudem moze byc jeszcze naganna?
              • bimota Re: Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 10.08.10, 15:21
                Tlumaczylem... tongue_out
                • imponeross Re: Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 19.08.10, 18:46

                  bimota napisał:

                  > Tlumaczylem... tongue_out

                  Gdzie?
                  • bimota Re: Definicja zbrodni wg Kaczynskiego 20.08.10, 01:10
                    Tu, na poczatku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja