Dodaj do ulubionych

Krzyże ostatnio w modzie więc...

03.08.10, 09:26
zastanawia mnie, skąd się wzięło powiedzenie: mam piąty krzyżyk na
karku
(w znaczeniu: mam ponad 40 lat)?
Obserwuj wątek
    • dar61 Arabskie ostatnio w modzie, więc... 03.08.10, 12:37
      Nie zawsze u nas, o {Kiciorze99}, dominującym systemem znakowania
      dat był dzisiejszy, "arabskim" zwany, system.
      Był i rzymski.

      Mnie bawi pokrewny problemowi wątku opis wieku osób, zliczający
      rozpoczęty
      rok życia, a nie skończony.
      W wieku mało zaawansowanym - oraz matuzalemowym - dominuje właśnie
      on.
      Dzięki takiej, prawidłowej i perfekt logice wiemy już dokładnie, w
      której minucie meczu padła bramka, a nie po której ją zdobyto.

      Nadal nie wiemy, do czego są prostopadłe w meczu podania
      prostopadłe
      ...
      • kicior99 Re: Arabskie ostatnio w modzie, więc... 03.08.10, 15:57
        Też się z tym spotkałem, też mnie to nieco dziwi. Stwierdzenie "mam 45 lat" (niestety...) ma w domyśle słowo "ukończonych", zatem informacja "mam 46 lat" jest po prostu nieprawdziwa gdyż sowo "mam" oznacza relację posiadania. Czasem odpowiadam na pytanie o wiek "idzie mi czterdziesty szósty". W ogóle zauważ, że punkt odniesienia do przyszłego momentu w czasie nie jest wcale taki nowy. Była kiedyś konstrukcja "kwadrans na szóstą" (5:15), nawet w języku fińskim istniał podobny sposób liczenia: 46 to było "6 na 50" (kuusi viideskymmenta) - tak ma ponumerowane rozdziały Kalevala. Nawet do tej pory istnieje słowo "półtora" (puolitoista) oznaczające "pół drugiego".

        PS zerknij na moją wizytówkę (klikając w mój nick) i zobacz co robi gazeta.pl. Tam już mam 46 lat. Oni zmieniają liczbę lat zawsze pierwszego stycznia.
        • imponeross Re: Arabskie ostatnio w modzie, więc... 03.08.10, 21:16
          kicior99 napisał:

          > Też się z tym spotkałem, też mnie to nieco dziwi.
          Stwierdzenie "mam 45 lat" (n
          > iestety...) ma w domyśle słowo "ukończonych", zatem
          informacja "mam 46 lat" jes
          > t po prostu nieprawdziwa gdyż sowo "mam" oznacza relację
          posiadania. Czasem odp
          > owiadam na pytanie o wiek "idzie mi czterdziesty szósty". W ogóle
          zauważ, że pu
          > nkt odniesienia do przyszłego momentu w czasie nie jest wcale taki
          nowy. Była k
          > iedyś konstrukcja "kwadrans na szóstą" (5:15), nawet w języku
          fińskim istniał p
          > odobny sposób liczenia: 46 to było "6 na 50" (kuusi
          viideskymmenta) - tak ma po
          > numerowane rozdziały Kalevala. Nawet do tej pory istnieje
          słowo "półtora" (puol
          > itoista) oznaczające "pół drugiego".
          >
          > PS zerknij na moją wizytówkę (klikając w mój nick) i zobacz co
          robi gazeta.pl.
          > Tam już mam 46 lat. Oni zmieniają liczbę lat zawsze pierwszego
          stycznia.

          Lacinskie 18: duodeviginti - dwa z dwudziestu. A piaty krzyzyk na
          karku? Moze to zaznaczanie krzyzykiem kolejnych dziesiatek? Jak sie
          skonczylo 40 lat to cztery krzyzyki za nami, nastepny (na karku) juz
          bedzie piaty...
        • dar61 Karbowańce na krzyż łamane 04.08.10, 16:09
          Niech mi {Kicior} nie przypomina automatów w portalach, bo mi się
          przypominają tam rejestry automaty, co niefleksjonują miesięcy,
          ilości wpisów, liczby osób obecnych i - tradycyjnie - skażają szyk
          dat sad

          Ad = @ kwadrans na szóstą:
          Uwielbiam ten czasowy szyk precyzyjnie odmierzający czas -
          doceniają go też zliczacze minutowe, sekundowe różnych
          usługodawców smile smile

          A ślad w takim zliczaniu w polszczyźnie tkwi w pełnym rozwinięciu
          zrostów polskich liczb kilkunastych, kilkudziesiętnych itd. - ale
          który młodziak chce to spamiętać, nie?
          Mnieuczono w angielszczyźnie klasycznego zlicznia czasu, moda na
          odczyt typu "15.11" poszła później.
          Jak ten czas leci!

          Tak myślę o tych krzyżykowaniach z tytułu wątku - czy w starodawnych
          karbowaniach na laskach nadzorców nie miało znaczenie inne, jeśli
          był tam karb rżnięty prosto, "jednoliniowo" i ten drugi raz nacięty,
          w postać krzyża Św. Andrzeja, znaczący pełne jednostki tuzina,
          mendla - o dziesiątkach już nie wspomniawszy?

          Trzeba by archeologów i abakusistów zapytać o to ...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka