Gwara..młodzieżowa...:)

22.08.10, 10:11
- jarać blunty
- czaić bazę
- bronks /.../

www.pons.pl/cms/upload/wsn/Gwara_mlodziezowa.pdf
Czy używasz określeń z gwary młodzieżowej? wink)
    • ewa9717 Re: Gwara..młodzieżowa...:) 22.08.10, 10:28
      Bazę jeszcze, mam nadzieję, jako tako czaję, nie jaram nie tylko
      bluntów, ale i innych numerów, ale bronksa nie kumam wink
      • rudavve Re: Gwara..młodzieżowa...:) 22.08.10, 10:52
        Spoko..już nawijam big_grin
        To piwo..potrafi po nim czacha dymić smile))
        • ewa9717 Re: Gwara..młodzieżowa...:) 22.08.10, 11:26
          A!!! Ja jestem wierna księciu pszczyńskiemu, zdradzałam go tylko z
          Martinem Brokiem wink
          • rudavve Re: Gwara..młodzieżowa...:) 22.08.10, 15:46
            Ewuś..nie wiesz co to za gwara?

            forum.gazeta.pl/forum/w,40179,85631780,99741576,Re_Ciekawostki_smieszne_.html
            • tetlian Używam, ale z moich czasów 26.08.10, 14:49
              Ja bardzo często używam gwary młodzieżowej, w końcu jestem luzak smile Tylko, że ta
              gwara pochodzi z czasów, kiedy to ja chodziłem do szkoły. Jak się okazuje, dla
              dzisiejszych młodych brzmię staroświecko, a sam ich ledwo rozumiem. A przecież
              nie jestem stary. Nawet nie mam jeszcze 30-stki (choć jest blisko). Ehhh, co to
              się porobiło na tym świecie uncertain
              • buzim Re: Używam, ale z moich czasów 24.11.10, 20:49
                Ja tak samo. Pamiętam to powiedzenie jak się pojawiło w podstawówce gdzieś około 93/94 roku. Domniemywam że pokolenie lat osiemdziesiątych zaczeło "czaić bazę" tym powiedzeniem.
        • tymon99 offtopic: 23.08.10, 11:15
          kto wyjaśni etymologię "nawijać" ('mówić')?
          • b0sf0r Re: offtopic: 26.08.10, 13:17
            Od "nawijać makaron na uszy" - mówić dużo i upierdliwie,
            niekoniecznie z sensem, do konkretnej osoby. Określenie nieco
            bardziej pejoratywne - "męczyć ucho".

            • tymon99 Re: offtopic: 26.08.10, 15:04
              fałszywy trop - "nawijać" było wcześniej..
          • tom.gorecki szukaj w gwarze więziennej 26.08.10, 15:55

            • tom.gorecki óps, zapomniałem 26.08.10, 15:57
              że dla dzisiejszych niedorozwojów gwara to gwarancja (sa jeszcze phony, cappu i
              inne pseudofachowe lamerskie odzywki)

              ale przedmówca mnie na pewno zrozumie wink
    • wei.wu.wei Re: Gwara..młodzieżowa...:) 22.08.10, 21:37
      Z którego roku ta gwara?
      • rudavve Re: Gwara..młodzieżowa...:) 22.08.10, 22:20
        Szczerze, to powiem..nie wiem smile
        • matika11 Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 12:57
          Może mi ktoś wytłumaczyć co oznacza zwrot: "Ona wie od czego muchy
          zdchaja" albo "Od Ciebie muchy zdychają..." Dziwne to jakieś, bo chyba nie
          chodzi o zapachwink
          • ewa9717 Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 13:04
            To pierwsze to może dość sarkastyczne określenie osoby znającej się
            (lub udającej, że się zna) na wszystkim, a drugie - może o zgredzie,
            zarazie, osobie antypatycznej? Tak strzelam, może kto wyprostuje.
            • matika11 Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 14:16
              Też tak myślałam...Ale np znalazłam komentarz do "Szybkie auta i piękne
              kobiety". Ktoś napisał: "To jest to od czego muchy zdychają" smile I co Wy na
              to... Chyba,że nie lubi aut i kobietwink
              • ewa9717 Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 14:49
                Mogłoby się zgadzać: inaczej żartobliwie "padłem na ten widok"
                czy "zatkało mnie na amen".
            • wei.wu.wei Re: Gwara..młodzieżowa...:) 24.08.10, 23:37
              Wręcz przeciwnie. Ona zna się na rzeczy. Zazwyczaj konkretnie to wie, jak sobie
              zrobić dobrze. I bez podtekstów proszę wink
      • kretynofil Tak okolo 1883 roku ;) 26.08.10, 11:33
        Mam wrazenie ze ta "mlodziezowa gwara" to jest nieco ode mnie
        starsza, a trzydziesci latek stuknelo mi rok temu.

        Nie macie czegos bardziej na czasie?
        • matika11 Re: Tak okolo 1883 roku ;) 26.08.10, 12:31
          Czyli co? To jest jakieś stare powiedzenie? Ja do młodzieży się nie
          zaliczam ale babcią też jeszcze nie jestemwink A takie dziwne powiedzenia to
          mnie po prostu zastanawiają.
          • kretynofil Te ktore widzialem w tym watku... 26.08.10, 13:02
            ...sa raczej dosc stare.

            A czy dziwne? Roznie mozna na to patrzec. Na pewno dziwnie brzmia w
            ustach osoby od wielu wiosen do mlodziezy sie niezaliczajacej wink

            Dla mnie brzmia smiesznie, ale zdaje sobie sprawe z tego ze tez
            kiedys uzywalem rownie smiesznych zwrotow i pewnie dziadkowie czy
            rodzice mieli ze mnie ubaw. Mlodziez po prostu potrzebuje miec wlasny
            jezyk, tak jak potrzebuje wlasnego stylu czy negacji doroslych... To
            chyba czesc naszej natury zapewniajaca nam bogactwo doswiadczen i
            szybkosc rozwoju jako gatunek...
    • gazeta_mi_placi Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 16:26
      A wiecie może co oznacza w gwarze młodzieżowej "dżamba"?
      • ewa9717 Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 16:30
        Nie mam bladego pojęcia, ale chętnie się dowiem.
        • ewa9717 Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 16:33
          Nie wytrzymałam i zajrzałam: dobra stara impra wink
          Czy dlatego, że panuje tam hałas i dziko sie młódź giba?
          • aaricia_szalona Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 16:49
            E, to chyba skrót od "dżampreza".
            • jarkoni Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 17:05
              A biforki i afterki przed i po "dżamprezie"?
              • gazeta_mi_placi Re: Gwara..młodzieżowa...:) 23.08.10, 17:59
                Biforek to rodzaj spotkania z przyjaciółmi przeważnie w domu przed wyjściem na
                imprezę na miasto.
                Afterek to z kolei spotkanie na drineczku po imprezie w mieście (przeważnie też
                u kogoś w domu).
                • jarkoni Re: Gwara..młodzieżowa...:) 25.08.10, 16:41
                  Gazeto, a powody tychże imprezek?
                  Biforki robi się po to, żeby trochę szumiało w głowie przed imprezą na mieście i
                  mniej się zapłaciło za drogie drinki w knajpie..
                  Afterki raczej podobnie.. kasy zaczyna brakować w knajpie? Zrobimy afterek w
                  domu, tam jeszcze coś zostało big_grin
                  • gazeta_mi_placi Re: Gwara..młodzieżowa...:) 25.08.10, 17:53
                    Afterek chyba chodzi o to,że knajpy w końcu zamykają a tu jeszcze by się coś
                    wypiło uncertain
                    Nie wiem,tak myślę,bo aż tak światowa to nie jestem ;/
                    • ratman_forever Re: Gwara..młodzieżowa...:) 26.08.10, 14:03
                      Before party - przed koncertami na ogół, after party - po
                      koncertach smile Tak zawsze było "koncertowo", a potem przeniosło się i
                      na zwykłe wyjścia big_grin
      • mrarm Re: Gwara..młodzieżowa...:) 26.08.10, 12:43
        dżamba to marihuana, dżambić to palić ZIOŁCHO;D

        Dżampra to impreza jak już. big_grin
    • filipooo Re: Gwara..młodzieżowa...:) 26.08.10, 11:32
      mieć wyjebane
      • filipooo Re: Gwara..młodzieżowa...:) 26.08.10, 11:59
        śrut - pieniądze
        • b0sf0r Re: Gwara..młodzieżowa...:) 26.08.10, 13:21
          filipooo napisał:

          > śrut - pieniądze
          >

          A także hajs, haj, kwit, sos, flota, geld, dolc..
          • jungleman Re: Gwara..młodzieżowa...:) 27.08.10, 12:48
            b0sf0r napisał:

            > filipooo napisał:
            >
            > > śrut - pieniądze
            > >
            >
            > A także hajs, haj, kwit, sos, flota, geld, dolc..

            ...oraz filc
    • fo.xy Re: Gwara..młodzieżowa...:) 26.08.10, 12:07
      hmm, pewnie mowie gwara mlodziezowa - przynajmniej wg moich
      rodzicow... ale ta moja gwara to taka sprzed okolo 15 lat jest...
      tej dzisiejszej nie rozumiem juz ;P

      czy mozna od razu z tlumaczeniem te przyklady podawac? wink
    • odzim22 Re: Gwara..młodzieżowa...:) 26.08.10, 12:16
      Większość tekstów trochę archaiczna, pamiętam że zaczynały one
      wychodzić z obiegu jeszcze za czasów mojego technikum, a to
      prehistoria.
      Brakuje moich ulubionych, powiedziałbym klasycznych: poruty, jum we
      wszystkich możliwych wersjach i lachonów. Przydałby się update.
      • jungleman Re: Gwara..młodzieżowa...:) 26.08.10, 12:22
        No, tak po pobieżnym przejrzeniu stwierdzam że faktycznie - w znacznej części to
        gwara z czasów, gdy sam młodzieżą byłem wink
        Ale część zwrotów jest stosunkowo współczesnych, za mojej młodości nieobecnych.
    • sonix24 Zasłyszane w parku na spacerze... 26.08.10, 12:28
      -"Dziabniemy po bronisławie?"
      -"Dawaj"-
      I kolo wyciąga 2 browce.
    • b0sf0r Trochę bardziej współczesna 26.08.10, 13:34
      Rzeczywiście trącająca myszką ta młodzieżowa gwara.
      Sam jestem dzieckiem trudnego osiedla i zworty wymienione w
      pionierskiej wiadomości w wątku były "daremne" już na początku
      drugiej dziesiątki moich lat życia, a jestem w środku trzeciej smile

      Najciekawsze dla mnie były zawsze całe zdania, przy których osoby z
      zewnątrz doznawały ciężkiego rozszerzenia źrenic i bezdechu
      klinicznego z powodu dezorientacji móżgu smile

      "Palę trampy na hawir bo spawa mi w rowa."
      Idę do domu bo mi zimno w tyłek.

      Może sobie jakieś zagadki zrobimy? Mogę zacząć:
      "Zawijam mandżur na autobana, bo będę musiał targać z kapcia 3
      klocki."

      Co poeta miał na myśli? smile
      • holyholy Re: Trochę bardziej współczesna 26.08.10, 13:58
        proste: idę na autobus, bo w innym wypadku czeka mnie trzykilometrowa piesza
        wędrówka.
      • empeczy Re: Trochę bardziej współczesna 26.08.10, 13:58
        siejesz tapczan ziomuś. nikt nie mówi palę trampy (bo to jest tekst z czasów,
        gdy jeszcze jeździło się na wrotkach).

        • rrosemary Re: Trochę bardziej współczesna 26.08.10, 14:14
          Mnie się zdaje, że dość istotny jest wątek "retro" w gwarze młodzieżowej smile
          Ktoś coś usłyszy i wrzuca znowu w obieg nawet nie zdając sobie sprawy z
          pochodzenia wyrazu smile I tak słówko czy zwrot wraca do obiegu smile

          Z młodzieżowych to ja słyszałam u zeszłorocznych gimnazjalistów tylko:
          "ale żal" albo "żal.pl" - czyli, że coś/ktoś jest żałosne, beznadziejne
          "jaki lol" - czyli, że ktoś jest śmieszny, ale nie zabawny, tylko tak głupi, że
          tylko się śmiać
          • jarkoni Re: Trochę bardziej współczesna 26.08.10, 15:37
            "Ale żal" można też odnieść do konkretnej osoby, po drugiej stronie bieguna jest
            "szacun"
            A tak w ogóle zajrzyjcie na: www.bash.org.pl
            Tam jest masa nowomowy gwarowej młodzieżowej smile
      • sajder86 Re: Trochę bardziej współczesna 27.08.10, 10:03
        "Zawijam mandżur na autobana, bo będę musiał targać z kapcia 3
        klocki."

        Chowam marynarke w bagażniku bo będę musiał targowac się o 3 zestawy
        klocków lego.
      • permanentne_7_niebo Re: Trochę bardziej współczesna 27.08.10, 12:01
        zworty wymienione w
        > pionierskiej wiadomości w wątku były "daremne"

        hahahaha! no mistrzostwo, cudne. będę używać w każdej możliwej
        konotacji.
    • saper_vodiczka Re: Gwara..młodzieżowa...:) 26.08.10, 23:31
      Wole nie rozumieć tego bełkotu dzieci neo. Ja tam wolę Mleczkę - "ajpod, srajpod".
      • cilantre Re: Gwara..młodzieżowa...:) 27.08.10, 11:26
        Zasada jest mniej więcej taka - jeśli jakiś zwrot z młodzieżowej
        gwary pojawia się w ustach "starych", to oznacza, że ten zwrot
        wyszedł z obiegu wiele sezonów temu (a starzy używając "czaić bazę"
        lub "żenua" tacy zachwyceni swoim luzactwem .....)
        Niedawno dzieci moje używały słowa "ogarnij się" w znaczeniu -
        uspokój się, przestań. Ale chyba już wychodzi to z obiegu ...
        • permanentne_7_niebo Re: Gwara..młodzieżowa...:) 27.08.10, 12:33
          w naszej gwarze firmowej 'ogarnij się' to podstawowy określnik.
          Trzeba ogarnąć te szkody komunikacyjne.
          Dobra to ja to ogarnę.
          Sorki, nie wysłałam ci rozliczeń - no nie ogarniam się.
          Wszelkie możliwe sposoby użycia słowa ogarniam.
          • jarkoni Re: Gwara..młodzieżowa...:) 27.08.10, 16:05
            Dobre to ogarniam.
            Jakieś inne znaczenia?
            Kiedyś się mówiło: nie wyrabiam się, i też to było uznawane za nowomowę.
            Szkoda, że żaden gimnazjalista tu nie zajrzał, śmiem podejrzewać, że jakby
            "puścił wiąchę"(to też mowa młodych, ale chyba sprzed ca 30 lat), to byśmy nic
            nie zrozumieli, nawet ci 20+ smile
Pełna wersja