gazeta_mi_placi 23.08.10, 18:44 Tu wpisujemy słownictwo typowe dla tych okolic. Ja zaczynam: -na pole -fliziarz Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 23.08.10, 19:03 No to zastrzelę z wielkim rozrzutem( ale fliza też jest): pl.wiktionary.org/wiki/Indeksolski_-_Regionalizmy_krakowskie Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 23.08.10, 19:13 W tym konkretnym przypadku najlepsze jest tłumaczenie na "polski": # fliza – kafelek # fliziarz – glazurnik Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: Kraków i małopolskie. 23.08.10, 19:34 Dużo tego. Ale przecież część wyrazów jest taka sama jak wszędzie choćby buc,szarlotka lub flaszka. Odpowiedz Link
tymon99 Re: Kraków i małopolskie. 23.08.10, 19:57 - ukrop 'upał' - groch 'fasola' - listko 'listek' - podworzec - piszinger - chono Odpowiedz Link
aaricia_szalona Re: Kraków i małopolskie. 23.08.10, 20:06 - groch 'fasola' A jak mówicie na groch? Odpowiedz Link
aaricia_szalona Re: Kraków i małopolskie. 23.08.10, 21:27 To skąd oni wiedzą co jest co? Odpowiedz Link
tymon99 Re: Kraków i małopolskie. 23.08.10, 21:42 bardzo dobre pytanie. proszę o następne Odpowiedz Link
aaricia_szalona Re: Kraków i małopolskie. 23.08.10, 23:09 Ekhm..., no dobra, zadam A zupa grochowa jest grochowa czy fasolowa? ;P Odpowiedz Link
tymon99 Re: Kraków i małopolskie. 24.08.10, 09:41 a kasza to jest z jęczmienia czy gryki? (po śląsku: 'pogańskie krupy') Odpowiedz Link
aaricia_szalona Re: Kraków i małopolskie. 24.08.10, 11:09 Krupy to je kasza. Bylejako. A pogańskie krupy to som krupy z gryki. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 24.08.10, 15:31 Ale taka "flaszka" zostało potraktowane jako małopolskie, a toć to ogólnopolskie Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: Kraków i małopolskie. 25.08.10, 00:00 Ano - w końcu znów od niemieckiego die Flasche. Odpowiedz Link
enita2 Re: Kraków i małopolskie. 02.03.11, 16:23 aaricia_szalona napisała: > Ekhm..., no dobra, zadam > A zupa grochowa jest grochowa czy fasolowa? ;P Groch to groch a fasola to coś zupełnie innego.Groch okrągła kulka,fasola jajowata(fasolkowata). > Odpowiedz Link
tymon99 Re: Kraków i małopolskie. 04.03.11, 17:37 enita2 napisała: > Groch to groch a fasola to coś zupełnie innego.Groch okrągła kulka,fasola jajow > ata(fasolkowata). pisum i phaseolus, wiemy to wszyscy, ale NA krowodrzy występują pod wspólną nazwą: groch. Odpowiedz Link
tymon99 Re: Kraków i małopolskie. 02.03.11, 14:55 chałat (przytargany z sąsiedniego forum). Odpowiedz Link
enita2 Re: Kraków i małopolskie. 02.03.11, 16:19 Stary płaszcz,zniszczone okrycie wierzchnie-tak słyszałam w Pyrlandii. Odpowiedz Link
malena-krakow Re: Kraków i małopolskie. 04.03.11, 14:17 Chyba już nie używane: bil - słonina leberka - pasztetówka Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 04.03.11, 15:20 Leberka jest używana jak najbardziej.. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kraków i małopolskie. 10.03.11, 23:39 I na Górnym Śląsku. I chyba wszedzie na terenach byłego zaboru pruskiego czy austriackiego znają to słówko. Odpowiedz Link
tymon99 Re: Kraków i małopolskie. 04.03.11, 17:35 w krakowie chałat to fartuch. lekarski, roboczy, szkolny.. Odpowiedz Link
aqua48 Re: Kraków i małopolskie. 07.03.11, 21:30 Jestem z Krowodrzy i jak najbardziej rozróżniam grochówkę od fasolówki, choć spotkałam się z tym, że z najdrobniejszą fasolką perłówką są już problemy. Jak chcę grzanki, to kupuję wekę, a do śniadania bośniaczki i kajzerki. Z leberką oczywiście. W chałacie chodziłam do szkoły, fliziarz robił mi łazienkę. W skrzynce z narzędziami prócz waserwagi jest raszpla i hebel. Sąsiad w niedzielę chodzi pod krawatką. A ja w beżowym trenczu. Za to pantofle noszę tylko po domu. A piszingera dawniej popijałam krachlą. Chcecie jeszcze? Odpowiedz Link
dialektolog Re: Kraków i małopolskie. 21.04.11, 15:04 W chałatach do lat 80. XX w. dzieci do szkoły chodziły, a pielęgniarki i fryzjerzy chyba do dziś. = pol. fartuch. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 23.04.11, 12:13 dialektolog napisał: > W chałatach do lat 80. XX w. dzieci do szkoły chodziły.. Witam Ojca Założyciela, a zaglądaj do nas częściej A co do chałatów aż do lat 80. to chyba jednak zaginęły w pomroce dziejów wcześniej. Moja podstawówka w kieleckiem (a tradycja była tam, że hej) na przełomie lat 60. i 70. znała je doskonale, ale od połowy lat 70-tych do szkół zaczęła wkraczać moda i chałaty zarzucono. Moda, ale w innym znaczeniu niż dziś, żadnych odkrytych brzuchów, kolczyków w pępku czy w nosie, wyzywających makijaży czy fryzur. Po prostu można było przyjść w sweterku, koszuli, bluzce. Tarcza musowo, potem już nie. Odpowiedz Link
tymon99 Re: Kraków i małopolskie. 13.10.11, 01:42 jarkoni napisał: > co do chałatów aż do lat 80. to chyba jednak zaginęły w pomroce dziejów wcześniej. w browarze przy ulicy lubicz latem 1987 otrzymałem do pracy na stanowisku robotnika magazynu chałat drelichowy, co poświadczyłem stosownym pokwitowaniem. Odpowiedz Link
krezzzz100 Re: Kraków i małopolskie. 10.03.11, 16:10 Chono- jeśli chodzi o "chodź, no!"- jest także kujawskie. No, chyba, że ino współbrzmienie... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kraków i małopolskie. 10.03.11, 23:40 Myślę, że to "chono tu" na terenie całej Polski można spotkać. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 11.03.11, 18:39 Chono, z akcentem na koniec, czyli właściwie tryb rozkazujący.. W kieleckim co prawda wystarczało samo: "no cho", pamiętam z podstawówki Odpowiedz Link
tymon99 Re: Kraków i małopolskie. 02.04.11, 17:44 "chono tu, chonnoo, ty klarneciee bosyyyy!" Odpowiedz Link
liiona Re: Kraków i małopolskie. 04.04.11, 12:11 A idze, dejże spokój, chono tu, łodyjdże, nastąp się, pokozałaś, sumitować się, podołek, nie opowiadoj, no widziałaś ty - co ty powisz? Odpowiedz Link
quasi.modo Re: Kraków i małopolskie. 09.05.11, 18:47 ubrać ziemniaki (lub inne danie) - nabrać, nałożyć na talerz a skoro o ziemniakach - w liczbie pojedynczej to jest jedna ziemniaka uciorany - brudny być tu - stój tu, zaczekaj Odpowiedz Link
quasi.modo Re: Kraków i małopolskie. 09.05.11, 18:52 A i jeszcze jedno mi przyszło do głowy: pomóż ci? - pomóc ci? Odpowiedz Link
tymon99 Re: Kraków i małopolskie. 12.05.11, 01:05 quasi.modo napisała: > jedna ziemniaka o, tego nie znałem! ale właściwie logiczne, skoro jest jedna pora, jedna selera i jedna brokuła. > być tu nie 'być', ino 'bydź' (=bądź). Odpowiedz Link
marajka Re: Kraków i małopolskie. 23.05.11, 18:30 Ale Małopolska to historycznie i językowo nie jest to samo co woj. małopolskie. Ja pochodzę z Podkarpacia i też się mówi: na pole, borówki, zastrugaczka, rajtki, kapło itp. Dla Krakowa i okolic charakterystyczna jest chyba tylko fliza, ale reszta "krakowskich" regionalizmów obejmuje całą byłą Galicję, przynajmniej tę południową Odpowiedz Link
quasi.modo Re: Kraków i małopolskie. 24.05.11, 12:45 Z ta zastrugaczka to jest smiesznie, bo np. pod Bochnia nikt tego nie zna. Tu funkcjonuje tylko i wylacznie zacinaczka. A skoro jestesmy przy borowkach, to ja dodaje: czernice - jezyny Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 07.07.11, 16:29 Oj, ja znam to doskonale, właśnie z Krakowa. Czynasta czydzieści, właśnie tak. Albo tak: Czy czeba czymać? Czy czy osoby wystarczą? Odpowiedz Link
salsadura Re: Kraków i małopolskie. 10.07.11, 20:28 Używa się też słowa złamało,ale ono znaczy co innego .Uksył się np.drucik od długotrwałego zginania,a złamał suchy patyk(ten sie nigdy nie ksyje).Mam nadzieję,że wiecie o co mi chodzi .. Odpowiedz Link
dialektolog Re: Kraków i małopolskie. 11.07.11, 14:58 Świetnie! A to, czego się trochę uksyło to jest ksyna? Odpowiedz Link
salsadura Re: Kraków i małopolskie. 11.07.11, 21:05 Nie,taka forma nie funkcjonuje,no,przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo...Uksyło się i tyle. Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 03.08.11, 17:51 dialektolog napisał: > Świetnie! > A to, czego się trochę uksyło to jest ksyna? Ojciec Założyciel zagląda i się naigrawa, miast wytłumaczyć A fe.. Odpowiedz Link
salsadura Re: Kraków i małopolskie. 11.07.11, 21:14 Przyszło mi do głowy jeszcze słowo "lelawy",ale nie wiem,czy jest typowe dla Malopolski,czy może używa sie go również w innych częściach kraju.."Lelawy" to słaby,pozbawiony energii. Odpowiedz Link
salsadura Re: Kraków i małopolskie. 01.08.11, 20:18 Agar to środek spożywczy,który zastępuje żelatynę,ale chyba nie o to Ci chodzi..? Odpowiedz Link
bokertov1947 Re: Kraków i małopolskie. 16.10.11, 20:25 Hi! Moze ktos mnie oswieci! Moja zona jest Polka z wychowaniem na tradycji krakowsko- radomsko- wschodniej (rodzice i babcia). W jej domu na makaron mowiono kluski - co dla mnie zawsze mialo - i ma - inne znaczenie. Skad wywodzi sie to okreslenie i gdzie przechodzi granica miedzy makaronem-makaronowym i kluskami- makaronem? Pozdrawiam! Odpowiedz Link
aqua48 Re: Kraków i małopolskie. 11.11.11, 10:22 U mnie makaron to zwykle fabryczny twór, kupowany w sklepie. Kluski zawsze robione ręcznie, w domu i grube: śląskie, kopytka, leniwe, kładzione. Ale makaron może też być robiony ręcznie, np, taki do rosołu. U męża i teściowej rodem ze wschodu kluski to wszystko co jest grubsze od makaronu spaghetti, obojętne czy kupne, czy wyrabiane ręcznie. Odpowiedz Link
mnop2 Re: Kraków i małopolskie. 16.11.11, 16:42 zdrabnianie czego się da: chlebuś, rajtki i skosztuj Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 16.11.11, 16:50 Ale zawsze wychodzą na POLE. Na pólko/poletko nigdy.. Odpowiedz Link
mnop2 Re: Kraków i małopolskie. 16.11.11, 17:02 jak to nie na pólko? oczywisię, że na pólko!!! sama słyszałam jak pani w przeczkolu wołała do dziecka: "Podciąg sobie rajtki, bo idziemy na pólko." "nie ciąg" - notorycznie go psów na ulicy Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 16.11.11, 18:02 Już kiedyś był wątek o nowomowie, nawet żartobliwej. "Pszeczkole" się łapie absolutnie.. Odpowiedz Link
mnop2 Re: Kraków i małopolskie. 16.11.11, 18:45 Dla nie-krakusów to jest oczywiscie żartobliwe, dla krakusów - absolutnie na serio... Odpowiedz Link
jarkoni Re: Kraków i małopolskie. 16.11.11, 18:55 Ależ ja wie, że się tam mówi "czydzieści czy" i "przeczkole"... Odpowiedz Link
mnop2 Re: Kraków i małopolskie. 16.11.11, 21:15 aaa, jak wie to dla mje tam wszystko w porządku jest Odpowiedz Link
mnop2 Re: Kraków i małopolskie. 16.11.11, 17:06 przegrubas przeagent przexuj w sęęsie przedrostek wzmacniający Odpowiedz Link
dangerous.mistress Re: Kraków i małopolskie. 16.01.12, 19:53 A znacie - ale mi się zwyrtło Odpowiedz Link
talibanek_talibanek Re: Kraków i małopolskie. 02.08.12, 23:02 niemiła pogoda, niemiłe jedzenie spyrka - słonina ile ci ubrać? - ile ci nałożyć na talerz czegos? skitrało - zepsuło chodź do tatki - do tatusia Odpowiedz Link
balamuk Re: Kraków i małopolskie. 03.08.12, 18:23 A gdzie? Spyrka to góralskie, a reszta? Odpowiedz Link