Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta?

04.10.10, 20:13
Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta?

Przecież deklinacja rodzaju nijakiego bliższa jest tej rodzaju męskiego! Czemu Ziobro nie może się odmieniać jak rodzaj nijaki? Przecież to jest polskie nazwisko, skąd więc to niedopasowanie odmiany?
    • imponeross Moze to znak, ze niedlugo zmieni plec? 04.10.10, 22:48
      kotulina napisała:

      > Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta?
      >
      > Przecież deklinacja rodzaju nijakiego bliższa jest tej rodzaju męskiego! Czemu
      > Ziobro nie może się odmieniać jak rodzaj nijaki? Przecież to jest polskie nazwi
      > sko, skąd więc to niedopasowanie odmiany?

      Widocznie ma w sobie duzo kobiecosci smile Moze to znak, ze niedlugo zmieni plec? Przynajmniej na XXY. Moze zreszta nie tylko odmienia sia jak kobieta ale i inne rzeczy robi jak kobieta? Kto wie?... smile
    • efedra Re: Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta? 05.10.10, 01:41
      kotulina napisała:

      > Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta?

      A kto Ziobrę odmienia jak kobietę?
      On się odmienia tak samo jak Fredro, Kościuszko czy inni mężczyźni, których nazwiska kończą się na "o".
      • kotulina Re: Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta? 05.10.10, 06:43
        Na prawdę nie rozumiesz o co mi chodzi czy tylko się zgrywasz?

        To ziobro, ta ziobra, ten ziober; teraz odmień te słowa przez przypadki. Słyszysz/widzisz? Męskie nazwisko Ziobro nie odmienia się jak nijakie ziobro, ale właśnie jak żeńska ziobra. Pytam więc: czemu?
        To już odmiana męskiego "ziober" jest bliższa nijakiemu "ziobro". A właściwie czemu nie mozna odmienić tego nazwiska po nijakiemu? Skąd się wzięła w ziobrze ta żeńska odmiana?
        • migni Re: Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta? 05.10.10, 08:24
          > Męskie nazwisko Ziobro nie odmienia się jak nijakie ziobro, ale wła
          > śnie jak żeńska ziobra.

          Lato - deszczowego lata, Grzegorza Laty.
          Mleczko - ptasiego mleczka, Andrzeja Mleczki.

          Nazwisko Ziobro przyjmuje końcówki deklinacji żeńskiej, ale - jak widać - to nie żaden wyjątek, a reguła dla męskich nazwisk zakończonych na -o, nawet jeśli brzmią jak wyrazy pospolite.
          • mohamed_yusuf Re: Ostrożnie z regułami 05.10.10, 09:25
            Właśnie według wiadomej reguły, za którą niejeden katon ortograficzny dałby się pokroić, ktoś wielce uczony w regułach stworzył na łamach GW niejakiego GORDONA GEKKĘ. Nie tylko na ulotnych stronach internetowych, ale również w wydaniu na papierze (bodajże 13 września, ale nie dam głowy, a przywołanego tu egzemplarza nie mam pod ręką). No i słusznie - najwyższy czas zacząć podbijać z naszą piękną polską fleksją nieświadomy reguł świat. Nadeszła pora na filmy z Marlonem Brandą, mecze drużyny trenowanej przez trenera Lozanę, rozmowy z cesarzem Akihitą mieszkającym w Tokiu, instrukcję obsługi forda mondei - dalsze przykłady można sobie wymyślać do woli.
            • dar61 Słowiańskimi regułami 05.10.10, 16:11
              Ekscytuje się {Mohamed_yusuf}:
              ...nieświadomy reguł świat...

              Ależ nikt nie podbija tego świata innych języków!
              Stosujemy polski, słowiański wzorzec dla niepolskich, obcych nam, nieruchawych, niekonkretnych, niedopowiedzianych sformułowań - w języku polskim, nie obcym.

              Alonso się przygląda.
              Przygląda się Alonso.
              Corso się przyglądam,

              ??

              Corsu się przyglądam.
              Przygląda się Alonzowi.


              A! Alonso jest przyglądany, rozumiem...

              Takie fleksjonowanie jest naturalne dla polszczyzny czy słowiańszczyzny, daje większą porcję językowej informacji. Ukierunkowuje, upraszcza, umiejscawia w zależnościach.
              Polacy wolą jeździć volwem, przyglądać volwu, niż jeździć volwo [ujeżdzać volwo?]...

              Niesfleksjonowanie - za pomocą poprzedzającego wyrazu - też byłoby dla {Mohameda_yusufa}/ dla {mohamed_yusuf} zadrą w uchu, czy w przodolewomózgowiu.

              Polacy/ polskojęzyczni Ślązacy czy Pomorzanie czyli Kaszubi dłużej przebywający w innym języku osłuchują się z formą niefleksjonowaną, stosują ją wzorcowo.
              Nieosłuchani - fleksjonują. Spolszczają, slawizują, odobcowują.

              I to jedyna różnica.
              Po języku widać krajana.

              ***

              Kakau przydaje smaku odrobina pieprzu.
            • zbigniew_ Re: Ostrożnie z regułami 05.10.10, 16:22
              Przykłady, które podałeś nie są bynajmniej wymysłem katonów. Zresztą we wszystkich nazwiska są poprzedzone imionami lub funkcją co pozwala odmienić tylko pierwszy człon. Jeśli możemy mówić o Bondzie to dlaczego nie o Brandzie, jeśli o Maradonie to dlaczego nie o Lozanie. jeżeli o Tomicie to czemu nie o Akihicie, jeśli jest dla ciebie dziwaczne posługiwanie się Gekką dlaczego nie Pekką.
              celowo jako kontrast wybrałem nazwiska, które nie kończą się na o a odmieniają się tak samo.
              Pytam, czy tylko nieuctwo uzasadnia nieodmienianie akurat nazwisk, które się kończą na o? Co jest w tym tak dziwacznego?
              Zapominanie prostych i jak widać całkowicie naturalnych reguł w efekcie skutkuje wywiadem z Julią PITERA jak ostatnio usłyszałem od młodej prezenterki w radiu (też nie odmienimy?).
              W latach sześćdziesiątych, które pamiętam jak przez mgłę w reprezentacji Brazylii grało dwóch piłkarzy Pele i Pepe. Owczesnym komentatorom do głowy by nie przyszło, że Pepe podał do Pelego i na odwrót, Pele wyłożył Pepemu to jakaś językowa dziwaczność. Odmiana Pelego zachowała się zresztą do dziś ale Pepego już nie. Na tegorocznych mistrzostwach grał inny Pepe i w ustach komentatorów ten Pepe już się nie odmieniał.
              PS
              mondeo akurat się nie odmienia, to nie nazwisko więc przykład efektowny ale nietrafiony.
              • mohamed_yusuf Re: Ostrożnie z regułami 08.10.10, 11:38
                zbigniew_ napisał:

                > Przykłady, które podałeś nie są bynajmniej wymysłem katonów. Zresztą we wszystk
                > ich nazwiska są poprzedzone imionami lub funkcją co pozwala odmienić tylko pie
                > rwszy człon. Jeśli możemy mówić o Bondzie to dlaczego nie o Brandzie, jeśli o M
                > aradonie to dlaczego nie o Lozanie. jeżeli o Tomicie to czemu nie o Akihicie, j
                > eśli jest dla ciebie dziwaczne posługiwanie się Gekką dlaczego nie Pekką.
                > celowo jako kontrast wybrałem nazwiska, które nie kończą się na o a odmieniają
                > się tak samo.


                Bond a Brando to zupełnie inne wzorce odmiany - a więc pudło.
                Julii Pitera nie ma co komentować, bo obsuwa pani dziennikarki komentuje się sama za siebie -tyle że to trochę odmienny temat.

                Temat, który ja rzuciłem, streszcza się następująco: Nie można każdego faceta z "o" na końcu nazwiska traktować według rusko-białoruskiej kościuszkowskiej deklinacji. I do takich facetów należy Gordon Gekko. Podobnie jak Enrico Caruso i Placido Domingo (przecież nie słuchamy Enrica Carusy i nie zachwycamy się Domingą).

                >W latach sześćdziesiątych, które pamiętam jak przez mgłę w reprezentacji Brazyl
                > ii grało dwóch piłkarzy Pele i Pepe. Owczesnym komentatorom do głowy by nie prz
                > yszło, że Pepe podał do Pelego i na odwrót, Pele wyłożył Pepemu to jakaś języko
                > wa dziwaczność. Odmiana Pelego zachowała się zresztą do dziś ale Pepego już ni
                > e.


                Takie jest życie. Pele przez długie lata był na ustach świata, więc niewygodnie byłoby go nie odmieniać. A któż to jest Pepe? Zresztą i lepszym zawodnikom się może zdarzyć: szybka wymiana piłki między Decą i Figą i... goool! Szybka wymiena między Dekiem a Figiem... No nieee...

                Odmiana według {Zbigniewa} najnowszego laureata pokojiwej Nagrody Nobla:

                Liu Xiaobo
                Liu Xiaoby
                Liu Xiaobie
                Liu Xiaobę
                Liu Xiaobą
                Liu Xiaobie
                O, Liu Xiaobo!

                O, Boże!

                Pozdrowienia
          • stefan4 odpowiadajcie na zadane pytanie, albo wcale 05.10.10, 10:28
            migni:
            > Lato - deszczowego lata, Grzegorza Laty.
            > Mleczko - ptasiego mleczka, Andrzeja Mleczki.
            >
            > Nazwisko Ziobro przyjmuje końcówki deklinacji żeńskiej, ale - jak widać - to nie
            > żaden wyjątek, a reguła dla męskich nazwisk zakończonych na -o, nawet jeśli
            > brzmią jak wyrazy pospolite.

            Jak rozumiem, Kotulina wie, że tak jest i podawanie kolejnych przykładów i reguł na to, co ona i tak wie, jest bez sensu. Jej pytanie/zadziwienie/obserwacja dotycą tego, dlaczego tak jest. Dlaczego męskie nazwiska, mające postać rzeczownika nijakiego, odmieniają się według żeńskiego wzorca?

            Jakiś proces historyczny do tego doprowadził
            • randybvain Re: odpowiadajcie na zadane pytanie, albo wcale 05.10.10, 19:48
              Moja hipoteza mówi, że stało się tak dlatego, że wygłosowe o brzmiało jak a, a więc taki Kościuszko brzmiał jak Kostjuszka, więc odmieniano jak Kostjuszka - Kostjuszki, Kostjuszce i tak dalej. Takie coś jest w białoruskim, ale nie wiem, dlaczego przeszło na polski - może przez dialekt mazowiecki?
              • kotulina Re: odpowiadajcie na zadane pytanie, albo wcale 07.10.10, 20:52
                > Moja hipoteza mówi, że stało się tak dlatego, że wygłosowe o brzmiało ja
                > k a, a więc taki Kościuszko brzmiał jak Kostjuszka, więc o
                > dmieniano jak Kostjuszka - Kostjuszki, Kostjuszce i tak dalej. Takie coś jest w
                > białoruskim, ale nie wiem, dlaczego przeszło na polski - może przez dialekt ma
                > zowiecki?

                I mnie się to z białoruskim kojarzy. Mam wrażenie, że do dziś zapis Łukaszenki nie jest ustalony; raz nazwisko prezydenta zapisywane jest jako Łukaszenko, raz jako Łukaszenka; ale czy polskie nazwiska zakończone na -o, a nawet na -ko zawsze/zwykle są pochodzenia wschodniego?

                Ojciec Jana Matejki nazywał się František Xaver Matějka (Matieyka); ciekawe czemu zmieniono zakończenie nazwiska na -ko, przecież w spolszczeniu (a podejrzewam, że taki był powód zmiany) -ka nie przeszkadzało.


                Swoją drogą jest to dość porąbane, że w Polsce, na przestrzeni wieków, chyba każda wybitniejsza osobistość miała niepolskie korzenie i zdaje się tylko chłopi z Lipiec Reymontowskich to Polacy.
                • bimota Re: odpowiadajcie na zadane pytanie, albo wcale 08.10.10, 11:55
                  > Ojciec Jana Matejki nazywał się František Xaver Matějka (Matieyka); ciekawe cz
                  > emu zmieniono zakończenie nazwiska na -ko, przecież w spolszczeniu (a podejrzew
                  > am, że taki był powód zmiany) -ka nie przeszkadzało.

                  Moze nie mieli feministek...

                  W Tok FM baba nie wita sluchaczy, tylko "sluchaczy, sluchaczki"... smile
            • kazeta.pl55 Re: odpowiadajcie na zadane pytanie, albo wcale 05.10.10, 20:31
              stefan4 napisał:

              > Jak rozumiem, Kotulina wie, że tak jest i podawanie kolejnych przykładów
              > i reguł na to, co ona i tak wie, jest bez sensu. Jej pytanie/zadziwienie/obse

              Witam!
              Jakie: "Jej pytanie ..."! Kotulina to jest ON nie ONA. Więc: "Jego pytanie ..." Ileż to już razy było tłumaczone, że nazwisko z "a" na końcu nie koniecznie żeńskie musi być.
              Serdecznie pozdrawiam.
              • dar61 napisała, a jej nie czytają 05.10.10, 22:51
                Jeśli do automatu {Kotulina} przedstawia się jako ona, to automat wyświetla potem:

                "...kotulina napisała:

                > Czemu Ziobro odmienia się jak ..."


                Nie widzi tego witająca nas co chwilę {kazeta.pl55}?

                Bo u mnie wyświetla się teraz:

                "...kazeta.pl55 napisała:

                > stefan4 napisał..."
                • kazeta.pl55 Re: napisała, a jej nie czytają 06.10.10, 19:57
                  dar61 napisał:

                  > Jeśli do automatu {Kotulina} przedstawia się jako ona, to automat wyświe
                  > tla potem:
                  >
                  > [i]"...kotulina napisała:

                  Witam!
                  A kto albo co AUTOMAT jest? Czy on spadł z nieba, albo ktoś ten algorytm zaprojektował? Jestem za tym pierwszym, jestem za wycofaniem gramatyki ze szkół, jestem za zastosowaniem takiego AUTOMATU we wszystkich sferach życia ludzkiego. Niech wreszcie ucichną wszelkie spory językowe, nich więc i to forum odejdzie w niebyt. Precz, precz, precz!
                  Pozdrawiam.
                  • bimota Re: napisała, a jej nie czytają 07.10.10, 13:06
                    Tez bym byl za, bo automaty rzadko sie myla, w przeciwienstwie do ludzi. Takoz zapewne bylo i w tym przypadku...
    • bimota Re: Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta? 05.10.10, 13:29
      Podobno "kierowca" to rodzaj meski...

      kierowcy, Ziobry
      kierowcy, Ziobrze
      kierowce, Ziobre
      kierowcą, Ziobrą
      kierowcy, Ziobrze
      kierowco, Ziobro (Ziobrze ?)

      Podobnie...
    • bimota Re: Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta? 06.10.10, 13:20
      W polskim zadne zasady nie obowiazuja...

      TDK literujemy po polsku
      JVC po angielsku
      JAk nazwe niemieckiej firmy BASF przeliterujemy tak jak to robia niemcy, czyli "po polsku" to zostaniemy wysmiani, bo u nas jest to jedno slowo, mimo ze faktycznie to skrotowiec.
      FIAT to tez skrotowiec, ale chyba nawet wlosi tak go nie traktuja.
      JAk DVD przeliterujemy po polsku to pewnie nikt nie zrozumie o czym mowimy.
      A jak znajoma z Ameryki mowila po amerykansku o pochodzacym z Ameryki Windowsie 98 to ja nie zrozumialem jej.
      A teraz... BMW bedziemy pewnie wkrotce literowac po amerykansku, choc firma to niemiecka...
      • kornel-1 Re: Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta? 06.10.10, 14:20
        Dzięki.
        Właśnie sobie uświadomiłem, że polska partia [...] jest wyjątkiem na współczesnej scenie politycznej. Reszta zasłużyła sobie tylko na literowanie skrótów wink

        apolitycznie,
        Kornel
        • zbigniew_ Re: Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta? 06.10.10, 15:12
          Wyjątkiem na scenie obecnej - ale istniał do niedawna LiD, kiedyś ROAD, ROP, a nawet taki twór Leppera i Giertycha jak LiS.
        • bimota Re: Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta? 06.10.10, 17:06
          PPS ? :p
      • kotulina Re: Czemu Ziobro odmienia się jak kobieta? 07.10.10, 08:32
        > A teraz... BMW bedziemy pewnie wkrotce literowac po amerykansku, choc firma to
        > niemiecka...

        Obecnie na określenie tej marki często stosuje się nazwę B.M.K.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja