dar61
10.11.10, 20:50
Czy to byłaby wielka polska rewolucja językowa, gdyby komentator meczu, mężczyzna - albo autor notki gazetowej - zdecydował się na żeński wariant opowieści i mówiłby/ pisałby "Grałyśmy", "Wygrałyśmy" itd.?
Dla mnie to byłoby naturalne, kiedy bym wypowiadał się w imieniu reprezentacji narodowej, gdybym pytał np. zawodniczkę o coś?
Wykrzyczał "Wygrałyśmy"!!!
Czy nie jesteśmy jeszcze gotowi językowo na takie zrównanie wersji opowieści, na niemęskojęzykowy centryzm?
Pono już w świecie przecież nawet Boga językowo potrafią odmaskulinizować!
Polacy i Polki!
Czas na zmiany.
[?]