Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy?

10.11.10, 20:50
Czy to byłaby wielka polska rewolucja językowa, gdyby komentator meczu, mężczyzna - albo autor notki gazetowej - zdecydował się na żeński wariant opowieści i mówiłby/ pisałby "Grałyśmy", "Wygrałyśmy" itd.?

Dla mnie to byłoby naturalne, kiedy bym wypowiadał się w imieniu reprezentacji narodowej, gdybym pytał np. zawodniczkę o coś?
Wykrzyczał "Wygrałyśmy"!!!

Czy nie jesteśmy jeszcze gotowi językowo na takie zrównanie wersji opowieści, na niemęskojęzykowy centryzm?
Pono już w świecie przecież nawet Boga językowo potrafią odmaskulinizować!

Polacy i Polki!
Czas na zmiany.
[?]
    • kotulina Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 10.11.10, 22:46
      Mężczyźni nie chodzą w szpilkach i w spódnicach. Kobiety chodzą w spodniach.

      ----
      Mężczyźni i kobiety z Jasła mówią "robiłyśmy dwie godziny".
      • dar61 Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 10.11.10, 23:13
        {Kotulina}:

        ...Mężczyźni nie chodzą w szpilkach i w spódnicach...

        Czyżby?

        wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,8553431,Niesamowite_filipinskie_pieknosci.html
        smile
        • kotulina Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 11.11.10, 05:47
          dar61 napisał:

          > {Kotulina}:
          >
          > ...Mężczyźni nie chodzą w szpilkach i w spódnicach...
          >
          > Czyżby?
          >
          > rel="nofollow">wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,8553431,Niesamowite_filipinskie_pieknosci.html
          > smile



          No i na którym zdjęciu oni chodzą? smile
          • bimota Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 11.11.10, 11:10
            Nie oni tylko one...
      • dar61 Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 11.11.10, 13:16
        {kotulina}:

        ...Mężczyźni i kobiety z Jasła mówią "robiłyśmy"...

        Jaślanie żegnają się z patriarchatem?
    • migni Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 10.11.10, 23:06
      Moim zdaniem na dzisiejszy stan gramatyczno-kulturowy "Wygrałyśmy!" miałoby sens, gdyby wyłącznie i panie grały, i panie kibicowały, i komentator był komentatorką - tylko wtedy byśmy mieli żeńską wspólnotowość i gramatyczną jednolitość.

      No chyba że chcemy zrobić rewolucję fundamentalną... Obecnie używamy -liśmy, gdy w zbiorowości jest choćby jeden mężczyzna. Symetria, czyli odmaskulinizowanie - ale z kolei bez popadania w przeciwny biegun - polegałaby na tym, że -liśmy rezerwujemy dla grupy wyłącznie męskiej (albo w większości męskiej), a -łyśmy dla żeńskiej (albo w większości żeńskiej), w innych przypadkach skłaniając się ku dowolności. Tylko że chętnych do tej rewolucji chyba brak - może {dar61}, może {migni} i...?

      I jeszcze poradniany głos w dyskusji:
      poradnia.pwn.pl/lista.php?id=6490
      • dar61 Nie powiem ... 10.11.10, 23:23
        ...że nie spodziewałem się takich wypowiedzi.

        Ciekawi mnie też jednak, czy najmłodsze magistrantki tej profesorki-doradźczyni, o proto-bakałarkach nie wspomniawszy, miałyby podobne antyfeministyczne podejście do problemu wspólnoty sportowców i sportówek, jak w poradzie pani profesorki, pracowicie podsuniętej nam przez {Migniego}.

        Pierwsze wyrwy w zwyczajach kultury paternalistycznej jednak już są.
        Nie myślę o parytetach, a o dowolności zmiany nazwisk u neo-małżonków.
        www.rp.pl/artykul/129757.html
      • bimota Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 10.11.10, 23:31
        Czyli sprawa juz sie dzieje... No jak smieli nie spytac o zdanie forumowych ekspertek... wink
      • kotulina Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 11.11.10, 06:11
        > Moim zdaniem na dzisiejszy stan gramatyczno-kulturowy "Wygrałyśmy!" miałoby sen
        > s, gdyby wyłącznie i panie grały, i panie kibicowały, i komentator był komentat
        > orką - tylko wtedy byśmy mieli żeńską wspólnotowość i gramatyczną jednolitość.
        >

        Komentator mówiąc o naszym zwycięstwie, ma pewnie na myśli zwycięstwo naszego narodu, którego reprezentacja grała, dlatego ani płeć graczek, ani płeć komentatorki nie mają wystarczającego znaczenia, by używać rodzaju żeńskiego. Może faktycznie z kibickami ta forma by już uszła?

        > No chyba że chcemy zrobić rewolucję fundamentalną... Obecnie używamy -[i]liśmy[

        > -liśmy rezerwujemy dla grupy wyłącznie męskiej (albo w większości męskie
        > j), a -łyśmy dla żeńskiej (albo w większości żeńskiej), w innych przypad
        > kach skłaniając się ku dowolności. Tylko że chętnych do tej rewolucji chyba bra
        > k - może {dar61}, może {migni} i...?

        Jeśliby wprowadzić powyższe zasady, to do obywateli jako całości bardziej pasowałby rodzaj żeński. Ponoć kobiet w Polsce jest więcej niż mężczyzn, przez co o zachowaniach społecznych mówionoby raczej jako o zachowaniach kobiet niż mężczyzn.
        • bimota Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 11.11.10, 11:13
          A jak faceci sie rozmnoza to wrocimy do starych zasad... smile
    • randybvain Re: Grałyśmy/ graliśmy - zrównamy? 11.11.10, 00:41
      My chłopaki wygrałyśmy? Skoro chłopaki wygrały to i takie coś jest poprawne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja