imponeross
19.01.11, 19:57
Przypuscmy, ze mamy za zadanie opracowac system zapisu jezyka polskiego bez znakow diakrytycznych, tzn. tylko przy uzyciu 26 znakow wspolczesnej formy alfabetu lacinskiego - abstrahujac od tego po co to robimy, czy taki zapis ma sens itp. itd. Traktujemy to jako cwiczenie. Zapis ten moglby wygladac jak ponizej - pozostawiamy niemal wszystkie reguly obecnego zapisu i ortografii zastepujac jedynie litery ze znakami diakrytycznymi nastepujacymi np. dwuznakami:
ą - aa
ć - cx
ę - ee
ł - ll
ń - nj
ó - oo
ś - sx
ź - zx
ż - zz
Poczatek inwokacji wygladalby wiec w tym zapisie nastepujaco:
'Litwo! Ojczyzno moja! ty jestesx jak zdrowie.
Ile ciee trzeba cenicx, ten tylko siee dowie,
Kto ciee stracill. Dzisx pieeknosxcx twaa w callej ozdobie
Widzee i opisujee, bo teeskniee po tobie.'
Mozna by tez upodobnic zapis do angielskiego, aby obcokrajowcom latwiej bylo czytac slowa polskie (wtedy tez zmienic nieco trzeba reguly ortografii):
ą – on, om, ou
c – ts
ci – ti
ć – tj
ch - h
cz - ch
ę – e, en, em, eu
j - y
ł – w
ń – nj
ó – oo
rz – sh, j
sz – sh
ś – sj
w – v
ź – zj
ż - j
Poczatek inwokacji bylby wtedy taki:
'Litvo! Oychyzno moya! Ty yestesj yak zdrovie.
Ile tie tsheba tsenitj, ten tylko sie dovie,
Kto tie stratiw. Dzisj pienknosjtj tvou v tsawey ozdobie
Vidze i opisuye, bo teusknie po tobie.'