jarkoni
29.04.11, 19:31
Skąd to się bierze? Szczególnie u znanych osób, żeby się przypodobać? Że niby jestem normalny i bliżej pospólstwa?
Czemu to ma służyć?
Te wszystkie celebrytki i celebryci: Kasia, Magda, Gosia, Iza, Kuba..
U innych też to jest: BILL Gates, BILL Clinton(nie William), albo dziś na topie KATE Middleton, ale mąż William, a nie BILL, może jemu nie wypadało zdrabniać. Ale ożenił się z Kaśką, a nie z Katarzyną..