Języki w cv

26.05.11, 11:35
mam pytanie - jak to jest z pisaniem znajomości języka obcego w cv. Czy wrato np. pisac że zna sie jakiś na poziomie podstawowym czy srednio zaawansowanym? Dla pracodawcy to moze byc smieszne - bo co mu z tego, że ktoś sie uczył na 2 roku studiów albo nawet 3 lata języka i nie zna go dobrze przynajmniej/ Z drugiej strony moze warto napissac bo jesli zależałoby mu na inwestowniu w język to wybierze kogos kto już si e uczył i będzie to tylko kwestia douczenia. Co myślicie??? a tu artykuł o językach na runku pracy i w cv www.perspektywy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3892&Itemid=1
    • dar61 To zależy... 26.05.11, 14:43
      ... od strategii.
      Wpisanie ...w średnim" odkrywa karty.
      Pracodawca jeden się ucieszy, że jego pracownik może zrozumieć, co się do niego/ o nim/ przy nim mówi, kiedy - np. w imieniu pracodawcy - wykonuje jakieś zadanie zwiadowcze.
      Inny - będzie takim wpisem zaniepokojony, kiedy chciałby jakoś się w obecności podwładnego porozumieć ponad jego głową.
      Warto, by pracownik miał jakieś rezerwy.

      Różni są szefowie, firmy i firemki - i pracownicy.

      ---

      Spieszmy się stosować słowo 'życiorys', tak szybko umiera ...
      • costadesol Re: To zależy... 10.07.11, 17:12
        dar61 napisał:

        > ... od strategii.
        > Wpisanie ...w średnim" odkrywa karty.
        > Pracodawca jeden się ucieszy, że jego pracownik może zrozumieć, co się do niego
        > / o nim/ przy nim mówi, kiedy - np. w imieniu pracodawcy - wykonuje jakieś zada
        > nie zwiadowcze.
        > Inny - będzie takim wpisem zaniepokojony, kiedy chciałby jakoś się w obecności
        > podwładnego porozumieć ponad jego głową.
        > Warto, by pracownik miał jakieś rezerwy.
        >
        > Różni są szefowie, firmy i firemki - i pracownicy.
        >
        > ---
        >
        > Spieszmy się stosować słowo 'życiorys', tak szybko umiera ...
        Po co pracodawcy pracownik bez czynnej znajomości języka angielskiego jeśli firma jest z obcym kapitałem? Dziwne. Nigdy się czymś takim nie spotkałam. Zresztą średnia znajomość takie minimum wg mnie i żadna rewelacja .
        • stefan4 Re: To zależy... 10.07.11, 18:08
          costadesol:
          > Po co pracodawcy pracownik bez czynnej znajomości języka angielskiego jeśli
          > firma jest z obcym kapitałem?

          Ależ nikt tu nie mówi o angielskim. Wątkodawca wyraźnie pisał o ,,znajomości języka obcego'', a nie o umiejętności posługiwania się nożem i widelcem.

          - Stefan
    • randybvain Re: Języki w cv 27.05.11, 20:54
      "Znajomość" to jest określenie bardzo nieprecyzyjne. Ostatnio zapytano mnie, ile znam języków; odpowiedziałem, że sześćdziesiąt... pięćdziesiąt cztery z nich jednak tylko ręcznie. Istnieją cztery podstawowe zdolności językowe: mówienie, słyszenie, czytanie i pisanie. Większość z znanych mi Polaków zna angielski dobrze, jeśli chodzi o rozumienie ze słuchu, coś tam potrafi powiedzieć, zrozumieć tekst napisany, ale samemu coś napisać, to już tragedia. Mimo to uważają swoją znajomość angielskiego za "komunikatywną". Moim zdaniem komunikatywność to umiejętność przynajmniej kilkuminutowej rozmowy w danym języku przez telefon.
    • kolonme Re: Języki w cv 13.06.11, 15:04
      red-aurora napisała:

      > mam pytanie - jak to jest z pisaniem znajomości języka obcego w cv. Czy wrato np. pisac że zna sie jakiś na poziomie podstawowym czy srednio zaawansowanym? Dla pracodawcy to moze byc smieszne - bo co mu z tego, że ktoś sie uczył na 2 roku studiów albo nawet 3 lata języka i nie zna go dobrze przynajmniej/ Z drugiej strony moze warto napissac bo jesli zależałoby mu na inwestowniu w język to wybierze kogos kto już si e uczył i będzie to tylko kwestia douczenia. Co myślicie??? a tu artykuł o językach na runku pracy i w cv www.perspektywy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3892&Itemid=1

      Co sądzę? Trochę przesadzone, ludzie jak kłamią i tak prędzej czy później się na tym złapią w trakcie rekrutacji, także da się to w jakiś sposób obejść. Poza tym pytanie czy tak naprawdę bardziej nie przeginają pracodawcy. Wymagania są coraz większe, a bez środków ciężko inwestować np w języki, chociaż głównie lenistwo bierze górę.
    • horatio_valor Re: Języki w cv 06.07.11, 02:08
      Przede wszystkim chwalenie się językami, które się zna słabo, jest (jak mawia Jan Rokita) kontrskuteczne, bo jeśli rzeczywiście przyjdzie pogadać po ichniemu z żywym gościem i wymiękniemy zaraz po "dzień dobry, mam na imię Klaudia", to wstyd na całego, a z kolei zbyt duża liczba samochwałek sprawi, że pracodawca pomyśli: "pintnaście języków?! ki czort? a na kiego grzyba mnie taki mundrala do spinania faktur? paszoł won!".

      Dziś trzeba znać angielski, to niewątpliwe, no i ewentualnie język związany ze specyfiką danej pracy. Poza tym lepiej się nie chwalić.

      Znam przypadek, że znana mi osoba wpisała znajomość pewnego egzotycznego języka (faktycznie znała go dobrze), a firma pochodząca z tegoż egzotycznego kraju jej nie przyjęła właśnie z tego powodu - po prostu chcieli w miejscu pracy gadać swobodnie ze sobą, a z Polakami porozumiewać się po angielsku...
      • costadesol Re: Języki w cv 10.07.11, 17:15
        horatio_valor napisał:

        > Przede wszystkim chwalenie się językami, które się zna słabo, jest (jak mawia J
        > an Rokita) kontrskuteczne, bo jeśli rzeczywiście przyjdzie pogadać po ichniemu
        > z żywym gościem i wymiękniemy zaraz po "dzień dobry, mam na imię Klaudia", to w
        > styd na całego, a z kolei zbyt duża liczba samochwałek sprawi, że pracodawca po
        > myśli: "pintnaście języków?! ki czort? a na kiego grzyba mnie taki mundrala do
        > spinania faktur? paszoł won!".
        >
        > Dziś trzeba znać angielski, to niewątpliwe, no i ewentualnie język związany ze
        > specyfiką danej pracy. Poza tym lepiej się nie chwalić.
        >
        > Znam przypadek, że znana mi osoba wpisała znajomość pewnego egzotycznego języka
        > (faktycznie znała go dobrze), a firma pochodząca z tegoż egzotycznego kraju je
        > j nie przyjęła właśnie z tego powodu - po prostu chcieli w miejscu pracy gadać
        > swobodnie ze sobą, a z Polakami porozumiewać się po angielsku...
        Skąd ta osoba wiedziała, że pracodawca obawiałby się jej znajomości tego języka? Miała tam kogoś znajomojego? Wiesz wg mnie to hamstwo kiedy wszyscy rozmawiają w języku, którego ktoś nie rozumie. Może lepiej, że się tam nie dostała skoro już na dzień dobry widać poziom firmy.
        • horatio_valor Re: Języki w cv 14.07.11, 03:58
          > Skąd ta osoba wiedziała, że pracodawca obawiałby się jej znajomości tego języka
          > ? Miała tam kogoś znajomojego?

          Tak, pracowała tam dziewczyna, która potem przyniosła jej plotki wewnątrzfirmowe.

          > Może lepiej, że się tam nie dostała skoro już na dzień dobry widać poziom firmy.

          Tak, potem się okazało, że na dobre wyszło.
    • costadesol Re: Języki w cv 10.07.11, 17:10
      red-aurora napisała:

      > mam pytanie - jak to jest z pisaniem znajomości języka obcego w cv. Czy wrato np. pisac że zna sie jakiś na poziomie podstawowym czy srednio zaawansowanym? Dla pracodawcy to moze byc smieszne - bo co mu z tego, że ktoś sie uczył na 2 roku studiów albo nawet 3 lata języka i nie zna go dobrze przynajmniej/ Z drugiej strony moze warto napissac bo jesli zależałoby mu na inwestowniu w język to wybierze kogos kto już si e uczył i będzie to tylko kwestia douczenia. Co myślicie??? a tu artykuł o językach na runku pracy i w cv www.perspektywy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3892&Itemid=1

      Oczywiście warto,ale warto pisać faktyczną znajomość ponieważ często niespodziewanie podczas rozmowy rekruter przechodzi na angielski. Kiedyś faktycznie w wymaganiach sztucznie był wpisywany angielski. Natomiast teraz jest on niezbędny.
    • costadesol Re: Języki w cv 16.07.11, 12:39

      U mnie to zawsze wyglądało tak, że bez znajomosci angielskiego nie mogłabym podjąć danej pracy. W zasadzie można powiedzieć, że angielski w mojej poprzedniej pracy były językiem podstawowym a polski poboczny. Zatem warto wejść na stronę firmy i sprawdzić jaki jest profil jej działności, jakie firmy znajdują się w grupie jej klientów i podczas rozmowy zapytać szczerze jak angielski ma się do obowiązków. Jeśli Twoimi współpracownikami będą obcokrajowcy to nie oszukujemy się będziesz musiał się z nimi swobodnie porozumiewać aby wiedzieć co masz zrobić.

      Pozdr

      red-aurora napisała:

      > mam pytanie - jak to jest z pisaniem znajomości języka obcego w cv. Czy wrato np. pisac że zna sie jakiś na poziomie podstawowym czy srednio zaawansowanym? Dla pracodawcy to moze byc smieszne - bo co mu z tego, że ktoś sie uczył na 2 roku studiów albo nawet 3 lata języka i nie zna go dobrze przynajmniej/ Z drugiej strony moze warto napissac bo jesli zależałoby mu na inwestowniu w język to wybierze kogos kto już si e uczył i będzie to tylko kwestia douczenia. Co myślicie??? a tu artykuł o językach na runku pracy i w cv www.perspektywy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3892&Itemid=1
    • zuza_m_zuza_m Re: Języki w cv 23.07.11, 15:54
      Wszystko zależy od stanowiska, na jakie dana osoba aplikuje i od firmy - być może duża część pracy odbywa się w obcym języku (korespondencja, spotkania, rozmowy tel.).
      Na pewno warto wpisać języki, które znamy przynajmniej na poziomie komunikatywnym.
      Podstawy języka czasem też mogą być atutem np. jeśli ktoś ma pracować zasadniczo po fińsku na fińskim rynku - nawet podstawy szwedzkiego będą plusem (w Finlandii są dwa języki urzędowe).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja