U-rzeczownik

13.07.11, 22:06
Oryginalnie słowiańskie słowa nie zaczynają się na "U" - taka jest przynajmniej moja obserwacja. Oczywiście są też słowa na "U", ale głoska ta przedstawiana jest jako przedrostek.

czy zna ktoś pochodzenie takich słów jak uk, udo, umieć, ul (czy od tego ulica i zaułek?)
    • menering Re: U-rzeczownik 13.07.11, 23:12
      A mnie nie udalo się dotąd znależć rdzennie polskiego słowa na "e". Wyrazów typu: ejże, entliczek-pentliczek, ecie-pecie, etam itd. pod uwagę nie bierzemy.

      /Robert
      • deerzet F-aktycznie, Jadamie! 14.07.11, 00:44
        Warto dodać do tych wyjątków zgłoskę a oraz f, obce Słowianom.
        Do 5. wieku - jak ocenia A.Brueckner - zastępowano to f u nas zgłoską p, potem w 9. i 10. wieku - b, od 14. i 15. wieku już została przez nas wchłonięta w zasób mowy.

        Stąd mało dziś odróżnialne barwa i farba, pierwotnie tożsame.

        A zaś miało poprzedzające j, co do dziś w gwarach naszych spotykamy.
      • horatio_valor Re: U-rzeczownik 14.07.11, 03:42
        > A mnie nie udalo się dotąd znależć rdzennie polskiego słowa na "e".

        E, słowiańskich jest sporo, tylko w polszczyźnie są standardowo prejotowane: jezioro, jesień, jest itd.
    • deerzet U-miejętnie szukając 14.07.11, 00:30
      uk
      ?

      udo - praindoeuropejskie (pie.) *eud[h] 'nadymać się', 'nabrzmiewać'; prasłowiańskie (psł.) *uděti 'pęcznieć', 'nabrzmiewać'.

      umieć - pie. au- 'czuć', 'rozumieć' [>> p. jawa]; psł. *umъ 'rozum', 'umysł', 'intelekt'.

      ul - pie. aulo- 'rura', 'podłużne wydrążenie'; psł. ul'ь (ul-jь/ ulьjь) 'dziupla', 'wydrążenie w drzewie', 'barć', 'rząd uli', 'ul'.
      Pod dzisiejszym znaczeniem ul znane w źródłach od XVI wieku. Tak jak z tego wieku ulica, o tymże jak ul pochodzeniu - z pierwotnego (niezachowanego, odtwarzanego = †wink †ula, †ulъ.

      zaułek = „za ułem".
    • randybvain Re: U-rzeczownik 16.07.11, 21:08
      Dodam jeszcze ucho, u (przyimek), usta, uzda. W wyrazie wuj w- jest dostawką, gdzieniegdzie mówi się nań uj.
      • kotulina Re: U-rzeczownik 23.07.11, 06:23
        > Dodam jeszcze ucho, u (przyimek), usta, uzda. W wyrazie wuj w- jest dostawką, g
        > dzieniegdzie mówi się nań uj.


        Świnoujście - Swinemuende -Świnouście

        Może usta ujściu i czasownikowi "iść" są pokrewne?
    • kazeta.pl55 Re: U-rzeczownik 18.07.11, 13:01
      kotulina napisała:

      > Oryginalnie słowiańskie słowa nie zaczynają się na "U" - taka jest przynajmniej
      > moja obserwacja.

      Witam!
      Masz niebywałe szczęście, bo do tej pory chyba nikomu nie dane było widzieć oryginalnych słowiańskich słów. Możesz się pochwalić gdzie w tajemniczych podziemiach trwa jeszcze wystawa takich słów.
      Na poważnie zaś, to procesy słowotwórcze toczyły się na przestrzeni tysięcy lat, co zaczęło się jeszcze zanim ludy słowiańskie wytworzyły swoją tożsamość. Na ile podobna pradawna głoska "U" tej dzisiejszej, też trudno powiedzieć. Tym nie mniej zapewne wielu ludom niezależnie od siebie udało się wykrztusić dźwięk podobny do "U", bo w naturze działy się od zawsze zjawiska związane np. z wodą dające odgłos PLUM, BLUM, BUM. Po opuszczeniu pierwszej literki było coś w rodzaju UM!. Po pewnym czasie innowacyjni przodkowie postarali się o nowe wyrazy typu: UPS!, UCH!, UFF! Tego używa się do dziś, nie tylko w j. słowiańskich.
      Pozdr.
      • efedra Re: U-rzeczownik 19.07.11, 02:17
        kazeta.pl55 napisała:

        > Witam!

        Kogo witasz Kazeto (u siebie w domu)?
        Ucieszyłam się ostatnio, bo wreszcie ktoś kompetentny zabrał głos w sprawie tego niezwykle irytującego manieryzmu, jakim jest to nieszczęsne "witam" w internecie.
        Polecam blog Macieja Malinowskiego "Obcy język polski", najnowszy (w tej chwili) wpis pt. Manieryczne witam.
        Miłego czytania!
        e.
        • kazeta.pl55 Re: U-rzeczownik 19.07.11, 07:00
          efedra napisała:

          > Kogo witasz Kazeto (u siebie w domu)?

          Witam!

          Czy to aby do mnie piszesz, czy do kogoś innego? Mój nick jest KAZETA nie KAZETO, tak gwoli ścisłości. Po drugie, przestrzeń wirtualna to nie własny dom a publiczna area, na którą różni ludzie wchodzą czytają i wychodzą. Ich właśnie dotyczy witanie.

          > Polecam blog Macieja Malinowskiego "Obcy język polski", najnowszy (w tej chwili
          > ) wpis pt. Manieryczne witam.
          > Miłego czytania!

          Czemu, - Malinowskiego lubię czytać, ale nie jest dla mnie autorytetem we wszystkim. Tym nie mniej dziękuję za polecenie.
          Zasyłam pozdrowienia.
          • stefan4 Re: U-rzeczownik 19.07.11, 11:30
            kazeta.pl55:
            > Zasyłam pozdrowienia.

            Ten czasownik zawsze wywołuje we mnie rozdarcie semantyczne.

            Czy ,,zasyłać'' oznacza ,,przesyłać za coś''? Np. w drodze do Liptowskiego Mikulasza trzeba wznieść się ponad Karpaty, a następnie znowu się obniżyć, więc cokolwiek się tam ,,przesyła'' to się ,,zasyła za Karpaty''.

            Czy można ,,zasyłać'' cokolwiek oprócz pozdrowień ew. ich synonimów (np. wyrazów szacunku)? Np. ,,zasyłam Ci 100 zł, które Ci byłem winien''
            • kazeta.pl55 Re: U-rzeczownik 19.07.11, 15:44
              stefan4 napisał:

              > Ten czasownik zawsze wywołuje we mnie rozdarcie semantyczne.

              Witam!

              - Po pierwsze, czy czasownik jest godny personifikowania? Myślę, że nie! Skoro nie, wtedy to Ty doprowadzasz u siebie do rozdarcia, choć dokładnie nie wiem jeszcze czego. Radzę więc stosować się do pisma: "Rozdzierajcie wasze serca, a nie szaty." (Jl 2, 12-18), a tym mniej jakiejś tam "semantyki".

              - Prefix ZA ma u mnie niezbyt jednoznaczne konotacje. Popatrz na kilka przykładów:
              zapisz,
              załóż,
              zawieś,
              zaśnij,
              zamów,
              zapomnij,
              zaprzyj (np. drzwi)
              zamocuj,
              Czyli nie wszędzie wchodzą w grę pieniądze (coś za coś).
              Nominalnie wydaje się, że ZA jest antagonistą PRZED, ale w w/w przykładach widać jakie to mylące. Bez pół litry tego nie razbieriosz! Jak mawiali starożytni kresowiacy.
              Pozdrawiam.
          • pierwszy-donosiciel Re: U-rzeczownik 19.07.11, 12:15
            Serdeczne dzięki! <--------=

            kazeta.pl55 napisała:
            Czy to aby do mnie piszesz, czy do kogoś innego? Mój nick jest KAZETA nie KAZETO,

            kazeta.pl55 jest pierwszą, która wciela w życie mój apel:

            A więc jest witalnym interesem polskim, polską gramatykę radykalnie uprościć...

            A więc dosyć gadania, bierzmy się za robotę...


            Na co komu wołacz?

            Ot co...
            • stefan4 Re: U-rzeczownik 19.07.11, 15:04
              pierwszy-donosiciel:
              > Wniosek: Nie trza Genetiv, wystarcza Nominativ...
              [...]
              > Dalej, sam zauważyłem, że wielu internautów na wygnaniu za chlebem
              > zrezygnowało z polskiego narzędnika...
              [...]
              > Na co komu wołacz?

              Język naturalny nie służy temu, żeby było łatwiej emigrantom. Obawiam się, że Twój apel pozostanie nieskuteczny, nawet gdyby opowiedziała się za nim cała Polonia
          • dar61 Klepsydra przedwczesna 19.07.11, 22:59
            {Kazeta}:

            ...(.....) aby do mnie piszesz, czy do kogoś innego ...

            Pogłoski o zaniku wołacza 'Kazeto', powstałego najnormalniej w świecie od mianownika 'Kazeta' - krytyki wołacza nadal powszechnego w polskiej mowie i piśmie - są przedwczesne.

            ...Malinowskiego lubię czytać, ale nie jest dla mnie autorytetem we wszystkim...

            W poradni internetowej PWN - w bardzo życzliwej formie - wielokrotnie pojawiały się krytyki wszechmody witania, można znaleźć też kilka takich krytyk w satelitarno-telewizyjnym poradniku prof. Miodka.

            poradnia.pwn.pl/zapytaj.php
            www.tvp.pl/wiedza/jezyk-polski/slownik-polskopolski

            Chciałbym, Szanowna {Kazeto}, czytywać wpisy {Kazety} tu w forum - skądinąd ciekawe - choć raz bez początecznej dla ich wstępniaka mej irytacji.

            Pozdrawiam

            Dar61
          • kotulina Re: U-rzeczownik 23.07.11, 06:39
            kazeta.pl55 napisała:

            Po drugie, przestrzeń wirtualna to nie własny dom a pu
            > bliczna area, na którą różni ludzie wchodzą czytają i wychodzą. Ich właśnie dot
            > yczy witanie.
            >
            > > Polecam blog Macieja Malinowskiego "Obcy język polski", najnowszy (w tej
            > chwili
            > > ) wpis pt. Manieryczne witam.
            > > Miłego czytania!
            >
            > Czemu, - Malinowskiego lubię czytać, ale nie jest dla mnie autorytetem we wszys
            > tkim. Tym nie mniej dziękuję za polecenie.
            > Zasyłam pozdrowienia.

            To może ja Twym autorytetem będę.

            Zgadzam się z dar61em, wita gospodarz. Czy jesteś gospodynią forum "O języku"?
            • kicior99 Re: U-rzeczownik 23.07.11, 06:46
              > Zgadzam się z dar61em, wita gospodarz. Czy jesteś gospodynią forum "O języku"?

              Nie jest ale ja się zgadzam na witanie kogo się da i przez kogo się da smile Nie traktuję tego forum jako swoją własność czy współwłasność, ono jest dla nas i dla wszystkich, którzy interesują się tym, co mówią. A ja po prostu miałem pecha je założyć. Pozdrawiam.
        • dar61 witamwitamwitamwitamwitamwitamwitamwitamwitamwitam 19.07.11, 22:23
          {Efedra}:

          ...Kogo witasz Kazeto (u siebie w domu)...

          Nie do końca {Efedra} ma rację z tą - skądinąd pożądaną - krytyką {Kazetowej} manii witania. Kto jest tu gospodarzem wątku, a właściwie gospodynią? Otóż - zakładczyni wątku, {Kotulina}.
          Ona miałaby prawo i przywilej witania tu wpisujących swe złote myśli.
          Inni nieustannie witający nie mieliby prawa jej w tym wyręczać.

          A ów Maciej Malinowski nie prowadzi żadnego pleplegu - to są utrwalone jego felietony w piśmie zwanym Angora, pierwotnie Agora. Towarzyszy jego felietonowi - kiedyś zajmującemu całą szpaltę - inny ciekawy felieton, szkoda że nie utrwalany poza papierem gdzieś tu w sieci, felieton o niuansach języka angielskiego.
          Na deser ta tej samej szpalcie sa jeszcze odpowiedzi na pytania czytelników nt. pochodzenia ich nazwisk. Całość strony jest niezłą porcją wartego czytania słowa polskiego. W gazecie będącej dziś właściwie zestawem przedruków z innych polskojęzycznych gazet plus porcyjki publikacji z pism niepolskich.

          Dar61

          żegnamżegnamżegnamżegnamżegnamżegnamżegnamżegnamżegnamżegnamżegnamżegnam
      • kotulina Re: U-rzeczownik 23.07.11, 06:27
        > Masz niebywałe szczęście, bo do tej pory chyba nikomu nie dane było widzieć ory
        > ginalnych słowiańskich słów. Możesz się pochwalić gdzie w tajemniczych podziemi
        > ach trwa jeszcze wystawa takich słów.

        Gapa! Choć tzw. "coś" jest w tym co piszesz.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja