Koci wątek

21.09.11, 00:32
Ostatnio usłyszałem wyrażenie: miał(a) minę jak srający kot na puszczy/pustyni. O kimś innym powiedziano, że dostała kociej mordy. Czy znacie te powiedzenia?

Ktoś żyje na kocią łapę. Grano kocią muzykę. Jeżdżono po kocich łbach. Koci koci łapki. Ala ma kota.
    • efedra Re: Koci wątek 21.09.11, 03:04
      randybvain napisał:

      > Ostatnio usłyszałem wyrażenie: [i]miał(a) minę jak srający kot

      A nie powinno to być miau?
    • kotulina Re: Koci wątek 21.09.11, 22:46
      Koty są słabe, niewierne, polują na jakieś myszy (może i szkodliwe, ale nawet sympatyczne z wyglądu, no i co to za bohaterstwo zabijać 30 razy mniejszą istotę) To nie to, co pies - żołnierz. Kota się nie szanuje, koty są pedalskie, kot śmiesznie wygląda i się zachowuje z uwiązanym na ogonie pęcherzem. Jeśli przytniesz kotu wąsy z jednej strony, to będzie chodził w kółko.
      • stefan4 Re: Koci wątek 22.09.11, 07:23
        Kot jest wolny, chadza własnymi drogami, kieruje się własnym systemem wartości a nie dowódcy (jak pies-żołnierz), kota nie można mieć, natomiast można być mianym przez kota, i to jest wielki honor dla człowieka...

        - Stefan
        • kazeta.pl55 Re: Koci wątek 22.09.11, 11:36
          stefan4 napisał:

          > Kot jest wolny, chadza własnymi drogami, kieruje się własnym systemem wartości
          > a nie dowódcy (jak pies-żołnierz), kota nie można mieć, natomiast można być mia
          > nym przez kota, i to jest wielki honor dla człowieka...

          Hi!
          Świętą prawdę piszesz. Szczególnie pięknie ująłeś w formie biernej, jak to tylko kot może mieć nas! Tym nie mniej twierdzę, że koci fenomen, to coś znacznie poważniejszego.
          No, dlaczego od niepamiętnych czasów człowiek jakąś dziwną estymą darzył kota, co do dziś dnia trwa? Jak starożytni Egipcjanie wynieśli go na piedestał, tak robi to nadal większość telewizyjnych programów o zwierzętach. Nie wiem czy kot jest wolny, ale na pewno jest przebiegły, nieobliczalny, nieufny, podejrzliwy, podstępny, złośliwy, a przy tym zadziwiająco piękny i uroczo zwinny, a jaki miły w dotyku!!
          Nasz teść twierdzi, że do stworzenia kota na pewno wmieszały się siły piekielne, podobnie jak do stworzenia kobiety!

          fun.net.pl/fun/16359/
          Na dowód tego przytacza szereg wymienionych już wyżej cech tego zwierzaka, ale dodaje najważniejszą. Czy widział ktoś, by tak bajecznie piękna istota jak kot, miała tak diabelsko śmieszące odchody? Teść urodzony i wychowany na wsi, stary bywalec wiejskich zabaw w remizie, gdzie była tylko jedna damsko-męska ubikacja, przestrzegał mnie zawsze, by nie wchodzić do wychodka zaraz po kobiecie, tym bardziej pięknej. Podobno, im piękniejsza kobieta, tym bardziej powalająca jej pozostałość w owym przybytku.

          Język polski popełnił gigantyczną pomyłkę nadając wyrazowi KOT rodzaj męski, gdyż dla niego tylko i wyłącznie rodzaj żeński pasuje. Tego błędu ustrzegli się Germanie, bo u nich KATZE jest kobietą! Fakt, mają i oni wyraz KOT w maskulinum, ale to tylko gówno!
          Pozdrawiam.
          • kicior99 Re: Koci wątek 22.09.11, 13:43
            Świetnie ujmują to Anglicy: Dogs have masters - cats have servants...
        • kotulina Re: Koci wątek 22.09.11, 22:06
          stefan4 napisał:

          > Kot jest wolny, chadza własnymi drogami, kieruje się własnym systemem wartości
          > a nie dowódcy (jak pies-żołnierz),


          Faktycznie taki jest koci czar. Ale jak się nad tym zastanowić, to to szanowne zachowanie wynika chyba z tego, że koty są jednak prymitywniejsze od psów. Instynkt stadny wymaga na członkach stada postawy społeczne. Jeden pies przewodzi, drugi jest od mokrej roboty a trzeci to aniołek - coś jak w bojsbendzie.


          >kota nie można mieć, natomiast można być mia
          > nym przez kota, i to jest wielki honor dla człowieka...
          >
          > - Stefan

          Zastanawiam się, czy kot w ogóle ma świadomość Twojego istnienia, czy wyczuwa tylko pełną miskę i to do niej wraca.
          • stefan4 Re: Koci wątek 22.09.11, 23:08
            kotulina:
            > Zastanawiam się, czy kot w ogóle ma świadomość Twojego istnienia, czy
            > wyczuwa tylko pełną miskę i to do niej wraca.

            No, coś Ty!

            Kiedyś opiekowałem się kotką znajomych. Dawałem jej jeść, a ona przychodziła mi siąść na kolanach i pomruczeć. A kiedyś przyniosła mi prezent: własnozębnie (a może własnopazurowo?) złowioną mysz. Czegoś takiego nie przynosi się napełniaczowi miski, tylko przyjacielowi
            • kotulina Re: Koci wątek 23.09.11, 00:15
              A rzeczywiście! Moim rodzicom też kiedyś kot przyniósł prezent w podziękowaniu za opiekę; był to ptak pożegnalny chyba, bo kot się już więcej nie pojawił.
      • kicior99 Re: Koci wątek 22.09.11, 13:47
        Przy całej swojej niezależności kot ma w sobie o wiele empatii niż pies. I jest o wiele bardziej ergonomiczny, działa metodycznie a jego działanie wykazuje ogromną entropię. Poza tym co to znaczy, że koty są pedalskie? Wyjaśnij, zupełnie tego nie rozumiem.
        • kotulina Re: Koci wątek 22.09.11, 21:49
          kicior99 napisał:

          > Przy całej swojej niezależności kot ma w sobie o wiele empatii niż pies. I jest
          > o wiele bardziej ergonomiczny, działa metodycznie a jego działanie wykazuje og
          > romną entropię. Poza tym co to znaczy, że koty są pedalskie? Wyjaśnij, zupełnie
          > tego nie rozumiem.



          No, chodzi o ten pierwiastek żeński, o którym pisze kazeta.pl55 ; chodzi o to, że kot nie jest żołnierzem - najbardziej męskim z męskich wzorów. Żołnierzem jest zestawiany z kotem pies. Chodzi o to, że wśród zwyczajnych ludowych rozrywek było dręczenie kota. Do dziś wielu bawią opowieści, w których rozjeżdża się koty.

          "Pedałom" też dokucza się za tę kobiecość, za to odstawanie od grupy. Tak to sobie przynajmniej wyobrażam.


          Psom raczej nie wiązano pęcherzy do ogonów. Przejechać psa - to nieludzkie.
          W psie widziano człowieka, przyjaciela.

          [jeśli pies człowiekowi człowiekiem a człowiek człowiekowi wilkiem, to kim jest pies dla wilka?]

          Z drugiej strony podobno ludzie szanują innych ludzi za cechy kocie, a za cechy psie nie szanują.

          Powiedzieć do kogoś: "ty kocie", "ty kocico" jest mile i miłe.
          Powiedzieć: "ty psie", "ty suko", to nieprzyjemnie tak.

          No, OK, przyznaję, nie wiem o co z tymi kotami i psami chodzi smile
          • kotulina Re: Koci wątek 22.09.11, 21:54
            > kicior99 napisał:
            >
            > > Przy całej swojej niezależności kot ma w sobie o wiele empatii niż pies.
            > I jest
            > > o wiele bardziej ergonomiczny, działa metodycznie a jego działanie wykazu
            > je og
            > > romną entropię.

            Czy możesz podać przykłady tej empatii? Pies jest stadny, więc instynktownie odnajduje się w społeczeństwie. Kot to indywidualista, więc chyba jednak egoista.

            Przynajmniej moim zdaniem. Zdaniem osoby, która kota i psa widziała kiedyś na obrazku smile

            Zwykle tego typu osoby mają najwięcej do powiedzenia. smile
            • kicior99 Re: Koci wątek 23.09.11, 01:03
              Moje doświadczenia z kotami (a mam kota więcej niż pół mojego życia) mówią, że kot zawsze wyczuje w jakim jesteś nastroju i zawsze dostosuje do tego swoje zachowanie.
          • kicior99 Re: Koci wątek 22.09.11, 22:06
            > "Pedałom" też dokucza się za tę kobiecość, za to odstawanie od grupy. Tak to so
            > bie przynajmniej wyobrażam.

            Zapewniam Cię, że Twoje wyobrażenia w dość niewielkim stopniu pokrywają się ze stanem faktycznym. Wiem, o czym mówię...
          • stefan4 Re: Koci wątek 22.09.11, 23:18
            kotulina:
            > chodzi o to, że kot nie jest żołnierzem - najbardziej męskim z męskich
            > wzorów.

            No, coś Ty po raz kolejny!

            Naprawdę żołnierz kojarzy Ci się z męskością?! Wyżywa się na słabszych a trzęsie tyłkiem przed dowódcą, wykonuje najpaskudniejsze rozkazy bez żadnej refleksji
            • kotulina Re: Koci wątek 23.09.11, 00:10
              Ale ja nie porównuję niczyjego wyglądu do kota srającego na pustyni, nie porównuję niczyjego zachowania do kocich lotów z pęcherzem i nie wtrącam w opowieści postaci rozjechanych kotów.

              Ja tylko staram sobie wyobrazić skąd się wziął taki potoczny stosunek do kotów.

              Żołnierz nie jest dla mnie wzorem mężczyzny, jest dla mnie złym wzorem, jednak istnieje wzorzec mężczyzny jako wojownika i jest on chyba najsilniejszy ze wzorców, i jest starszy ode mnie może i o kilka milionów lat.

              • randybvain Re: Koci wątek 23.09.11, 00:28
                Koty miauczą na tej samej częstostliwości co niemowlęta. Kobietom od tego włącza się mother mode.
              • stefan4 Re: Koci wątek 23.09.11, 09:55
                kotulina:
                > jednak istnieje wzorzec mężczyzny jako wojownika i jest on chyba
                > najsilniejszy ze wzorców, i jest starszy ode mnie może i o kilka milionów lat.

                O zabobonach naszych przedludzkich przodków (skoro miliony lat temu) niewiele wiemy. Ale czasy się zmieniają, wzorce zachowań i wierzeń też. 400 milionów lat temu było jasne, że trzeba złożyć skrzek, żeby się rozmnożyć, a jakoś z tego wyszliśmy.

                Przeświadczenie, że wojskowość ma coś wspólnego z męskością (niektórzy dziwacy twierdzą, że również z honorem) jest znacznie młodsze i prawdopodobnie jego resztki, jeszcze się kołaczące tu i ówdzie, zanikną szybciej niż konieczność składania skrzeku.

                A jakby moje dwa psy miały coś wspólnego z żołnierstwem, to bym się ich wyrzekł.

                - Stefan
                • kotulina Re: Koci wątek 23.09.11, 10:16
                  Ale dalej idącego wśród domostw na wszelki wypadek witają tabliczki "uwaga zły pies", "dobiegam do furtki w 5 sekund, a ty?", "uwaga dobry pies, ale ma słabe nerwy".

                  Prawda, że miło? Cóż za gościnność! Myślę sobie, że jeśli ktoś ma złego psa, to powinien go ułożyć, leczyć, ale na pewno się z tym nie obnosić.

                  Idziesz sobie ulicą, uśmiechasz do ludzi, podziwiasz przyrodę w jesiennej szacie a tu ci zza płotu nagle pies wydziera mordę. Ty dostajesz zawału, umierasz. W następnej odsłonie pojawiasz się jako duch-mściciel.

                  Te psy kojarzą mi się z żołnierzami. Są posłuszne dowódcy, bronią terenu swojego pana, chodzą na dziwki, piją wódę i wyrażają się plugawo.

                  Policjant - pies
                  • randybvain Re: Koci wątek 24.09.11, 13:36
                    Te psy kojarzą mi się z żołnierzami. Są posłuszne dowódcy, bronią terenu swojeg
                    > o pana, chodzą na dziwki, piją wódę i wyrażają się plugawo.

                    A to sukinsyny!
          • randybvain Re: Koci wątek 24.09.11, 13:40
            "Pedałom" też dokucza się za tę kobiecość, za to odstawanie od grupy. Tak to so
            > bie przynajmniej wyobrażam.

            Nie, to cioty są zniewieściałe i zachowują się jak zmanierowane panienki. Pedałów można zignorować, bo się nie wyróżniają społecznie. Geje się wyróżniają.
    • efedra Re: Koci wątek 22.09.11, 05:17
      randybvain napisał:

      > Koci koci łapki.

      Koci koci łapci, pojedziem do babci.
      A nieprzyjemnie mi się kojarzy kociokwik. Czyli kac(tz).
      • stefan4 Re: Koci wątek 22.09.11, 07:14
        efedra:
        > A nieprzyjemnie mi się kojarzy kociokwik. Czyli kac(tz).

        Oczywiście tłumaczenie z niemieckiego Katzenjammer...

        - Stefan
    • stefan4 Re: Koci wątek 22.09.11, 07:18
      randybvain:
      > Czy znacie te powiedzenia?

      Wszystkie z wyjątkiem ,,dostała kociej mordy''. W jakim kontekście to było?

      Jeszcze ,,popędzić komuś kota'', ,,leżeć pokotem''...

      - Stefan
      • kornel-1 Re: Koci wątek 22.09.11, 09:06
        stefan4 napisał:
        > Jeszcze ,,popędzić komuś kota'', ,,leżeć pokotem''...

        Można jeszcze zakotwiczyć :-p
        Ale tak poważnie, to pokot raczej nie ma nic wspólnego z kotem...
        Pokot


        Kornel
        • stefan4 Re: Koci wątek 22.09.11, 11:16
          kornel-1:
          > Ale tak poważnie, to pokot raczej nie ma nic wspólnego z kotem...
          > Pokot

          A ,,patrzy jak kot na szpyrkę'' ma?
          A ,,okocisz się, zanim to zrobisz''?
          A ,,drze się jak kot w marcu''?

          - Stefan
    • kicior99 Re: Koci wątek 22.09.11, 13:44
      Można zagłaskać kota na śmierć, można głaskać go pod włos.

      A w ogóle to takie pie...nie kotka za pomocą młotka.
      • efedra Re: Koci wątek 22.09.11, 23:48
        Łoskot to kot hałaśliwy?
        • randybvain Re: Koci wątek 23.09.11, 00:30
          Nie, to kot z porożem.
          • kicior99 Re: Koci wątek 23.09.11, 01:04
            To chyba łośkot tongue_out
    • imponeross I jeszcze 'kocia wiara'... 23.09.11, 00:25
      randybvain napisał:

      > Ostatnio usłyszałem wyrażenie: miał(a) minę jak srający kot na puszczy/pusty
      > ni
      . O kimś innym powiedziano, że dostała kociej mordy. Czy znacie te
      > powiedzenia?
      >
      > Ktoś żyje na kocią łapę. Grano kocią muzykę. Jeżdżono po kocic
      > h łbach
      . Koci koci łapki. Ala ma kota.

      I jeszcze jest 'kocia wiara'...
      • randybvain Re: I jeszcze 'kocia wiara'... 23.09.11, 00:31
        Tak, ale nie mam pojęcia skąd się to wzięło. Mam koleżankę, co na ŚJ mówi koty, ale ona też nie wie, czemu.
    • kicior99 Re: Koci wątek 23.09.11, 10:00
      A my mamy w Polsce Góry Kocie. Czy ktoś (bez googlowania) wie, gdzie to jest? smile
      • voxave Re: Koci wątek 25.09.11, 09:04
        Koci,koci łapci,
        Pojedziem do babci,
        A od babci do taty,
        Co ma ....bogaty.
        Wyliczanka taka----a te kropeczki to słowo, które zapomniałam .smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja