kotulina
16.10.11, 21:50
Nie mając pewności, chcąc spytać i nie narzucać się stanowczością używamy słowa "przypadkiem".
"Czy przypadkiem twoja mama nie jest mleczarką"? Przypadkiem ma tu chyba być zbieg okoliczności, ale brzmi to trochę jak pytanie o to, czy twoja mama została mleczarką przez przypadek.
Nie podoba się mi to.
Jak można to pytanie zadać inaczej? Może przez "byłaby"?
Czy twoja mama nie byłaby mleczarką?
Inny przykład:
Czy twój tata nie ma przypadkiem na imię Andrzej?
Czy twój tata nie miałby na imię Andrzej?
Jak Wam się takie rozwiązanie podoba?