Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"?

23.01.12, 12:53
Zanim poruszę tą kwestię, chciałbym zastrzeć, że ja mówię "tą" i nie zamierzam się reformować. Jednak na forum ciągle mnie ktoś poprawia, że mówi się "tę", a nie "tą". Podobno tak nakazują decydenci językowi, czyli językoznawcy. Nikt co prawda nie potrafi mi wyjaśnić, którzy konkretnie, ani jakich argumentów używają na poparcie swoich dektretów, więc może jest to po prostu miejska legenda. Bo jeżeli ma być "tę", to niby dlaczego nie "tamtę" albo "owę"? Czy Wy też jesteście zdania, że należy mówić "w tę stronę", "tę kwestię" itd. czy może w dziedzinie języka stocie na stanowisko liberalizmu normatywnego?
    • ludek_dudek Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 13:04
      Widzę, że już jednak odbyła się tu taka dyskusja: forum.gazeta.pl/forum/w,10102,113122812,113122812,tE_kobietE_a_nie_tA_.html
    • bimota Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 14:22
      A co to jest "liberalizm normatywny" ?
      • ludek_dudek Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 16:06
        Językoznawcy dzielą się na miodkujących i niemiodkujących, a liberalizm normatywnych to stanowisko tych drugich.
        • dala.tata Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 16:23
          Dobrze jednak pamietac, ze ow liberalizm ma swoje wady i konsekwencje. Ludzie bowwiemo, czy chcesz tego czy chcesz tego czy nie, oceniaja, jak mowimy. Imozesz, co prawda, zrezgnowac z takich znajomych, jednak gorzej bedzie, jesli twoj szef bedzie uwazal, ze poprawnosc jest na twym stanowisku absolutnie konieczna.
          • ludek_dudek Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 17:22
            Nie mam szefa, ale gdybym miał, to mógłbym miec też inny problem, bo mój szef mógłby uważać formę "tę" za oznakę snobizmu, a jednoczesnie nie znosić snobów. To też by było gorzej.
            • dala.tata Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 24.01.12, 00:04
              no coz....to sprobuj sobie wyobrazic inne sytuacje, w ktorych bedziesz oceniany na podstawie tego, jak mowisz.

              ludek_dudek napisał:

              > Nie mam szefa, ale gdybym miał, to mógłbym miec też inny problem, bo mój szef m
              > ógłby uważać formę "tę" za oznakę snobizmu, a jednoczesnie nie znosić snobów. T
              > o też by było gorzej.
        • bimota Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 21:10
          A co to sa "miodkujacy" ?
    • stefan4 Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 14:32
      ludek_dudek:
      > Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"?

      Nie ma żadnego powodu. Polskie zaimki wskazujące odmieniają się jak przymiotniki; w szczególności w bierniku l.poj. rodzaju żeńskiego mają końcówkę ,,-ą''.

      ludek_dudek:
      > chciałbym zastrzeć, że ja mówię "tą" i nie zamierzam się reformować.

      Bardzo słusznie.

      - Stefan
      • ewa9717 Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 14:58
        I nawet najnowszy słownik poprawnej polszczyzny pozwala na mówienie " widzę tą kobietę", upiera się tylko jeszcze przy pisanym "widzę tę kobietę".
        • dar61 'tę' - nie 'tą' - bo 23.01.12, 16:28
          {Ewa9717}:

          ... najnowszy słownik poprawnej polszczyzny pozwala na mówienie „widzę tą kobietę", upiera się tylko jeszcze przy pisanym „widzę tę kobietę"...

          To nie jest żaden upór.
          Pozostawienie rozróżniania [w zapisie] tych dwóch wersji pozwala - przy zastosowaniu samych zaimków - odróżnić rodzaj odmienianego przypadku gramatycznego rzeczownika, jaki jest zastąpiony tym zaimkiem.
          Zasadą, prawidłowością języka jest, że w tym różnicowaniu się form przypadków gramatycznych przyjmowane są takie, które pozwolą wyraźniej odróżniać przypadki od siebie. Często to prowadziło do zmiany niektórych form zapisu rzeczownika do częstszych - pozostałych. Często taka zmiana sięga nawet mianownika, jaki upodabniał się do reszty form fleksyjnych.
          Jedyne, które się tą drogą niechętnie zmienia/ się zmieniają, to właśnie te najczęściej stosowane, skamieliny języka.

          Wojenka zwolenników tę-tą, jaka dzisiaj jest, miała w przeszłości polskiego literackiego języka kilka faz.
          W każdej z nich wiele dziesiątek [dziesiątków], setek [setków] lat trwała faza docierania nowości języka.
          Dzisiejszy etap siłowej, natrętnej chęci - ba, nakazu - zmiany 'tę' w 'tą' jest za ... natarczywa.

          kto, co - ta
          kogo, czego - tej
          komu, czemu - tej
          kogo, co - tę
          kim, czym - tą
          (o) kim, (o) czym - (o) tej
          O! - ta!

          3 razy 'tej', 2 razy 'ta', po jednym razie 'tę' i 'tą'.
          Ergo - remis ze wskazaniem na rozpodobnianie.
          • ludek_dudek Re: 'tę' - nie 'tą' - bo 23.01.12, 17:16
            > Dzisiejszy etap siłowej, natrętnej chęci - ba, nakazu - zmiany 'tę' w 'tą' jest
            > za ... natarczywa.

            Ino ja zawsze mówiłem "tą", a poprawiają mnie na "tę". To kto tu komu stosuje rozwiązanie siłowe?
          • ludek_dudek Re: 'tę' - nie 'tą' - bo 23.01.12, 17:30
            Nie odpowiedziałeś tez, dlaczego nie "tamtę" i nie "owę".
            • dar61 Ni w tę, ni w tamtę, ni w się. 23.01.12, 17:55
              Nie odpowiedziałem na wiele niezadanych pytań. Np. na siakie, dlaczego dziś już nie wskazujemy w się stronę, która zmarła była dość dawno, bo już powyżej pisałem o ciągotkach i językowych potrzebach rozpodobniania - co dla czytających ze zrozumieniem wydawałoby się zrozumiałe samo przez się (siebie).
              A w ową - tamtą stronę - upodobniania się tamtości - pisać nie musiałem. Sio już się samo upodobniło. Bez nacisków i presji.

              Więc - ni to, ni sio.
            • randybvain Re: 'tę' - nie 'tą' - bo 24.01.12, 23:30
              Ja ci odpowiem:
              ta ma formę przymiotnika silnego i w prasłowiańskim też tak wyglądał. W bierniku tǫ > tę, gdyż ǫ po twardej przeszło w ę.
              tamta, owa to przymiotniki słabe, które w prasłowiańskim były rozszerzone o zaimek ja i które skróciły się, tak jak moja->ma. (np. owaja->owa). A po j pierwotne ǫ dało w polskim w tej pozycji ą: owajǫ - owają - ową.
              Dziś te wyrazy zwane są zaimkami.
        • ludek_dudek Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 17:24
          > I nawet najnowszy słownik poprawnej polszczyzny

          Słownik to nie Biblia i ma swojego autora. Kto zatem, z imienia i nazwiska, upiera się przy formie "tę" w piśmie, a łaskawie zezwala na "tą" w mowie?
          • dar61 Nazwiska?! Adresy?! Kontakty?! 23.01.12, 17:42
            Szukanie domniemanego winnego - osoby do linczu - jest właśnie oznaką polowania na czarownice - więc i oznaką siłowego rozwiązania. Ostatecznego - zapewne - Rozwiązania.

            A w mowie jest tzw. uzus. Czyli równanie w dół. Ku urawniłowce. Upodobnianiu. Zapominaniu/ upraszczaniu/ nieuczeniu się norm i tradycji - jak zwał, tak zwał.
          • ewa9717 Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 18:00
            Na przykład Markowski. Mówili też o tym ( a pewnie i pisali) panowie Miodek i Bralczyk.
            • ludek_dudek Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 18:13
              Powyżej napiałem, że językoznawcy dzielą się na miodkujących i niemiodkujących. Markowski i Bralczyk należą do miodkujących, z tym że Bralczyk umiarkowanie. Czy potrafisz wyjaśnić, dlaczego "tamtę" umarło, a "tę" jest wiecznie żywe?
        • stefan4 Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 22:05
          ewa9717:
          > I nawet najnowszy słownik poprawnej polszczyzny pozwala na mówienie " widzę
          > tą kobietę", upiera się tylko jeszcze przy pisanym "widzę tę kobietę".

          Widać najnowszy słownik poprawnej nie oparł się modzie na anglosaksizację języka, bo ona jest dzisiaj bardzo trędi:
          • mówmy ,,inaf'' i ,,łicz'', ale piszmy ,,enough'' i ,,which'',
          • mówmy ,,tą'', ale piszmy ,,tę'',
          • mówmy ,,nara, ziom'', ale piszmy ,,do widzenia panu prezesowi''.
          A czy najnowszy słownik poprawnej podaje jakieś uzasadnienie dla proponowanego odejścia od polskiej tradycji pisania w sposób zbliżony do wymowy?

          - Stefan
          • ewa9717 Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 23.01.12, 23:49
            Stefanie, nie bądź zgryźliwy. Sięgam do słownika, gdy chcę sprawdzić pisownię czy poprawność formy. I chyba powinnam wierzyć słownikowi wydanemu nie w stodole starego Józwy, lecz w PWN-ie, pod redakcją ach, ach znawców języka i z błogosławieństwem RJP. O uzasadnienia to raczej tam.
    • randybvain Re: Dlaczego właściwie "tę", a nie "tą"? 24.01.12, 23:34
      Zasadniczo tę w bierniku jest usankcjonowane poprawnością historyczną, a tą w bierniku rozszerza się z wyrażeń typu tą panią zamiast tę panią oraz tą wysoką kobietę zamiast tę wysoką kobietę, bo się ładniej rymuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja