Zgotować obiad?

10.02.12, 16:20
Czy poprawne jest użycie czasownika "zgotować" w znaczeniu ugotować np. obiad? Żona uważa, że powinno się powiedzieć "ugotować obiad", ja natomiast niejednokrotnie słyszałem, że ktoś zgotował zupę, obiad itd. W "Słowniku języka polskiego" z 1968 roku podaje się znaczenie "zgotować" jako "ugotować", ale we współczesnych słownikach internetowych już tego znaczenia nie znajduję, a jako synonimy "zgotować" podaje się "zorganizować, urządzić, wyprawić,zaaranżować" np. zgotować komuś los. Czy można więc dzisiaj zgotować obiad?
    • al.1 Re: Zgotować obiad? 10.02.12, 16:56
      Według mnie, nie brzmi to poprawnie.
      Spotkałem się z podobnym udziwnieniem: "zgrzej mi parówki" (zamiast zagrzej). Zgrzewa się (spaja) metale, plastyki.
      • achtel75 Re: Zgotować obiad? 10.02.12, 17:08
        chyba "plastiki" a nie "plastyki"
        • dar61 u-/za-/z-/wy-/na-gotować obiad 10.02.12, 19:19
          Warzenie obiadu można zwać różnie, np. rychtowaniem, byle był on zjadliwy i nie powodował małżeńskich kłótni z rzucaniem garnkami czy talerzami... wink

          {Achtel75} napisał:

          ... chyba "plastiki" a nie "plastyki" ...

          Chyba: „plastiki" - a nie: "plastiki".

          centymetr, kiedyś: centimetr - miara wszechrzeczy;
          plastyk - twórca, czasem nawet artysta;
          plastik lub plastyk - sztuczne tworzywo;
          beton - sztuczny kamień; człowiek zakamieniały w osądach;
          żelbet [nie: żelbeton] - zbrojony stalą beton.


        • randybvain Re: Zgotować obiad? 10.02.12, 20:44
          Zależy od regionu i pochodzenia. Obecnie plastik to raczej materiał, a plastyk to osoba.
        • al.1 Re: Zgotować obiad? 10.02.12, 22:54
          achtel75 napisał:

          > chyba "plastiki" a nie "plastyki"

          Powiesz plasticzny, czy plastyczny?

          --
          Język wspaniałym łącznikiem ludzi jest... pod warunkiem, że nie odcięty
          • illmatar Re: Zgotować obiad? 11.02.12, 17:40
            Plastikowy.
    • jogi514 Re: Zgotować obiad? 10.02.12, 18:17
      Zawsze mi się wydawało, że to forma z tzw. kresów, bo słyszałam od ludzi stamtąd pochodzących. Ale nie jestem pewna.
      • ewa9717 Re: Zgotować obiad? 10.02.12, 18:21
        U Markowskiego nadal jest jako forma dokonana czas. "gotować"; w takim znaczeniu spotykałam się z tym słowem na pewno w lit. XIX w., tak też mówili moi sąsiedzi - przybysze zza Buga.
    • bimota Re: Zgotować obiad? 10.02.12, 19:17
      Zgotuj nie slyszalem, zagotuj - tak. Z parowkami odwrotnie - zgrzej, zagrzewac to do walki... smile
      • al.1 Re: Zgotować obiad? 11.02.12, 01:10
        bimota napisał:

        > Zgotuj nie slyszalem, zagotuj - tak. Z parowkami odwrotnie - zgrzej, zagrzewac
        > to do walki... smile
        Eeee tam. Zgrzej? Co z z czym? Mówimy "zagrzej wode" a nie "zgrzej wode". Podobnie z innymi srodkami konsumpcyjnymi wymagajacymi podniesienia temperatury.
        • illmatar Re: Zgotować obiad? 11.02.12, 17:42
          al.1 napisał:
          > Eeee tam. Zgrzej? Co z z czym? Mówimy "zagrzej wode" a nie "zgrzej wode". Podob
          > nie z innymi srodkami konsumpcyjnymi wymagajacymi podniesienia temperatury.

          A co z pieczeniem, duszeniem. Zpiecz? Zduś?
          • illmatar Re: Zgotować obiad? 11.02.12, 17:43
            Aj, jeszcze SPIECZ.
    • randybvain Re: Zgotować obiad? 11.02.12, 13:00
      "Zgotować" znam tylko z Nałkowskiej: "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Niezbyt widzę sens połączenia z i gotować. Zagotować to jest gotować i zakończyć.
      • efedra Re: Zgotować obiad? 11.02.12, 14:07
        randybvain napisał:

        >
        Zagotować to jest gotować i zakończyć.

        Nie! Zagotować to doprowadzić do wrzenia i zakończyć. A gotować i zakończyć to ugotować.
        Ta dyskusja wygląda tak, jakby nikt z jej uczestników nigdy nie czytał książek (kucharskich, oczywiście), ani zwykłych przepisów, choćby w gazetach.
    • eridan Re: Zgotować obiad? 11.02.12, 18:03
      Zgotować - np. los albo piekło w domu.
      Zagotować - obiad, wodę w czajniku.
      Dziś takie jest znaczenie obu czasowników, oczywiście poparte licznymi przykładami z mediów, literatury i tzw. życia ulicy. Być może jednak za kolejne 40 lat "zgotujemy" sobie wodę na herbatę, a potem na sam koniec "zagotujemy" piekło sąsiadowi-chamowi. Język się zmienia.
      • aiczka Re: Zgotować obiad? 22.02.12, 17:08
        W moim odczuciu "zgotować" w kontekście kulinarnym to raczej słowo z przeszłości niż przyszłości. Pojawia się np. u Fredry, w wierszu "Cygan i baba":

        Mówią ludzie, że przed laty
        Cygan wszedł do wiejskiej chaty,
        Skłonił się babie u progu
        I powitawszy ją w Bogu
        Prosił, by tak dobrą była
        I przy ogniu pozwoliła
        Z gwoździa zgotować wieczerzę –
        I gwóźdź długi w rękę bierze.
        Z gwoździa zgotować wieczerzę! (...)
        • dar61 Zgotowali nam powtórkę 22.02.12, 19:27
          Nie twórzmy kłótni u stołu. Słowo istnieje, pewnikiem i będzie.

          Twórcy słowa liczbą sylab wiązanego nie takie już wyczyniali wygibasy, kiedy ich wena brała, a wers był za długi.

          Wiersz i wers
          W je dnym sta li sze re gu
          Któż z nas
          By nie
          Pró bo wał je po ko nać
          W bie gu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja