łąki, lachy i ługi

11.02.12, 18:41
Zmuszonam prosić o poradę historyków języka naszego.

Wiem, że wszelakie łąki, ługi, łęki i lachy to jedna rodzina, ale potrzebuję ich wspólnego pnia, a właściwie problem sprawiają mi spółgłoski (g,k,ch), nie jestem pewna (więc proszę się nie śmiać wink ) ale czy mogła tu zajść jakaś wymiana/dziwna ewolucja? Nie mam pojęcia co z nimi zrobić.
    • randybvain Re: łąki, lachy i ługi 11.02.12, 20:40
      A skąd ci przyszło do głowy, że to jedna rodzina? Łąka i łęk, z ruska lub czeska łukiem zwany, owszem, są spokrewnione, ale ług i lacha to co innego. Ta ostatnia to zgrubienie od laski, chyba że chodziło ci o łachę, która jest zapożyczeniem z niemieckiego lub Lacha, który jest słowem ruskim.
      • amarant.a Re: łąki, lachy i ługi 11.02.12, 20:57
        Nie, nie, nie lacha > laska, tylko Lach.
        Wstyd mi przyznać, skąd przyszło do głowy, więc chyba nie powiem wink
        Generalnie chodziło o to, że Lachy, bo żyją na łąkach, ługach.
        Taką ktoś wysnuł tezę a ja siedzę teraz, żeby to udowodnić i nie mam żadnych zupełnie na to dowodów, a niestety muszę jakoś...
        • jogi514 Re: łąki, lachy i ługi 11.02.12, 21:37
          Ługi? To są zasady (w chemii), a łęki to części siodła. Z łąkami tylko łęgi mi się kojarzą.
          • brezly Re: łąki, lachy i ługi 11.02.12, 22:51
            Ale ługi pochodzą z niemieckiego. Od "Lauge".
          • dar61 łęki i łuki, łęgi i ługi 11.02.12, 23:37
            Dobrze kojarzy {Jogi514} słowiański 'ług' z 'łęgiem', to pokrewne, tożsame słowa.
            Podobnie jest z 'łękiem' [np. siodła] i z 'łukiem', też jak siodło wygiętym łukowato.
            Te z nosówkami są zachodniosłowiańskie, a te z 'u' są wschodnie i pierwotniejsze.
            Podobnie pokrewne są dub i dąb, gus' i gęś .

            'Lachów' nijak nie da się nagiąć do pokrewieństwa z powyższymi, choć wszystkich Słowian wywodzi się z siedzib bogatych w wodę, też łęgowych - bo mają wiele terminów do opisu takich terenów.
      • stefan4 Re: łąki, lachy i ługi 12.02.12, 15:30
        randybvain:
        > Łąka i łęk, z ruska lub czeska łukiem zwany, owszem, są spokrewnione, ale ług i
        > lacha to co innego.

        Po rosyjsku:
        • луг = łąka, pewnie bliski krewniak polskiego łęgu;
        • лук = łuk, albo cebula; to drugie znaczenie pewnie nie ma krewniaków w języku polskim, bo nasze warzywo pochodzi raczej z Włoch;
        • лука = łęk (siodła);
        • лукавец = krętacz, oszust; nic podobnego po polsku nie przychodzi mi do głowy.


        - Stefan
        • amarant.a Re: łąki, lachy i ługi 12.02.12, 20:11
          Dzięki wszystkim za zainteresowanie, a jednak udało mi się znaleźć potwierdzenie teorii, jako tako.
          Lechy > Lechia > lęch > rozszerzenie do ług, łęk, łąka.
          • amarant.a Re: łąki, lachy i ługi 12.02.12, 20:12
            amarant.a napisała:

            > Lechy* > Lechia > lęch > rozszerzenie do ług, łęk, łąka.
            >
            * Lachy.
            • randybvain A gdzie tam! 13.02.12, 00:43
              Po pierwsze, w łące i łęku jest oryginalna nosówka, która u innych Słowian przeszła w u. W prasłowiańskim były to lǫka i lǫkъ. Ten ostatni u Czechów rozwinął się w luk i ze zmienionym znaczeniem dotarł do Polski. Bowiem lǫka i lǫkъ to formy dawnych przymiotników o znaczeniu 'wygięty' (łąka oznaczała teren w zakolu rzeki albo nieckowaty?). A łuk to 'wygięty' kawałek drewna (dzisiaj zwie się łęczysko).
              Po drugie ruskiemu słowu луг odpowiada polski łąg, łęg i znaczy 'niskie, błotniste miejsce'. W prasłowiańskim był to lǫgъ. Znana jest też forma lǫga, której zdrobnienie lǫžica dało początek nazwie lokalnej Łużyce.
              Po trzecie Lach (Ляхwink jest słowem ruskim, pierwszy raz zapisanym u Nestora w "Powieści minionych lat":

              А се ти же словѣне: хорвати бѣлии, серпь и хорутане Волохомъ бо нашедшим на словены на дунайскые, и сѣдшимъ в нихъ и насиляющимъ имъ. Словѣне же ови пришедше и сѣдоша на Вислѣ, и прозвашася ляховѣ, а от тѣхъ ляховъ прозвашася поляне, ляховѣ друзии — лютицѣ, инии мазовшане, а инии поморяне.
              www.pushkinskijdom.ru/Default.aspx?tabid=4869
              W tłumaczeniu na współczesny rosyjski:
              А вот еще те же славяне: белые хорваты, и сербы, и хорутане. Когда волохи напали на славян дунайских, и поселились среди них, и притесняли их, то славяне эти пришли и сели на Висле и прозвались ляхами, а от тех ляхов пошли поляки, другие ляхи - лутичи, иные - мазовшане, иные - поморяне.
              old-russian.chat.ru/01povest.htm
              W tłumaczeniu na ukraińskopolski (z charakterystycznym dla tego dialektu - udającego polski - stwardnieniem grup ti, di, ri w ty, dy, ry):
              A oto jeszcze ciż Słowianie: Biali Chorwaci i Serbowie, i Chorutanie. Gdy bowiem Włosi naszli na Słowian naddunajskich i osiadłszy pośród nich ciemiężyli ich, to Słowianie ci przyszedłszy siedli nad Wisłą i przezwali się Lachami, a od tych Lachów przezwali się jedni Polanami, drudzy Lachowie Lutyczami, inni — Mazowszanami, inni — Pomorzanami.
              • randybvain Re: A gdzie tam! 13.02.12, 00:45
                www.libertas.pl/nestor_powiesc_minionych_lat_1.html
                Jest to nazwa własna plemienia Słowian żyjącego nad Wisłą (prawdopodobnie tożsamego z Wiślanami), przeniesiona przez naszych wschodnich sąsiadów także na Polan z Gniezna i Poznania, a przez to na wszystkich mieszkańców Polski. Lach miał wcześniej formę L'ęxъ (w litewskim jest to lénkas) i był zdrobnieniem (!) od l'ęd'ěn'in. Λενζανηνοί, czyli Lendzaninoj, Lędzianie byli wspomniani przez Konstantyna VII Porfirogenetę w "De Administrando Imperio". Arab Abu al-Ḥasan ʿAlī ibn al-Ḥusayn ibn ʿAlī al-Masʿūdī pisze o landzaaneh. Nazwa ta pochodzi od jednego z wyrazów prawsłowiańskich lędъ, lęda, lędo (polski ląd; rosyjska лядá, czeska lada; ukraińskie i bułgarskie ля́дo) - o znaczeniu 'pole, ugór, nieużytek'.

                Co do Lecha, tego z legendy Kraszewskiego o Lechu, Czechu i Rusie, to pojawia się on w "Kronice wielkopolskiej":

                Ex his itaque Pannoniis tres fratres, filii Pan, principis Pannoniorum, nati fuere, quorum primogenitus Lech, alter Rus, tertius Czech nomina habuerunt. Et hi tres haec tria regna, Lechitarum, Ruthenorum et Czechorum qui et Bohemi, ex se et ex sua gente multiplicali possederunt, in praesenti possident, ac in posterum possidebunt, quamdiu divinae placuerit voluntati. Quorum maioritas semper apud Lechitas et dominium ac totius superioritas imperii prout tam ex cronicis quam ex gradibus apparet, semper habebatur.

                Z tych więc Panonian trzej bracia, synowie Pana, księcia Panonian, zrodzeni byli, z których pierworodny Lech, drugi Rus, trzeci Czech zwani byli. I ci trzej trzy królestwa, Lechitów, Rutenów i Czechów, którzy są też zwani Bohemami, przez siebie i przez swój ród mnogi zawładnęli, teraz władają i w przyszłości władać będą tak długo, jak boskiej spodoba się to woli. Z których większa część - i państwa i całej władzy nad krajem - zawsze Lechitom podległa była, jak wynika z kronik i z położenia.
                (tłumaczenie i błędy jak jakieś są - moje)

                Autorem terminu Lechita, Lechitae wydaje się być Mistrz Wincenty zwany Kadłubkiem ("Kronika wielkopolska" zawiera całe partie tekstu z Kroniki Kadłubka). Jako miłośnik starożytności rzymskich, pisał on swą kronikę jak kronikę dawnych Rzymian, latynizując imiona i nazwy, a także polską historię. Na przykład z Kraka zrobił Gracchusa, Wolinowi dał jako eponima Juliusza Cezara, kazał Polakom walczyć z Aleksandrem Wielkim i tak dalej.

                Podsumowując: te wyrazy należą do zupełnie różnych, niespokrewnionych ze sobą grup!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja