Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa

14.02.12, 22:17
Język jest jak woda.
Można mówić płynnie i płynnie lać wodę, wszystko potokiem słów nie oglądając się do źródłosłowu.

Jakie inne wywody rzecznika?
    • al.1 Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 13:01
      kotulina napisała:

      > Język jest jak woda.
      > Można mówić płynnie i płynnie lać wodę, wszystko potokiem słów nie oglądając się do
      > źródłosłowu.

      > Jakie inne wywody rzecznika?

      https://www.mojawyspa.co.uk/modules/Forum/images/smiles/funny.gif
      A może być ognika? Bo język jest również jak ogień: język / języki ognia. Aczkolwiek w wodzie jest większa moc smile

      • kalllka Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 13:04
        Chodzi ci oczywiście o wodę ognista, Aluś?
        rozumiem,ze wwigwamie musieć być zimno.
        • al.1 Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 13:37
          kalllka napisała:

          > Chodzi ci oczywiście o wodę ognista, Aluś?
          > rozumiem,ze wwigwamie musieć być zimno.

          Też. Znam się na wodach bom wodnikiem jest (nie stycznikiem, a lutnikiem).



          • kalllka Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 13:47
            No, w sztok bardziej szkodzi niż pomaga;
            to febra bo rok nie był przestępczy; ale lada
            moment odpuści i wszystkie dusty wyczyści...
            jak to mowio- wartburga po wodzie to się nie powodzi przed wielka mocą.
            PS
            Kwiecień właśnie sprawdzany i laty przypięte.
            • al.1 Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 17:31
              kalllka napisała:

              > No, w sztok bardziej szkodzi niż pomaga;

              Co jednemu w sztok, dla drugiego pestka. Przykład na małżeństwie Kowalskich:

              Kowalski ćwiarę obraca
              Kowalska litra połyka
              Kowalski dostaje kaca
              Kowalska tylko kacyka

              A najlepiej, nie dać się jej uwieść


              • kalllka Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 23:27
                Kucyk Kowalskiej?
                -pony,..is over the ocean

                Ale sie nie przejmuj alus, każdy daje się złapać i przewieźć na jego karuzeli.

      • the-great-inuk Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 13:32
        al.1 napisał:
        Aczkolwiek w wodzie jest większa moc (sól do wody, zachęcają w filmie. )
        =============================>

        Bardzo ciekawe. A co z diuretykami?

        Mają działanie przeciwne do opisanego w filmiku.
        • al.1 Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 14:49
          the-great-inuk napisała:

          > Bardzo ciekawe. A co z diuretykami?

          Staną się zbędne. Są doWody smile

    • kalllka Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 13:27
      Wgłąb można dać / i sprawa załatwiona/



    • kalllka Re: Mowa Woda, Mowa Trawa, Mowa Graśś, Moda Wowa 18.03.18, 13:33
      Ciekawe co to jest ta topikowa
      <mowa wowa>
      Miau_a zatrute źródło na myśli?
    • arana mowa i woda (oraz miód, ale płynny) 18.03.18, 15:35
      kotulina napisała:

      > Język jest jak woda. Można mówić płynnie i płynnie lać wodę, wszystko potokiem słów nie oglądając się do źródłosłowu.
      > Jakie inne wywody rzecznika?


      strumień świadomości
      mówić ciurkiem (strumieniem
      coś jest na wodzie pisane
      chlapać jęzorem
      mieć niewyparzona gębę – a wyparza się, jak wiadomo, gorącą wodą
      nabrać wody w usta - milcze,
      potop słów
      patoka mu z ust płynie ( patoka - płynny miód)

      Cdn. - jeśli coś jeszcze na mnie spłynie.




      • kalllka Re: mowa i woda (oraz miód, ale płynny) 18.03.18, 16:09
        No łaska, łaska pańska spłynie na cie, wieczorem.

        Laska nebeska przeminelli kabarecikiem... strzeliwszy kabaretowy numer: e-money utrzymali wotu-linę przy Wladi.

        No to teraz już wiadomo dlaczego płyną nam lasy... jak to mówią stare redaktory..
        Blat na błędzie to i bonde dosiędzie.
      • al.1 Re: mowa i woda (oraz miód, ale płynny) 18.03.18, 16:59
        arana napisała:

        > Cdn. - jeśli coś jeszcze na mnie spłynie.

        Przypomniała mi się taka propozycja. "Ty masz cukier w kostkach, ja mam wodę w kolanie, zróbmy sobie herbatę."

        --
        IN VINO SANITAS
        CVM AQVA CARITAS wink
        • arana wodogłowie 18.03.18, 17:27
          al.1 napisał:

          > Przypomniała mi się taka propozycja. "Ty masz cukier w kostkach, ja mam wodę w kolanie, zróbmy sobie herbatę."


          Haha, ale mała poprawka: wodę to ja mam, tylko w głowie.
          • al.1 Re: wodogłowie 18.03.18, 19:45
            Dorzucę tsunami pomysłów, uczuć.
            • arana tsunami słów 19.03.18, 03:50
              al.1 napisał:

              > Dorzucę tsunami pomysłów, uczuć.

              No to mamy nowy związek frazeologiczny: tsunami słów.
        • dar61 ku kompletowi, panie majster 19.03.18, 20:19
          ...masz cukier w kostkach, ja mam wodę w kolanie, zróbmy sobie herbatę...

          - Woda w kolanie, piasek w nerkach, wapno w żyłach - trochę cementu i będzie beton, panie majster.
          - Ty nie filozofuj, tylko mieszaj zaprawę, mieszaj...

          ***
          Zdzicho-Zdzicho 1:16:56:
          - Mowa!
          • zbyfauch Re: ku kompletowi, panie majster 19.03.18, 20:55
            Duet Kofta Friedmann jest podręcznikowym przykładem, jak obcowanie z kimś na wyższym poziomie uszlachetnia. Szczególnie w "Dialogach na Cztery Nogi".
            I dlatego tak chętnie na to forum zaglądam. smile
            • zbyfauch Re: ku kompletowi, panie majster 19.03.18, 20:56
              zbyfauch napisał:

              > Duet Kofta Friedmann jest podręcznikowym przykładem, jak obcowanie z kimś na wy
              > ższym poziomie uszlachetnia.

              Powinienem raczej rzec "uskrzydla".
            • stefan4 Re: ku kompletowi, panie majster 19.03.18, 21:16
              zbyfauch:
              > I dlatego tak chętnie na to forum zaglądam. smile

              Żeby nas uskrzydlić i uszlachetnić?
              Dziękujemy!

              - Stefan
              • zbyfauch Re: ku kompletowi, panie majster 19.03.18, 21:31
                stefan4 napisał:

                > Żeby nas uskrzydlić i uszlachetnić?
                > Dziękujemy!

                > - Stefan

                smile

                Pamiętasz może rysunek, bodaj Czeczota, przedstawiający pomieszczenie zdobne krwawymi plamami na suficie? Tam też doświadczony anioł wyjaśniał młodemu: "tu nasze młode roczniki próbują swoich pierwszych wzlotów".
          • al.1 Re: ku kompletowi, panie majster 20.03.18, 10:50
            dar61 napisał:


            > - Woda w kolanie, piasek w nerkach, wapno w żyłach - trochę cementu i będzie beton, panie majster.
            > - Ty nie filozofuj, tylko mieszaj zaprawę, mieszaj...

            Dorzuciłbym jeszcze parę kamieni z wora żółciowego.

            --
            Raćka
            • dar61 Re: ku kompletowi, panie majster 22.03.18, 14:56
              O, właśnie - to jest ta wersja rozszerzona, jakiej nie mogłem odtworzyć.
Pełna wersja