1ndal
25.02.12, 14:08
No właśnie - czy w GW zatrudniani są ludzie, którzy rozumieją, co piszą?
Dziś już pani Aleksandra Pezda przeszła samą siebie - myślę, że jeśli ma świadectwo dojrzałości a przynajmniej chodziła kiedykolwiek do szkoły średniej to powinna wiedzieć, co znaczy słowo "studniówka" - sądząc jednak z tytułu dzisiejszego jej komentarza to nie wie( W dodatku nie wiedzą też tego osoby zatrudnione w redakcji, których zadaniem jest czuwanie nad poprawnością językową).
A niby szkolę pani Aleksandra Pezda kończyła ( sądząc po zdjęciu) przed rządami Tuska - więc jej braki w wykształceniu to chyba jednak nie jego wina.
I chyba coś jednak w systemie szkolnictwa zmienić należy - może nauczyciele powinni stawiać pozytywne oceny naprawdę tylko tym, którzy czegoś się nauczyli a nie tym, którzy mieli okazję się nauczyć??