Ustawa... czy ustawa...

03.03.12, 12:23
Drodzy korektorzy, mam ciekawy przypadek, kiedy standaryzacja WKP i so.pwn.pl/zasady.php?id=629391 mówią zupełnie co innego w kwestii pisowni tytułów aktów prawnych/ustaw. Według wydawnictw prawniczych:

"Powoływanie aktów prawnych
Tytuły aktów polskich i wspólnotowych aktów prawnych, wymieniane w środku tekstu, piszemy małą literą niezależnie od tego, czy występują w tekście w pełnej formie, czy w skróconej. Np.: Zgodnie z rozporządzeniem Komisji nr 125/2006 z dnia 24 stycznia 2006 r. ustanawiającym wartości jednostkowe w celu określenia wartości celnej niektórych łatwo psujących się towarów (...)

Na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego (Dz. U. z 2002 r. Nr 175, poz. 1440, z późn. zm.) (...)

Zgodnie z rozporządzeniem Komisji nr 434/2007 z dnia 20 kwietnia 2007 r. zmieniającym rozporządzenie (WE) nr 1974/2006 ustanawiające szczegółowe zasady stosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 1689/2005 z powodu przystąpienia Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej [â?Ś];

W tekście nazwy kodeksów i praw piszemy małą literą, np. kodeks karny, kodeks pracy, prawo bankowe, prawo o aktach stanu cywilnego, konwencja o prawie traktatów, ordynacja podatkowa itp.

Pełne tytuły traktatów, porozumień, konwencji, umów pisane są wielką literą:
"Zgodnie z zasadami, określonymi w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, (...)"; "Jednoznacznie mówi o tym Traktat o przystąpieniu Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej".

Jest tu sprzeczność z zasadami pisowni po polsku, czy mi się wydaje? (może to efekt kalkowania pisowni niemieckiej, angielskiej itd. przez prawników?).
    • bimota Re: Ustawa... czy ustawa... 03.03.12, 18:06
      pisz jasniej...

      Tytuly faktycznie pisze sie z duzej, ale skad wiadomo, czy to tytul, jesli nie ma cudzysłowu ?
Pełna wersja