galicyjskie?

30.04.12, 22:12
Pytam dziś kilku studentów z Krakowa o przyczynę tego, że czegoś tam nie wiedzą i otrzymuję odpowiedź jakkolwiek wielogłośną to jednakobrzmiącą: MY TEGO JESZCZE NIE BRALIŚMY. My tego jeszcze nie braliśmy, hm.... na Mazowszu (w Warszawie) powiedzianoby zapewne: jeszcze tego nie przerabialiśmy.
Co o tym myślicie?
pzdr
    • tymon99 Re: galicyjskie? 01.05.12, 00:35
      myślę, że raczej twoja wersja jest specyficzna terytorialnie niż ichnia.
    • aqua48 Re: galicyjskie? 10.05.12, 16:20
      kusama napisała:

      > Pytam dziś kilku studentów z Krakowa o przyczynę tego, że czegoś tam nie wiedzą
      > i otrzymuję odpowiedź jakkolwiek wielogłośną to jednakobrzmiącą: MY TEGO JESZC
      > ZE NIE BRALIŚMY. My tego jeszcze nie braliśmy, hm.... na Mazowszu (w Warszawie)
      > powiedzianoby zapewne: jeszcze tego nie przerabialiśmy.
      > Co o tym myślicie?
      Myślimy że jak słusznie napisałaś wyżej ci studenci SĄ Z KRAKOWA, wobec tego mówią tak jak się mówi w Krakowie. Dlaczego mieliby używać wyrażeń z mazowieckiego?
      • ewa9717 Re: galicyjskie? 11.05.12, 20:09
        To ma taki fajny archaiczny posmaczek: kiedyś się brało, dziś prawie wszędzie się przerabia wink
        • balamuk Re: galicyjskie? 11.07.12, 18:08
          Kraków - potwierdzam branie. wink A raczej niebranie, bo przy tym pojawiały się problemy. Z niewiadomych powodów w szkole się przerabiało (konsekwentnie i zjadliwie tępione przez nauczycieli - niby na co mieliśmy tę euglenę przerabiać?), a na studiach brało.
    • uleczka_k Re: galicyjskie? 27.07.12, 13:52
      Jestem z Podkarpacia. Tutaj też się bierze smile
      • dialektolog Re: galicyjskie? 28.07.12, 08:44
        Kocham takie odkrycia.
        • jarkoni Re: galicyjskie? 28.07.12, 15:18
          W dawnym kieleckim zawsze się "nie przerabiało"
          W Łodzi też.
          Njajświętsze słowo honoru, że mimo siwych włosów nie słyszałem nigdy o "braniu".
          Tzn słyszałem, ale w kontekście wędkowania wink
          Naprawdę można powiedzieć "tego nie braliśmy"? I jest to zrozumiałe dla nauczyciela?
          Możemy powpisywać, ku uciesze i satysfakcji Ojca Założyciela, regiony kraju gdzie się "przerabia" a gdzie się "bierze"?
          Pozdrawiam
          • kusama w Warszawie: przerabiamy 02.08.12, 22:52
            smile
            pzdr
Pełna wersja