senait 09.05.12, 15:17 Mam 2 pytania: 1.Mówi się "nie ma chrupek kukurydzianych" czy "chrupków"? Używam pierwszej formy, ale często słyszę drugą... 2. Mówimy " zrobię/zjem omlet/tort" czy "omleta/torta"? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
stefan4 Re: Chrupki i omlety:) 09.05.12, 15:49 senait: > 1.Mówi się "nie ma chrupek kukurydzianych" czy "chrupków"? Używam > pierwszej formy, ale często słyszę drugą... Czyli pytasz, jakiego rodzaju gramatycznego są ,,chrupki''. Jeśli uważasz, że ,,ten chrupek'', to powinieneś mówić ,,nie ma chrupków''; jeśli uważasz, że ,,ta chrupka'' to ,,nie ma chrupek''. Kategoria rodzaju gramatycznego jest trochę mglista i może zależeć od osobistego upodobania mówiącego, ale lepiej, żeby ten mówiący był konsekwentny. A jak Ci się rozsypią, to potem je zbierasz ,,do ostatniego chrupka'' czy ,,do ostatniej chrupki''? senait: > 2. Mówimy " zrobię/zjem omlet/tort" czy "omleta/torta"? Kategoria żywotności też jest nieco mglista. Mam wrażenie, że dla większości Polaków żywotne są owoce (,,jem banana'' a nie ,,banan'') słodycze (,,jem cukierka'', ,,liżę loda'' a nie ,,cukierek'', ,,lód''), ale już bardziej skomplikowane potrawy nie są żywotne (,,jem omlet'' a nie ,,omleta''). Ale to znowu może zależeć od preferencji mówiącego. Uwaga do Dara61: wiem, że Tobie to się znowu skojarzy z genetivo partitivo, ale od razu się od takiego skojarzenia odcinam. Trochę lepiej ustalona wydaje mi się kategoria osobowości. Ale i tu na przestrzeni dziejów zachodziły przemiany. Dla Kochanowskiego osobowy był np. żuraw, bo ,,żurawie czując zimę precz lecieli''. A jeszcze u kogoś innego ,,wilcy wyli, psi szczekali''. Albo nagle osoby traciły swoją gramatyczną osobowość, stąd ,,rodzice'' zamiast ,,rodzicowie''... - Stefan Odpowiedz Link
andrzej256 i kotlety 09.05.12, 18:20 stefan4 napisał: ... > e potrawy nie są żywotne (,,jem omlet'' a nie ,,omleta''). Ale to znowu może z > ależeć od preferencji mówiącego. ... Jednak "przygotuje i zjem omleta" brzmi rownie dobrze. Tak samo jak kotleta... Odpowiedz Link
stefan4 Re: i kotlety 09.05.12, 18:59 andrzej256: > Jednak "przygotuje i zjem omleta" brzmi rownie dobrze. Tak samo jak kotleta... Mnie ,,zjem omleta'' brzmi ciut gorzej niż ,,zjem omlet''. ,,Zjem torta'' sporo gorzej niż ,,zjem tort''. A ,,zjem deseru'' już całkiem źle. Zresztą może podjąłbym się obrony form ,,zjem deseru'' i ,,zjem tortu'', ale tylko na tej zasadzie, że jest tam domyślny (niewypowiedziany głośno) rzeczownik oznaczający ilość; np. ,,zjem porcję deseru'', ,,zjem kawałek tortu''. Ale wtedy problem nie miałby związku z żywotnością, bo to byłby już dopełniacz a nie biernik; w dodatku tym razem faktycznie genetivus partitivus. Ale to wszystko zależy od preferencji mówiącego, Twoje stanowisko jest równie dobre jak moje. A jak Senait chce mieć jednoznaczną i kategoryczną odpowiedź na pytanie, jak Się mówi, to niech zapyta rzeczone Się i potem niech nam napisze, co Się jej odpowiedziało. - Stefan Odpowiedz Link
andrzej256 Re: i kotlety 11.05.12, 00:07 A kotlet? Robisz i jesz kotlet, czy robisz i jesz kotleta? Odpowiedz Link
stefan4 Re: i kotlety 11.05.12, 04:18 andrzej256: > A kotlet? Robisz i jesz kotlet, czy robisz i jesz kotleta? Nie jadam i nie rabiam kotletów... - Stefan Odpowiedz Link
bimota Re: Chrupki i omlety:) 09.05.12, 16:05 1. Ja to drugie rzadko slysze, moze dlatego, ze nie przepadam za chrupkami. 2. Tak i tak. Odpowiedz Link
andrzej256 jedno i drugie 09.05.12, 18:17 senait napisała: > Mam 2 pytania: > 1.Mówi się "nie ma chrupek kukurydzianych" czy "chrupków"? Używam pierwszej for > my, ale często słyszę drugą... Obie formy sa poprawne, za lezy czy ktos uwaza, czy to jest ten chrupek czy ta chrupka. Jak spadnie na podloge to co robisz - podnosisz tego chrupka czy te chrupke? > 2. Mówimy " zrobię/zjem omlet/tort" czy "omleta/torta"? Obie formy sa poprawne. Ale jesli chodzi o loda to tylko "zrobic loda" jest poprawne ; ) Odpowiedz Link
beata_ Re: jedno i drugie 09.05.12, 21:43 andrzej256 napisał: > [...] Ale jesli chodzi o loda to tylko "zrobic loda" jest poprawne ; ) Oooo, przepraszam, ale do koktajli/koktaili/cocktaili, to się robi LÓD w zamrażalniku, ew. kostki LODU w tymże... Jada się też LODA na patyku np albo LODY z pucharka/miseczki/pojemniczka... reszta jest milczeniem. Odpowiedz Link
andrzej256 Re: jedno i drugie 11.05.12, 00:05 beata_ napisała: > andrzej256 napisał: > > > [...] Ale jesli chodzi o loda to tylko "zrobic loda" jest poprawne ; ) > > Oooo, przepraszam, ale do koktajli/koktaili/cocktaili, to się robi LÓD w zamraż > alniku, ew. kostki LODU w tymże... > Jada się też LODA na patyku np albo LODY z pucharka/miseczki/pojemniczka... res > zta jest milczeniem. No dobrze, zrobic LÓD w zamrazalniku Odpowiedz Link
randybvain Re: Chrupki i omlety:) 09.05.12, 19:02 PWN podaje, że to jest ta chrupka, więc nie ma chrupek. Jeśli chodzi o omlet i tort, to ja powiedziałbym inaczej, jeżeli chodziłoby o cały (Zjedz ten tort, jest pyszny!) a inaczej o kawałek (No, zjedz jeszcze tortu) Odpowiedz Link
dar61 Banany i kotlety 10.05.12, 13:25 {Senait} ma 2 pytania: 1. [Czy] mówi się „nie ma chrupek kukurydzianych" czy: „chrupków"? {Senait} używa pierwszej formy, ale często słyszy [tę] drugą... 2. [Czy] Mówimy „zrobię/ zjem omlet/ tort" czy: „omleta/ torta"? Na tak postawione pytanie odpowiedzi są proste, w stylu {Stefanowym}: ad 1. - mówi się tak, i tak. ad 2. - mówią i tak, i tak. Pytanie: czy tak należy mówić - jest pytaniem o normę, a tu różnie bywa. Od setek dziesiątków/ dziesiątek lat mieliśwa dylematy, czy są w ogóle warianty pojedyncze słów: a) <ta> rodzynka/ <ten> rodzynek b) <ta> wykopka/ <ten> wykopek c) <ta> dziesiątka/ <ten> dziesiątek Tu językoznawcy twierdzą, że nie ma pojedynczego b), w słownikach tak zaznaczają - ale nikt z nich nie zabroni, by w jakieś rodzinie sobie takowe wymyślano. Potem dopiero pojawia się pytanie o płeć rodzynki czy chrupki - o tym czasem normy/ słowniki stanowią, ale częściej dają wolność płciowości rodzynki/ -ka czy chrupki/ -ka. Niektóre z podobnych słów zostały skodyfikowane naukowo - stąd botanicy sobie odgórnie postanowili, że jest np. (warzywo) <ten> por [nie <ta> pora], ale lud mawia różnie, nawet w skórze ów lud ma i 'por', i 'porę'. Dylemat drugi zatrąca też o płeć wyrazu. Ale bardziej o to, czy dane słowo należy do kategorii policzalnych, jesli chce pominąć {Stefan} podwariant dopełniacza. Najkrócej mówiąc - jeśli ktoś chce zrobić jeden omlet/ tort - zrobi jeden. Jeśli chce zrobić [policzalność] porcję omletu/ tortu, zrobi porcję omletu/ tortu. Ale powinien w zdaniu np. tę 'porcja' użyć. Ci, co mówią 'zrobię omleta/ tortu', niech nie myślą, że to jest pierwszopozycyjna w normach lingwistycznych prawda. To tam - w normach i słownikach najbardziej wyważonych - na razie pozycja z określeniem 'niepoprawnie', 'popularnie' itp. . Bo tradycja jest tu klasyką: Zrobię/ zjem omlet/ tort. Przy okazji: istnieje tylko 'porcja tortu', lepsza jest 'porcja omletu', niż 'porcja omleta', bo te z końcówką -a do niedawna były zarezerwowane - prócz 'wołu', dla np. żywych stworzeń. Ekspansja branżowego początkowo'komputera' tu jest nowością i niepotrzebnie się panoszy, psując normy. Stosowanie form <mam> jeden kotlet, pilot, dąb, więc i <zrobię> '...omlet, tort' pozwala je odróżniać od osoby pilota, od pana Dęba w każdych przypadkach zależych, bez dodatkowych określeń. Nie tworzy nieporozumień, czy ktoś 'chcąc jabłka' chce jedno, czy więcej. I pozwoli na niezaginięcie polskiej językowej normy. To, że nawet nauczyciele w przedszkolu chcą 'nadmuchać balona', że dziecku 'podają buta' lub 'porcjują banana' jest zaprzeczeniem pedagogiki ... słowa. Odpowiedz Link
dar61 Bierniki i dopełniacze 10.05.12, 16:34 Dar61: ... pominąć (...) podwariant dopełniacza ... Ojojoj... >>> „pominąć (...) podwariant biernika". Odpowiedz Link