kotulina
10.09.12, 17:27
Ciekawe czy było kiedyś tak, że ludzie język bardziej czuli niż umieli słowa na pamięć.
Czy słowo "babsko" odbierane jest negatywnie przez swój przyrostek czy może jest ono wyuczone jako negatywne?
Np. niedawno ktoś mi tłumaczył różnicę między przywódcą a wodzem. Dla mnie to to samo - jeden i drugi wiedzie, ale dla tej osoby przywódca i wódz to dwie różne postacie.
Wywiem się - przeprowadzę wywiad
Zwiem się - przeprowadzę zwiad
Jeśli powiem, że się czegoś wywiem, to ludzie zrozumieją mnie, bo wyczuwają sens słowa "wywiedzieć" czy raczej niezrozumieją, bo znają słowo "wiedzieć", "dowiedzieć", ale "wywiedzieć" nie znają; znają "wywiad".
Kłaść:
zakład
podkład
pokład
Łożyć:
załoga
podłoga
połoga.
Ilu ludzi zrozumie słowo "połoga"?