Ponadnarodowe języki branżowe

25.10.12, 00:55
Pewien Irlandczyk dziwił się, że czytam książkę naukową po angielsku, "to trudne!", a dla mnie ona była łatwiejsza niż leżący na stole The Irish Sun.

Może w tym jest jakiś zamysł, żeby w językach branż, których przedstawiciele podejmują często międzynarodowe współprace stosować jak najwięcej internacjonalizmów?
Dlatego nie powinniśmy oburzać się na używanie w Polsce angielskich nazw nowych profesji?

Ludzie chcą się ze swoimi dogadać.
    • stefan4 Re: Ponadnarodowe języki branżowe 25.10.12, 09:40
      kotulina:
      > Może w tym jest jakiś zamysł, żeby w językach branż, których przedstawiciele
      > podejmują często międzynarodowe współprace stosować jak najwięcej
      > internacjonalizmów?

      Integrały i dyferencjały zamiast całek i różniczek; a u Czechów muzykę i teatr zamiast hud'by i divadla...

      - Stefan
      Zwalczaj biurokrację!
    • bimota Re: Ponadnarodowe języki branżowe 25.10.12, 11:00
      ALE ZWYKLE OBRZAMY SIE NA STARE... smile

      TAK JAK BYLO JUZ MOWIONE - NAJLEPIEJ CALY POLSKI ZASTAPIC ANGIELSKIM...
    • brezly Re: Ponadnarodowe języki branżowe 25.10.12, 16:40
      >których przedstawiciele podejmują często międzynarodowe współprace stosować jak najwięcej internacjonalizmów?

      Proletariackich? smile
    • horatio_valor Re: Ponadnarodowe języki branżowe 05.11.12, 00:02
      > Pewien Irlandczyk dziwił się, że czytam książkę naukową po angielsku, "to trudn
      > e!", a dla mnie ona była łatwiejsza niż leżący na stole The Irish Sun.

      Tak, dla niego tak właśnie pewnie było.

      Tłumaczyłem kiedyś równolegle dwie książki. Jedna była poważną, naukową pracą na temat historii współczesnej, pełną terminologii i obcych nazw, a druga - tekstem z dziedziny popkultury - zbiorem biografii, wywiadów z muzykami i felietonów na ten temat. I co? Ta o historii była dla mnie dziecinnie łatwa, niemal nie zajrzałem do słownika, a tłumaczenie szło jak po maśle, natomiast ta o pop-muzyce to był koszmar - czasem nie rozumiałem połowy zdania, musiałem szukać w necie najrozmaitszych kolokwializmów, aluzji i wyrazów slangowych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja