tłum. z angielskiego tylko dla znających angielski

06.11.12, 02:28
Cytat
Burnet [...] wiedział także, iż w ramach tego magisterium nie można adresować kwestii, których nie rozjaśni wiedza fizyczna [...]

Czy ,,adresowanie kwestii'' może zrozumieć ktoś, kto nie zna angielskiego? Ja bym proponował ,,nie można odnosić się do zagadnień'' (ew. pytań).

Cytat
Darwin [...] zdecydował się systematycznie i szczegółowo przeegzaminować swoje poglądy religijne.

Ale już nie piszą, czy tym poglądom zaliczył, czy odesłał je na termin porpawkowy...

Oba cytaty z książeczki ,,Skały wieków'' autor S.J.Gould, tłum. Jacek Biedroń.

- Stefan
Zwalczaj biurokrację!
    • dar61 Idiomatyczność bobra 06.11.12, 11:20
      Słucham ci ja teraz ścieżki dźwiękowej australijskiego filmu o przygodach dzielnej pani detektywki amatorki, klapiąc w klawisze.
      Zaciekawiony akcją kryminałku zerkam jednak na ekran tiwisetu i widzę napisy, powtarzające dość wiernie dialogi angielskoaustralijskojęzyczne. Nagle pojawiają się jakieś linijki z tekstem o bobrze. Wsłuchuję się w dialogi angielskoaustralijskie, ciekaw będąc nowego idiomu. Bóbr jednak się pojawia [w napisach], mimo akcji filmu bezdialogowej. Bóbr narasta. Zaczyna się w to mieszać jakiś bażant, jakaś hodowla. Tu się australijczycy walą pałkami po łbach, a bóbr i bażant im współliniowo dialogi nasyca. Film o waleniu po łbach wreszcie dobiega kresu, napisy się jednak bobrzą i bażantują nadal.

      Wniosek?
      Sąsiedztwo w satelitarnym spisie kanału Ale Kino i jakiegoś z paczki National Geografikalnej nie zawsze sprzyja skutecznemu wchłanianiu egzotycznych idiomów.
      • stefan4 Re: Idiomatyczność bobra 06.11.12, 15:52
        dar61:
        > Zaciekawiony akcją kryminałku zerkam jednak na ekran
        [...]
        > Bóbr narasta.

        Bóbr (beaver) to pewnie tajny kryminalny kryptonim kobiecych części intymnych. O bażancie nie słyszałem w tym kontekście...

        - Stefan
        Zwalczaj biurokrację!
    • brezly Re: tłum. z angielskiego tylko dla znających angi 06.11.12, 20:23
      Jak to teraz mówią: srogie.
    • randybvain Re: tłum. z angielskiego tylko dla znających angi 06.11.12, 20:27
      Tłumacz polskiego nie zna. Pewnie dopiero w szkole się go uczył, bo w domu to etnolektem się szprechałosmile
      • venus22 Re: tłum. z angielskiego tylko dla znających angi 06.11.12, 23:50
        bażant, jakaś hodowla.

        strzelam w slepo - jak to kryminal, to moze jakis lokalny slang -moze hodowla??? narkotykow?? nielegalnych ptakow??? itp...

        Minnie
      • stefan4 Re: tłum. z angielskiego tylko dla znających angi 07.11.12, 11:18
        randybvain:
        > Tłumacz polskiego nie zna. Pewnie dopiero w szkole się go uczył, bo w domu to
        > etnolektem się szprechałosmile

        I to był taki etnolekt, w którym kwestie się adresuje a poglądy egzaminuje? To z jakiego etnosu?

        - Stefan
        Zwalczaj biurokrację!
        • immanuela Re: tłum. z angielskiego tylko dla znających angi 08.11.12, 23:16
          pewnie miał na myśli, że egzaminy się kwestionuje a adresy pogląduje, ot co!
        • randybvain Re: tłum. z angielskiego tylko dla znających angi 10.11.12, 16:32
          Taki, w którym nie ma kwestii, egzaminowania i adresowania. Czyli na pewno nie ogólnopolski, bo określone związki frazeologiczne z tymi wyrazami są obecne w literaturze, skąd i ty je znasz, a tłumacz nie.
    • horatio_valor Re: tłum. z angielskiego tylko dla znających angi 10.11.12, 01:17
      "Adresowanie" w tym sensie słyszałem już ok. 5 lat temu w środowiskach snobujących się na dwujęzyczne (marketing, reklama).
    • brezly Zaadresujmy problem 14.11.12, 10:40
      Obawiam się, że spowolnienie akcji kredytowej, słabnące źródła finansowania sektora bankowego mogą stanowić wyzwanie rozwojowe i trzeba zastanowić się nad zaadresowaniem tego problemu
      • bimota Re: Zaadresujmy problem 14.11.12, 12:05
        JA BYM GO ZAADRESOWAL DO PUTINA. :p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja