Igor Tuleya - sędzia .......

09.01.13, 18:29
I nich mi ktoś powie, że odmiana nazwisk to prosta sprawa!

W TV teraz pełno o tym sędzi, i co rusz to odmieniają jego nazwisko i najczęściej tak;

Igor Tuleya --> Igora Tulei

Czy już nie podoba się odmieniać tak jak:

Stanisław Bareja --> Stanisława Bareji

W naszym biurze głosy są podzielone. Najpierw jedna koleżanka powiedziała, że taka odmiana jest OK, gdyż "y" w jego nazwisku jest jak wygłosowe "j". Ale z odsieczą przybyła inna osoba dając przykład z nazwiskiem Bareja, gdzie jest inna odmiana i tam to "j' zostaje zachowane (przecież Bareja mógł się pierwotnie pisać też Bareya).
Czy ktoś może tą zagadkę wyjaśnić?
    • zaretpug A Stanisław Żmija? 09.01.13, 18:57
      kazeta.pl55 napisała:

      > I nich mi ktoś powie, że odmiana nazwisk to prosta sprawa!
      >
      > W TV teraz pełno o tym sędzi, i co rusz to odmieniają jego nazwisko i najczęści
      > ej tak;

      "O tym sędzi?" Brzmi jakoś tak mało zgrabnie, ale chyba jest poprawnie?

      > Igor Tuleya --> Igora Tulei
      >
      > Czy już nie podoba się odmieniać tak jak:
      >
      > [b]Stanisław Bareja --> Stanisława Bareji[/
      > b]
      >
      > W naszym biurze głosy są podzielone. Najpierw jedna koleżanka powiedziała, że t
      > aka odmiana jest OK, gdyż "y" w jego nazwisku jest jak wygłosowe "j". Ale z ods
      > ieczą przybyła inna osoba dając przykład z nazwiskiem Bareja, gdzie jest inna o
      > dmiana i tam to "j' zostaje zachowane (przecież Bareja mógł się pierwotnie pisa
      > ć też Bareya).
      > Czy ktoś może tą zagadkę wyjaśnić?

      A Stanisław Żmija? Zwykła żmija odmieni się w dopełniaczu "żmii". A Stanisław Żmija? Nie widzę Stanisława Żmii, czy Stanisława Żmiji? A gdyby to był Stanisław Żmiya? Byłoby Stanisława Żmiyi czy Żmii, czy Żmiji? Podobnie jest z nazwiskiem Nadzieja...
    • randybvain Re: Igor Tuleya - sędzia ....... 09.01.13, 19:07
      A gdzieś ty widział Bareji? Musi w jakimś niepoprawnym tekście, gdyż j między samogłoską a i w polskim zawsze ginie. Tulei, Barei, zawiei, kolei, szlei, nadziei, Mai, Gai, szałamai, soi, dziewoi, szui, szczeżui, rui, żmii, szyi.
      • kazeta.pl55 Re: Igor Tuleya - sędzia ....... 09.01.13, 20:04
        > A gdzieś ty widział Bareji? Musi w jakimś niepoprawnym tekście,

        Tego jest b. dużo nawet w necie, np.:

        www.youtube.com/watch?v=dtiYqSIzPgg
        bareja.gorke.pl/
        www.google.pl/images?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&q=Stanis%C5%82awa+Bareji&gs_l=&sa=X&oi=image_result_group&biw=1272&bih=520&sei=PrjtUP_JOcSD4gSIjoCYAg
        allegro.pl/komedie-stanislawa-bareji-cztery-filmy-i2777050923.html
        wiki.fakt.pl/Mis-bareji-zdjecie,1.html
        pl-pl.facebook.com/pages/wszystkie-filmy-Bareji/196770890351041
        www.filmweb.pl/film/Brunet+wieczorow%C4%85+por%C4%85-1976-1171/discussion/Filmy+Stanis%C5%82awa+Bareji+to+klasyki.,1720988
        badoo.com/pl/0235259252/
        chomikuj.pl/butcher72/rozrywka/Filmy+rmvb/Polskie/Filmy+Bareji/*5b1974*5d+Nie+ma+r*c3*b3*c5*bcy+bez+ognia,72480541.rmvb
        lercher.jg24.pl/?txt=234
        www.filmweb.pl/person/Olaf+Lubaszenko-259/discussion/Nieco+gorszy+nast%C4%99pca+STANIS%C5%81AWA+BAREJI-748267
        To mi wygląda co najmniej na uzus.
    • dar61 'Tulei', jota w jotę jak 'Barei' 09.01.13, 21:19
      Jeśli szukają {kazetowcy} norm odmiany joty w piśmie, to koleżanka w biurze czy pisanina w internecie nie jest najlepszym źródłem.
      Choć tu z kilka miesięcy temu nieliczne egzemplarze wpisów mówiły, że są ponoć społeczne siły proponujące zapisy bez gubienia joty w wygłosie, ale jest to na razie margines.
      W wymowie mamy np. u Barei coś pół na pół - słychać tam śladowo to jot.
      Zamierzchła, bardzo nieuporządkowana polska ortografia przełomu XIX/ XX wieku posługiwała się formą z niegubiona jotą u np. żmiii/ żmiji.

      Więc Tulei/ Barei/ żmii.
      I wersję, a nie innę, przyjmujmy za wzór.
      • zaretpug Tuleya a Tuleja 10.01.13, 16:58
        dar61 napisał:

        > Jeśli szukają {kazetowcy} norm odmiany joty w piśmie, to [i]koleżanka w biurze[
        > /i] czy pisanina w internecie nie jest najlepszym źródłem.

        E tam. Przeciez "vox populi, vox Dei".

        > Choć tu z kilka miesięcy temu nieliczne egzemplarze wpisów mówiły, że są ponoć
        > społeczne siły proponujące zapisy bez gubienia joty w wygłosie, ale jest to na
        > razie margines.
        > W wymowie mamy np. u Barei coś pół na pół - słychać tam śladowo to jo
        > t
        .
        > Zamierzchła, bardzo nieuporządkowana polska ortografia przełomu XIX/ XX wieku p
        > osługiwała się formą z niegubiona jotą u np. żmiii/ żmiji.
        > Więc Tulei/ Barei/ żmii.
        > I wersję, a nie innę, przyjmujmy za wzór.

        Ale przeciez "Tuleya" i "Tuleja" to dwa rozne nazwiska. Czy nalezy odmieniac je identycznie?
        • stefan4 Re: Tuleya a Tuleja 10.01.13, 18:41
          zaretpug:
          > Ale przeciez "Tuleya" i "Tuleja" to dwa rozne nazwiska.

          O ile wiem, były czasy, kiedy pisanie w nazwisku ,,-y-'' zmiast ,,-j-'' świadczyło o przynależności do wyższej szlachty. Stąd czystopolski ,,Ochojski'' mógł dawniej być dostojnym ,,Ochoyskim'', albo ,,Cejrowski'' ,,Ceyrowskim''. Kiedy czasy stały się bardziej demokratyczne, niektórzy nosiciele takich nazwisk wyzbywali się tego ,,-y-''. W żadnym przypadku nie miało to wpływu na wymowę.

          Dlatego nie jestem pewien, czy to istotnie dwa różne nazwiska.

          - Stefan
          Zwalczaj biurokrację!
          • zaretpug Re: Tuleya a Tuleja 10.01.13, 21:14
            stefan4 napisał:

            > zaretpug:
            > > Ale przeciez "Tuleya" i "Tuleja" to dwa rozne nazwiska.
            >
            > O ile wiem, były czasy, kiedy pisanie w nazwisku ,,-y-'' zmiast ,,-j-'' świadcz
            > yło o przynależności do wyższej szlachty. Stąd czystopolski ,,Ochojski'
            > ' mógł dawniej być dostojnym ,,Ochoyskim'', albo ,,Cejrowski'' ,,
            > Ceyrowskim''. Kiedy czasy stały się bardziej demokratyczne, niektórzy n
            > osiciele takich nazwisk wyzbywali się tego ,,-y-''. W żadnym przypadku nie mia
            > ło to wpływu na wymowę.
            >
            > Dlatego nie jestem pewien, czy to istotnie dwa różne nazwiska.
            >
            > - Stefan
            > Zwalczaj biurokrację!

            Mniejsza o historię. Słowa "Tuleya" i "Tuleja" są różne i występują w innym miejscu w alfabecie. Komus, komu wpisano w akcie urodzenia "Tuleja", nikt nie napisze w paszporcie "Tuleya". Raczej nie ma to nic wspólnego ze szlachectwem czy jego brakiem, kiedyś po prostu zamiast "j" pisano "y", np. na chłopskich sztandarach było hasło "żywią y bronią". Pytanie, czy dziś powinniśmy odmieniać identycznie te rożne (rożnie pisane) nazwiska "Tuleya" i "Tuleja".
            • dar61 Tuleya/ Tulei = Tuleja/ Tulei 11.01.13, 00:17
              {Zaretpug}:

              ... Pytanie, czy dziś powinniśmy odmieniać identycznie te różne (różnie pisane) nazwiska „Tuleya" i „Tuleja" ...

              A dlaczego by nie identycznie?
              Cóż, istnieje lobby posiadaczy pewnych polskich nazwisk, jakie reszcie rodaków chce narzucić swe życzenia deformacji wielowiekowej tradycji odmiany pewnych nazwisk.
              Też zauważalna jest - nawet wśród językoznawców, zamęczanych naciskami - chęć takiej odmiany nazwisk typu 'Dąb/ Gołąb', by nawet w przypadkach niemianownikowych - znów odstępując od wielowiekowych zwyczajów - widać było tam to '-ą-'. Bo to pono uspokaja kaprysy tych osób, odróżnia pana „Dąba/ Gołąba" od pospolitego dęba, gołębia.
              Brylował w tym dziele pewien L.S.Głódź, no i klasyk - Ziobro.

              Te życzenia i mody jednak nie pozwalają na razie na zapis <widzę wybryki sędziego> 'Tuleyi', bo po prostu nie wiadomo, jak ten łamaniec zasad i języka odczytać.

              Warto czasem w Zamoyskim przywrócić Zamośćskiego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja