randybvain 15.05.13, 00:33 Google pokazuje mniej więcej tyle samo wyników dla obu opcji, więc nie wiem, która jest poprawniejsza. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
robak.rawback Re: Do siódmej wieczór czy wieczorem? 15.05.13, 00:45 ja bym powiedziala wieczor - w jezyku mowionym - to jak najbardziej ale chyba bym napisala do siodmej wieczorem jesli jezyk pisany ale w sumie zastanawiam sie i nadal nie wiem co z 'wieczorem' Odpowiedz Link
stefan4 Re: Do siódmej wieczór czy wieczorem? 15.05.13, 06:54 randybvain: > nie wiem, która jest poprawniejsza. Popra... co??? Nagle zapachniało Radą Języka Polskiego i poradnią językową. Et tu, Brute? Może ,,do siódmej w wieczór''? - Stefan Zwalczaj biurokrację! Odpowiedz Link
dar61 Do siódmej wieczór czy do 19. wieczorem? 15.05.13, 23:28 Też zdębiałem, widząc winietkę pytacza. Nie wyczuł, że tu - tak lub tak? Nakazy + zakazy = wymazy i suplement słownika... Rany Julek, polszczyzna lubi takie dualizmy, że i zimą, i w zimie, bez nakazów, że pewien, byle nie pewny. Aaaa. Zapewne to jątrzenie ku sedymentacji roztworu, zakraplanie drożdżami, by piana się wzdęła, nieprawdaż, Pytaczu? Odpowiedz Link
stefan4 Re: Do siódmej wieczór czy do 19. wieczorem? 16.05.13, 00:12 dar61: > i zimą, i w zimie Ale już nie ,,w wiośnie'', prawda? I nie ,,w południu'', nie ,,w wieczorze''. Do wyboru mamy: Ablativus temporis (= narzędnik czasu) Odpowiedz Link
dar61 Kwadrans na 19. 16.05.13, 08:48 O! I takie dociekania językowe są solą języka. Od razu wyziera, skąd przyszliśmy. Mnie też w śledztwie wyłazi wniosek, że Polacy - i Polki - zaczynają lubować się w przyimkowych wersjach. Wniosek meandruje ku dalszemu, że bezprzyimkowych form już niektórzy rodacy - i -czki - nie rozumieją, czasem nawet nie rozumią. Bo nasz współziomek musiałby czasem rozgryźć różnice między jestem doma a w domu, spróbować rozpoznać ku domowi, a podparcie się posiłkiem иди домой czasem przekroczyłoby jego percepcję i może nawet wywołałoby uwielbienie najprostszej wersji, nieodmiennej, właśnie z przyimkiem. Rodak - i -czka - zamiast zimą wybrałby w zimie. Proste, łatwe do spamiętania, pokrewne nawet - uwielbianej przez rodaków - angielszczyźnie. *** Umieranie słów typu zrobiwszy jest za szybkie. Odpowiedz Link
stefan4 Jeszcze o jednym zapomniałem 18.05.13, 09:01 stefan4: > Do wyboru mamy: > * Ablativus temporis (= narzędnik czasu) Odpowiedz Link
randybvain Re: Jeszcze o jednym zapomniałem 18.05.13, 20:15 Może. W rosyjskim używa się jeszcze po: по пя́тницам znaczy w piątki. Może jakiś wpływ greki? Nie widzę jasnego wyjaśnienia takiego dopełniacza. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Jeszcze o jednym zapomniałem 18.05.13, 21:47 randybvain napisał: > W rosyjskim używa się jeszcze po: по пя́тницам znaczy w piątki. [...] > Nie widzę jasnego wyjaśnienia takiego dopełniacza. Dlaczego dopełniacza? Toż to celownik. Czy może nawiązujesz do dopełniaczy w moich przykładach? - Stefan Zwalczaj biurokrację! Odpowiedz Link
stefan4 Re: Jeszcze o jednym zapomniałem 21.05.13, 22:50 stefan4: > I oczywiście jeszcze dopełniacz czasu: tego dnia, pierwszego maja, zeszłej zimy. > > Nie znam żadnego łacińskiego odpowiednika takiej formy, może więc jest czysto > słowiańska? Coraz więcej mi się przypomina. ,,Dopełniacz czasu'' wprawdzie nie jest łaciński, ale my, Słowianie, i tak nie mamy na niego monopolu. Tak przecież również śpiewają Niemcy: Jutuba: CytatEines Tages werd ich mich freuen. Eines Tages werd ich jubeln und schreien. Und eines Tages wird wie in meinen Träumen weder Tod noch Trauer mehr sein. - Stefan Zwalczaj biurokrację! Odpowiedz Link
randybvain Re: Jeszcze o jednym zapomniałem 22.05.13, 21:49 A i w angielskim once i since to dawne dopełniacze. Odpowiedz Link
randybvain Re: Do siódmej wieczór czy wieczorem? 16.05.13, 01:35 No jakoś trzeba wytłumaczyć cudzoziemcowi, czy się mówi tak, czy inaczej. Bardziej mi pasuje "do/o/od siódmej wieczorem", ale też mówię "do/o/od siódmej wieczór". Naturalne wydaje się tam pytanie "kiedy", a więc o trzeciej po południu, o drugiej w nocy, a wieczór nie jest odpowiedzią na kiedy. Możliwe, że wzięło się to z wyrażenia (o dziewiątej) rano, gdzie rano jest przysłówkiem, a nie odmienionym rzeczownikiem. Odpowiedz Link
dar61 Kwadrans na nieparzystą 16.05.13, 09:27 A, więc jednak drożdże! No to brawo. Też mnie się zdarza, kiedy, tłumacząc coś w polszczyźnie komuś, stawiamy go w roli niekumatego obcokrajowca, ale ciekawego polskich, słowiańskich koneksji słowo- i wyrażeniotwórczych. Podopieczni {Randy'ego} sami drążą materię, czy {R.} wzbogaca im wykładnię, zgłębiając, by zbliżyć? *** Dróg śledzenia odpowiedzi dziewięciowej jest tak wiele, że każda będzie przydatna, byle spamiętać. Jeśli to byłby jednak wybór służący zapisowi w naukowej wersji, to nie wróżę powodzenia śledztwu. Odpowiedz Link
randybvain Drożdże? 17.05.13, 17:33 > Podopieczni {Randy'ego} sami drążą materię, czy {R.} wzbogaca im wykładnię, zgł > ębiając, by zbliżyć?\ I to, i tamto. Odpowiedz Link
arana Drzewiej... 19.05.13, 09:18 w wieczór - Wujek, Biblia books.google.pl/books?id=WGs2AQAAMAAJ&q=biblia+wujek+wiecz%C3%B3r+wieczorem&dq=biblia+wujek+wiecz%C3%B3r+wieczorem&hl=pl&sa=X&ei=UnKYUZGkKoaztAbe_oG4AQ&ved=0CEYQ6AEwAw w wiośnie - XIX w., poezje Grozy, books.google.pl/books?id=WGs2AQAAMAAJ&q=biblia+wujek+wiecz%C3%B3r+wieczorem&dq=biblia+wujek+wiecz%C3%B3r+wieczorem&hl=pl&sa=X&ei=UnKYUZGkKoaztAbe_oG4AQ&ved=0CEYQ6AEwAw w południu - XIX w., Lelewel, books.google.pl/books?id=xWpVAAAAcAAJ&pg=PA143&dq=w+po%C5%82udniu&hl=pl&sa=X&ei=q3OYUarpHcrUsgbiwoDADw&ved=0CFIQ6AEwBg#v=onepage&q=w%20po%C5%82udniu&f=false w wieczorze - SJP, XIX w., books.google.pl/books?id=kc4GAAAAQAAJ&pg=PA199&dq=w+wieczorze&hl=pl&sa=X&ei=HXSYUdj7E4r1sgbSx4GIAg&ved=0CEYQ6AEwBA#v=onepage&q=w%20wieczorze&f=false różne formy - Sarnecki, XVII w./XVIII w., www.wilanow-palac.pl/w_wieczor_tany_byly_o_zabawach_tanecznych_na_krolewskim_dworze.html Odpowiedz Link
arana Re: Drzewiej... 19.05.13, 09:28 Poprawka adresu: w wiośnie - XIX w., poezje Grozy, books.google.pl/books?id=wYEAAAAAcAAJ&pg=PA25&dq=w+wio%C5%9Bnie&hl=pl&sa=X&ei=f36YUa2EJsjKsgbO8IFw&ved=0CDsQ6AEwAg#v=onepage&q=w%20wio%C5%9Bnie&f=false Odpowiedz Link
stefan4 Re: Drzewiej... 19.05.13, 10:32 arana: > w wieczór [...] > w wiośnie [...] > w południu [...] > w wieczorze [...] Dwa z tych cytatów są chyba obok tematu. W południu: ,,w południu położona wyspa Simunda''. To jest inne znaczenie słowa ,,południe'', dotyczy nie czasu tylko kierunku. W wiośnie: ,,Gdzie to myśl moja, co jak promień w wiośnie, tak mi świeciła ożywnie, radośnie''. To również nie dotyczy czasu. - Stefan Zwalczaj biurokrację! Odpowiedz Link
arana A litewskie sarny... 19.05.13, 10:51 ... co wychodzą w południu na słońce? books.google.pl/books?id=sH07AAAAcAAJ&pg=PA70&dq=w+po%C5%82udniu&hl=pl&sa=X&ei=_JCYUfemIYnVswbI64CIAQ&ved=0CEUQ6AEwBDgK#v=onepage&q=w%20po%C5%82udniu&f=false Odpowiedz Link
stefan4 Re: A litewskie sarny... 19.05.13, 10:55 arana: > ... co wychodzą w południu na słońce? A, to już insza inszość... - Stefan Zwalczaj biurokrację! Odpowiedz Link
zaretpug Obie wersje są równie poprawne 21.05.13, 23:37 randybvain napisał: > Google pokazuje mniej więcej tyle samo wyników dla obu opcji, więc nie wiem, kt > óra jest poprawniejsza. Obie wersje są równie poprawne, i równoprawne. Odpowiedz Link