reptar 17.05.13, 10:06 Na liście najpopularniejszych imion w Polsce zajmuje 2 205 miejsce - tak napisano w Wikipedii o imieniu Lea. Czy na "liście najpopularniejszych" przystoi umieszczać imiona średnio i wcale nie popularne? Gdzie leży granica? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
stefan4 Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 17.05.13, 11:31 reptar: > Czy na "liście najpopularniejszych" przystoi umieszczać imiona średnio i wcale nie > popularne? A czy przyznałbyś brązowy medal biegaczowi, który był ostatni wśród trzech startujących? - Stefan Zwalczaj biurokrację! Odpowiedz Link
reptar Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 17.05.13, 11:59 Brązowy medal należy się za trzecie miejsce, nie ma w tej definicji nic o "najlepszości", a więc tak. Tu mi nie zgrzyta. Odpowiedz Link
arana Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 17.05.13, 12:23 Mnie również zgrzyta! Bo choć popularność ma kilka znaczeń, to związek popularności z imieniem wynika (dla mnie) z częstotliwości występowania. Język też tak sądzi: imię dziś popularne, imiona popularne ongiś... Znacie związki frazeologiczne świadczące o innej koncepcji? Odpowiedz Link
arana Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 17.05.13, 12:26 Zaraz... a może właśnie zmienia się zakres znaczeniowy słowa, a ja tego nie zauważyłam? Odpowiedz Link
tbernard Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 17.05.13, 13:56 Gdyby spojrzeć na to formalnie, to sam przedrostek naj oznacza, że nie ma nic bardziej od tego czegoś. W liczbie mnogiej więc najpopularniejsze imiona oznacza, że jest jakaś liczba imion o takiej samej popularności i każde inne imię jest mniej popularne i nie wchodzi do zbioru imion najpopularniejszych. Ale język potoczny jest nieco mniej formalny i zdanie "Na liście najpopularniejszych imion w Polsce zajmuje 2205 miejsce" to to samo co: 2204 imion jest bardziej popularnych. A swoją drogą dlaczego nie: 2204 imiona są bardziej popularne. ? Ta dziwaczność liczby mnogiej (2 palce ale 5 palców), to wyjątkowość naszego języka, czy jeszcze gdzieś tak jest? Odpowiedz Link
stefan4 Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 17.05.13, 14:36 tbernard: > Ta dziwaczność liczby mnogiej (2 palce ale 5 palców), to wyjątkowość naszego języka, > czy jeszcze gdzieś tak jest? We wszystkich słowiańskich? Nie jestem pewien, czy we wszystkich, ale w wielu. Ja bym nie nazwał tego dziwacznością. Do czterech nie trzeba liczyć, człowiek spojrzy i wie. Od pięciu jest już wiele, albo mnóstwo. Po ,,wiele'' ma być dopełniacz; no to on tam jest. - Stefan Zwalczaj biurokrację! Odpowiedz Link
reptar Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 17.05.13, 14:42 Jest jeszcze punkt widzenia pośredni, według którego "naj" to ani nie jeden, ani nie wszystko/większość. Takie "naj" powinno implikować jakiś podzbiór, raczej mniejszy niż większy. Kiedy mówimy o najbogatszych Polakach albo najbliższych miastach, to nigdy nie myślimy o przeciętnym dobrze sytuowanym Polaku ani o mieście oddalonym o 300 km (choć miałoby ono pozycję zdecydowanie wyższą niż 2205). Na przykład "lista największych planet Układu Słonecznego" nie powinna obejmować wszystkich, bo byłaby wtedy po prostu "listą planet Układu Słonecznego". Odpowiedz Link
arana Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 18.05.13, 08:52 A esperanto powiela tę cechę czy wykorzystuje logikę? Ktoś wie? Odpowiedz Link
jacklosi Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 23.08.13, 14:02 reptar napisał: > Jest jeszcze punkt widzenia pośredni, według którego "naj" to ani nie jeden, an > i nie wszystko/większość. Odpowiedz Link
reptar Re: 2205. na liście najpopularniejszych imion w P 23.08.13, 19:39 jacklosi napisał: > (...) związek frazeologiczny "lista najpopularniejszych" znaczy tyle samo, co (...) "Lista najpopularniejszych" to nie jest związek frazeologiczny, tylko zwykłe połączenie słów. Odpowiedz Link
reptar 7 na 10 kobiet ma skórę wrażliwą 22.08.13, 12:00 Gdy byłem ostatnio w aptece, zwróciłem uwagę na ulotkę z dużym hasłem "7 na 10 kobiet ma skórę wrażliwą". Zastanowiło mnie to. Skoro są kosmetyki "do skóry wrażliwej" i "do skóry normalnej", to ile z pozostałych trzech kobiet na 10 ma skórę normalną i dlaczego wobec tego normą nie jest wrażliwa skóra zdecydowanej większości? Odpowiedz Link
arana Bo jeszcze... 23.08.13, 06:49 ... nie mieszamy języków. Chociaż w sieci to już istnieje: o postaciach z seriali pisze się, jak o realnie istniejących. Ciekawe, czy to się mieści w metaforyce wieży Babel? Odpowiedz Link