Dodaj do ulubionych

Jak napisac ksiazke?

13.07.13, 19:51
Mam chec napisac ksiazke, a nigdy tego nie robilem wczesniej. Ma ktokolwiek z Was jakies doswiadczenie w pisaniu ksiazek?
Obserwuj wątek
    • arana Re: Jak napisac ksiazke? 13.07.13, 20:51
      No wiadomo, najważniejsze jest pierwsze zdanie - coś w rodzaju: Ogary poszły w las, a strzelcy na łomżing.

      A potem już się wchodzi do literatury.
    • randybvain Re: Jak napisac ksiazke? 14.07.13, 00:56
      Zaczynasz od opisu jakiejś normalnej sytuacji. Potem nagle pojawia się zaburzenie, które powoduje, że bohaterowie muszą udać się na quest w poszukiwaniu rozwiązania problemu. Po drodze podejmują decyzje i ponoszą ich konsekwencje. W końcu są prawie u celu, ale wtedy następuje zwrot akcji i muszą zaczynać od nowa. Ale udaje im się pokonać wszystkie przeciwności, najczęściej dzięki pomocy przyjaciół. Rozwiązują problem w zupełnie inny sposób niż ten, który wydawał się oczywisty na początku. Dostają nagrodę, ale przed samym końcem los płata im figla, wszystko wydaje się stracone, ale to tylko iluzja, życie wraca do normy, koniec.
      • arana Re: Jak napisac ksiazke? 14.07.13, 07:21
        Randy, to jest bardzo ładne jak. A gdyby tak ktoś z Was, może Stefan, sprowadził je do postaci równania? Taka mała teoryjka wszystkiego. Pokusicie się?

        Wprawdzie jest jeszcze co, ale może i nie znajdziecie wzór?

        Kiedyś wyczytałam myśl, że akt poszukiwania prawdy, świadczy o możności znalezienia tejże. A zatem?...


        • chief-denunciator Jak znaleźć wydawcę? 14.07.13, 09:03
          Byłoby następnym pytaniem...

          Ot, co...
          • efedra Re: Jak znaleźć wydawcę? 20.07.13, 04:28
            chief-denunciator napisała:

            > Byłoby następnym pytaniem...

            Wedle moich informatorów, tzn. ludzi, którzy wydają książki w Polsce, wystarczy mieć kasę i wydawcę można sobie wybierać. To nie to, co dawniej, kiedy wydawca płacił autorowi smile
            • chief-denunciator Re: Jak znaleźć wydawcę? 20.07.13, 18:50
              efedra napisała:

              > chief-denunciator napisała:
              >
              > > Byłoby następnym pytaniem...
              >
              > Wedle moich informatorów, tzn. ludzi, którzy wydają książki w Polsce, wystarczy
              > mieć kasę i wydawcę można sobie wybierać. To nie to, co dawniej, kiedy wydawca
              > płacił autorowi smile
              =====================================

              Ześmy tu już dyskutowali...

              Ot, co...
        • stefan4 Re: Jak napisac ksiazke? 14.07.13, 11:28
          arana:
          > A gdyby tak ktoś z Was, może Stefan, sprowadził je do postaci równania?

          Książkę to może nie, ale pomniejsze dziełka...

          TU jest program do pisania rozprawek informatycznych. Na doktorat jest pewnie zbyt cienki, ale do umieszczenia refratu na recenzowanej konferencji naukowej wystarcza, takie eksperymenty były czynione.

          - Stefan
          • arana Re: Jak napisac ksiazke? 14.07.13, 17:29
            stefan4 napisał:

            (...) takie eksperymenty były czynione.


            No proszę, a ja myślałam, że tylko żartuję!
            • kornel-1 Re: Jak napisac ksiazke? 23.07.13, 08:42
              Ba! Toć już Jonathan Swift zaproponował maszynę do pisania dzieł literackich (strona 76).

              Kornel
      • zaretpug Ja nie chce pisac powiesci 14.07.13, 23:33
        randybvain napisał:

        > Zaczynasz od opisu jakiejś normalnej sytuacji. Potem nagle pojawia się zaburzen
        > ie, które powoduje, że bohaterowie muszą udać się na quest w poszukiwaniu rozwi
        > ązania problemu. Po drodze podejmują decyzje i ponoszą ich konsekwencje. W końc
        > u są prawie u celu, ale wtedy następuje zwrot akcji i muszą zaczynać od nowa. A
        > le udaje im się pokonać wszystkie przeciwności, najczęściej dzięki pomocy przyj
        > aciół. Rozwiązują problem w zupełnie inny sposób niż ten, który wydawał się ocz
        > ywisty na początku. Dostają nagrodę, ale przed samym końcem los płata im figla,
        > wszystko wydaje się stracone, ale to tylko iluzja, życie wraca do normy, konie
        > c.

        Dzieki, ale ja nie chce pisac powiesci czy jakies law lun nie-law story...
    • dala.tata Re: Jak napisac ksiazke? 14.07.13, 14:42
      Napisalem 7, ale naukowych. Na ksiazke trzeba miec pomysl. Jak juz masz pomysl, trzeba ja zaprojektowac.to wg mnie najwazniejszy element ksiazki. Struktura powinna byc oczywista, 'naturalna'. Z niej wynika plan ksiazki. im dokladniejszy, barsziej rozbudowany, tym wg mnie lepiej. Potem juz trzeba tylko napisac. Jesli trzy poprzednie etapy sa solidne, pisanie jest proste.
      • arana Re: Jak napisac ksiazke? 14.07.13, 17:39
        Jane Austen też napisała siedem, ale powieści. a z jej uwag ( zawartych w listach) wyłaniają się takie same wskazówki, jak Twoje.
      • zaretpug Re: Jak napisac ksiazke? 14.07.13, 23:33
        dala.tata napisał:

        > Napisalem 7, ale naukowych. Na ksiazke trzeba miec pomysl. Jak juz masz pomysl,
        > trzeba ja zaprojektowac.to wg mnie najwazniejszy element ksiazki. Struktura po
        > winna byc oczywista, 'naturalna'. Z niej wynika plan ksiazki. im dokladniejszy,
        > barsziej rozbudowany, tym wg mnie lepiej. Potem juz trzeba tylko napisac. Jesl
        > i trzy poprzednie etapy sa solidne, pisanie jest proste.
        >

        Bardzo fajne uwagi, dzieki.
    • bunkum Re: Jak napisac ksiazke? 20.07.13, 03:12
      Skoro nie wiesz jak zaczac, idz i nie pisz wiecej.
    • arana Wydanie ksiązki 20.07.13, 09:00
      Jest forum Wydawnictwa i ich obyczaje

      forum.gazeta.pl/forum/f,11943,Wydawnictwa_i_ich_obyczaje.html
      Może Ci się przyda?
      • robak.rawback Re: Wydanie ksiązki 20.07.13, 18:45
        ale jaka chcesz napisac?
        bajka, fikcja, zbiorek wierszy, 'jakis tam przedmiot' dla poczatkujacych, zaawansowanych, profesjonalistow? od tego zaleza moje cenne uwagi. chyba chcesz nie fikcje jak wnioskuje z twojej krotkiej wypowiedzi? no ala jaka niefikcja?

        na pewno sie zdecyuj do kogo piszesz i kto ma byc konkretnie twoim odbiorca, jaki poziom to ma byc, dla dzieci, mlodziezy, doroslych zeby ci jakis potworek nie wyszedl.

        z moich obserwacji kasiazek z ktorych sie ucze - autor mowi ze ksiazka dla poczatkujacych, najpierw poswieca wielki rozdzial i pedantycznie opisuje historie i filozofie tematyki skad sie wywodzi z czasow np antycznych, a potem daje wielki skok i zawala cie terminolgia, ktorej nie tlumaczy, i uzywa tej terminologii zeby opisywac rzeczy na poziomie srednim.

        albo skupia sie drobiazgowo i rozciagliwie na jednej rzeczy, a druga rzecz z tego samego poziomu wiedzy zalatwia jednym paragrafem. czyli okropna nierownosc w podejsciu do tematkie.

        osobiscie wole ksiazki ktore nie probuja mi zaimponowac dziwnoscia, szczegolniena poziomie podstawowym, tylko takie ktore krok po kroku wytlumacza mi o co chodzi i nie zmarnuja mojego cennego czasu.
        lubie ton bezposredni - ale tu uwaga - wielu autorow myli ton bezposredni z ciagnacym sie rozdzialami bajdurzeniem.

        piepszac np o tematyce wydawaloby sie malo gadatliwej - np komputery, web design - zabawia sie w pogadanki - 10 stron mija a ty nadal nie dowiedziales sie jednej konkretnej rzeczy - autor owszem mily - ale na boga - czlowieku nie pisz mi ksiazki na 350 stron z ktorej polowa to jakies paplanie.

        nie przesadzac z nagromadzeniem i gestoscia terminologii i nawalu informacji, dokladnie opisac co i jak, podac przyklad albo trzy przyklady jak trzeba, i isc do przodu.

        tez zalewa mnie krew jak pisza autorzy w przedmowie oczym ksiazka, potem rozdzial pierwszy - znowu mi pisze o czym jest rozdial pierwszy i potem co pol strony robi odnosniki typu - a to bedzie opisane w rozdizale drugim, a to bedzie w trzecim. nie zawracaj gitary - tylko zrob dobry spis tresci, z tylu indeks z odnosnikami i nie zawalaj tekstu odnosnikami co dwa zdania. bo ja tez nie mam na to casu jako zajety profesjonalista ktory musi przeczytac sporo ksiazek.
        • robak.rawback Re: Wydanie ksiązki 20.07.13, 18:58
          dodam jeszcze ze waznym palantom akademickim ktorzy musza co roku cos napisac, bo jak nie to fora z katedry, wydaje sie ze jak sie powymadrzaja i splodza jakas dziwna dziwnosc to ich wszysy beda szanowac - nic nardziej mylnego -

          studenci beda klac i plakac, i sciagac z internetu streszczenia albo brac sie za lepsze i bardziej dostepne ksiazki. wiec sie nie oplaca byc nadetym autorem - pozerem.

          to tak jak pisza te swoje doktoraty - czcionka 16, podwojny odstep, margines na trzy centymetry z czterech stron - tytul taki ze za chiny nie zrozumiesz - no i wyszlo mu 415 stron plus 18 ankeksow - wiec znaczy ze na pewno madry czlowiek.

          najlepsze podreczniki czy fachowe dziela sa przystepne, konkretne i nie marnuja niczyjego czasu.

          aha i wez popatrz jak ci to dzielo wydrukuja bo z drugiej strony jak bedzie pojedynczy odstep, czionka 11, i jeszcze jakis malo konkretny kolor tej czcionki to tez sie trudno czyta. wiec nie mozna przeginac w druga strone.

          i jeszcze oplaca sie zeby strona tytulowa i grzbiet - mialy jasno napisany tytul i nazwisko autora - tak zeby sie nikt niem usial wpatrywac i domyslac - bo jak sie idzie cos kupic, szczegolnie w ksiegarni i ma tysiac ksiazek do rzucenia okiem to jak w sekunde nie zalapie na jaka ksiazke patrze to bedzie oznaczac ze nie zauwaze i pojde dalej - moim zdaniem to jest podstawowy blad jaki robia wydawnictwa.
          • chief-denunciator Re: Wydanie ksiązki 20.07.13, 20:37
            robak.rawback napisała:

            to tak jak pisza te swoje doktoraty - czcionka 16, podwojny odstep, margines na trzy centymetry z czterech stron - tytul taki ze za chiny nie zrozumiesz - no i wyszlo mu 415 stron plus 18 ankeksow - wiec znaczy ze na pewno madry czlowiek.
            =============================================

            Niech Pan Bóg błogosławi takich pisarzy.

            Amerykańskie wydawnictwo "Random House" robi reklamę dla swej książki:

            Decision Poins, Niejakiego George W. Bush

            wyraźną okrągłą pieczątką: LARGE PRINT na okładce...

            Gdy będziesz nieco starszą, zaczniesz cenić takie pismo.

            Bardzo uwielbiam czytanie w jego książce, mimo że nie jestem jego fanem politycznym.

            Diametralnie inne doświadczenia robię z tanim wydaniem Antoine de Saint-Exupéry 1948: Citadelle

            Próbowałem czytać z lupą, ale bardzo męczące...

            Szczególnie wkurza mnie, gdy ludzie z wykształceniem okazują pogardę polskim znakom...

            Bardzo utrudnia czytanie...

            3 cm margines po lewej stronie umożliwia wygodne czytanie pojedynczych kart w segregatorze. Przy dziurkowaniu nie uszkadza się tekstu... Przy kopiowaniu z książki, ma się cały tekst...

            Marginesy na pozostałych trzech stronach, bardzo dobre do robieniu notatek.

            Ot, co...
            • robak.rawback Re: Wydanie ksiązki 20.07.13, 21:33
              nie wybieraj wybiorczo kawalkow mojego tekstu - sama napisalam ze nie da sie czytac ksiazek wydrukowanych mala czcionka z pojedynczym marginesem. sama lubie czytac ksiazki z duza czcionka.

              ale powiedzmy sobie szczerze ze jest jakis limit tego co mozna zrobic z wlasna praca mgr czy dr
              jak dajesz draft wykladowcy do sprawdzena to po to duze marginesy i odstepy zeby sie dobrze i szybko czytalo i zeby mial miejsce na komentarze i bazgroly zapewne przy sprawdzaniu, ale nie ma powodu drukowac pracy magisterskiej, licenc czy dr z wielgasnymi marginesami - i podwojnym odstepem - juz po sprawdzeniu jak np idzie do zasobow lokalnej biblioteki, nawet jesli sie bierze pod uwage dyslektykow - w co szczerze watpie.

              wystarczy np poltora cm marginesu a nie po 2 i pol z kazdej strony - rozumiem ze na oprawe z jednej sie zostawia duzo wiecej marginesu ale nie widze powodu zostawiac po wszystkich innych stronach tez hektarow bieli.

              jak patrze na rozne wypociny jakie w pracy dostajemy - jakis VIP sie wysilil i strzelil 10 stron w wordzie, marginesy na kazdej stronie wlasnie z poltora cala, odstepow wiecej niz samego tekstu i wychodzi potem tuzin stron do druku. a tekst to z cyklu updejtowanej wizji i celi strategicznych dla departamanetu - nic co sie bedzie czytalo i analizowalo godzinami. no ale jest 11 stron powagi i autorytetu i jais mglistych banialukow. osobiscie wolalabym 3 strony rownowaznikow zaczetych od bullet points (duzych kropek) od razu mam wiecej szacunku do takiej osoby.


              chief-denunciator napisała:

              > robak.rawback napisała:
              >
              > to tak jak pisza te swoje doktoraty - czcionka 16, podwojny odstep, margines na
              > trzy centymetry z czterech stron - tytul taki ze za chiny nie zrozumiesz - no
              > i wyszlo mu 415 stron plus 18 ankeksow - wiec znaczy ze na pewno madry czlowiek
              > .
              > =============================================
              >
              > Niech Pan Bóg błogosławi takich pisarzy.
              >
              > Amerykańskie wydawnictwo "Random House" robi reklamę dla swej książki:
              >
              > Decision Poins, Niejakiego George W. Bush
              >
              > wyraźną okrągłą pieczątką: LARGE PRINT na okładce...
              >
              > Gdy będziesz nieco starszą, zaczniesz cenić takie pismo.
              >
              > Bardzo uwielbiam czytanie w jego książce, mimo że nie jestem jego fanem polityc
              > znym.
              >
              > Diametralnie inne doświadczenia robię z tanim wydaniem Antoine de Saint-Exupéry
              > 1948: Citadelle
              >
              > Próbowałem czytać z lupą, ale bardzo męczące...
              >
              > Szczególnie wkurza mnie, gdy ludzie z wykształceniem okazują pogardę polskim
              > znakom...
              >
              > Bardzo utrudnia czytanie...
              >
              > 3 cm margines po lewej stronie umożliwia wygodne czytanie pojedynczych kart w
              > segregatorze. Przy dziurkowaniu nie uszkadza się tekstu... Przy kopiowaniu z k
              > siążki, ma się cały tekst...
              >
              > Marginesy na pozostałych trzech stronach, bardzo dobre do robieniu notatek.
              >
              > Ot, co...
        • chief-denunciator Re: Wydanie ksiązki 20.07.13, 18:59
          robak.rawback napisała:

          > ale jaka chcesz napisac?
          =============================

          O czarowniku i jego uczniu...

          O starych zamkach i różnych fantastycznych przygodach.

          I najważniejsze:

          Z którą możny by dużo pieniędzy zarobić...

          Ot, co...
    • aiwom A jak napisac slownik? 26.07.13, 17:36
      zaretpug napisał(a):

      > Mam chec napisac ksiazke, a nigdy tego nie robilem wczesniej. Ma ktokolwiek z W
      > as jakies doswiadczenie w pisaniu ksiazek?

      A jak napisac slownik, np. polsko-portugalski /portugalsko-polski, lub polsko-batantu / batantu-polski? Pisze sie tak, jak kazdą inną ksiązke, czy moze troche inaczej?
      • robak.rawback Re: A jak napisac slownik? 27.07.13, 18:36
        no podstawowe zasady tez sie odnosza i do slownikow - dla kogo piszesz,jaki poziom i zakres, ogolny czy specjalistyczny, tekst czy tez rysunki etc jakie przyklady, ilustracje znaczen, co z wymowa, dodajesz cd czy nie, multimedia - strona internetowa z dodatkowymi materialami .... etc
        tez sie kiedys nad tym zastanawialam ale wydawalo mi sie to zbyt meczace - to chyba raczej musialaby byc kolaboracja chyba ze piszesz dla poziomu podstawowego jakies 10 tys podstawowych slow czy cos
        mnie sie wydaje ze teraz to po prostu nie oplaca sie wydawac normalnych slownikow drukowanych, tylko online sie robi jesli poziom wyzszy - masa slow ciagle sie pojawia, znaczenia sie zmeniaja - to tylko sie da w internecie...
        • chief-denunciator Re: A jak napisac slownik? 27.07.13, 20:43
          www.hemetsberger.com/

          Ten pan z Austrii jest w trakcie tworzenia...

          Wersja niemiecko-angielska jest bardzo udana...

          Inne są w budowie...

          Ot, co...
          • chief-denunciator Re: A jak napisac slownik? 28.07.13, 11:25
            www.internetszene.at/2010/01/12/interview-mit-paul-hemetsberger-von-dictcc

            W załączeniu twórca słownika ze swoim zespołem...

            Gdy ja byłem w tym wieku, to także wyrywałem drzewa z korzeniami...

            Przeminęło z wiatrem...

            Ot, co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka