Tocz się, tocz, rozgłośnio...

29.07.13, 07:35
We Włoszech zginęło w katastrofie autobusowej 37 turystów cieszymy się ogromnie z tego powodu powiedział (ktoś tam) na wieść o wizycie papieża... - wpadło mi do ucha w zapowiedziach wiadomości o siódmej.

Czy nie razi Was ten bełkot? Słuchacie mimo wszystko?

(To było w Tok FM)
    • dar61 Ad: Tocz się, tocz, nagłośnio... 29.07.13, 15:14
      Czy razi?
      Oczywista [to rzecz].
      Wielu dziennikarzy i rodaków miesza słowa poprzez/ z powodu z dzięki temu. Od lat.
      Dzięki temu się degradujemy, co lubią poniektórzy i poniektóre.

      Czy słuchamy? [ślino]Toku eFeM? Nie. Nie zawsze mam radio w wersji inter, w naszej okolicy to radio nie nadaje falą eteru. Może i dobrze. 90 % tam słowa w 80 % bez reklam? Za mało.
      Słucham wiadomości głównie z radia, stężenie reklamowych wstawek w innych nośnikach informacyjnych jest nie do przełknięcia. Jeśli radio jest z tych nastawionych na sensację i zysk, wichruję ku publicznemu. Jedno z nich jest tu idealne w proporcjach. Tok FM zgubił te proporcje na przystanku wolność słowa.

      Swoją drogą zajawka foniczna w tej stacji Agorowej zaczynałaby przypominać podły poziom języka zajawek słownych tutejszej wersji e-Gazety.
    • stefan4 polanglołacina, czyli przypadki absolutne 30.07.13, 12:54
      arana:
      > (To było w Tok FM)

      Również w TOK FM był wywiad z niejakim Ryszardem Czarneckim. Wywiadowany w pewnym momencie był łaskaw skomentować zakończenie sporu w jego partii:
      ,,Prezes locuta, causa finita'', czyli ,,jak prezes przemówiła, to sprawa skończona''.

      Pan Czarnecki (absolwent Wydziału Filozoficzno-Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego) zapewne kiedyś uczył się łaciny, powinien więc wiedzieć, że łacina (jak i polski, ale w przeciwieństwie do angielskiego) posiada 3 rodzaje gramatyczne i że te rodzaje mają wpływ na fleksję. Gdyby nie pamiętał niczego więcej, to powinien powstrzymać się od samodzielnego parafrazowania powiedzenia ,,Roma locuta, causa finita'' i wyrazić tą samą myśl po polsku.

      Gdyby jednak czuł, że musi zaszpanować łaciną na antenie, to powinien przed wywiadem powtórzyć sobie lekcję o temacie Ablativus absolutus i powiedzieć po polłacinie ,,Prezesem locuto, causa finita''.

      Wikipedia twierdzi na temat Ablativi absoluti, że
      Cytat
      Konstrukcja o podobnym charakterze, jedynie z użyciem innego przypadka, znana jest w sanskrycie (locativus absolutus) oraz grece (genetivus absolutus).

      O tym nic mi nie wiadomo. Wikipedia dalej podaje przykłady podobnych ułomnych konstrukcji w języku polskim, ale mnie one nie przekonują. ,,Wczesną wiosną'' to raczej nie żaden Absolutus, tylko narzędnik czasu, Ablativus temporis (tak jak anno domini). ,,O świcie'' również, chociaż tym razem to jest miejscownik czasu. W łacinie Ablativus pełni rolę obu tych przypadków.

      - Stefan
      • arana Prezes locuta 30.07.13, 15:26
        Oj, Stefanie, prezes była kobietą. Jak Kopernik w "Seksmisji".
        • stefan4 Re: Prezes locuta 30.07.13, 16:53
          arana:
          > Oj, Stefanie, prezes była kobietą. Jak Kopernik w "Seksmisji".

          Prezes Jarosława Kaczyńska? Nie wiedziałem...

          Jeśli jednak pani prezes Kaczyńska odmienia się tak jak, powiedzmy, limes, to powinno być ,,prezite locuta, causa finita''.

          - Stefan
          • arana Re: Prezes locuta 30.07.13, 17:25
            stefan4 napisał:

            > Prezes Jarosława Kaczyńska? Nie wiedziałem...

            Bo to nie to forum. Ale analiza językowa to pięęękna sprawa!

            > Jeśli jednak pani prezes Kaczyńska odmienia się tak jak, powiedzmy, l
            > imes
            , to powinno być ,,prezite locuta, causa finita''.


            Ależ, nie podpowiadaj mu! Dalej pewnie będzie jeszcze zabawniej - np. Prezes Locusta, causa finita.
            • stefan4 Re: Prezes locuta 30.07.13, 18:21
              arana:
              > Ależ, nie podpowiadaj mu! Dalej pewnie będzie jeszcze zabawniej - np. Prezes
              > Locusta, causa finita.


              Może cauda fimita.

              Cauda to ogon; fimum to gnój; fimitus... to ja nie wiem, czy jest taki przymiotnik, ale mógłby być.

              - Stefan
    • maitresse.d.un.francais zazwyczaj wyłączamy wszystkie gadające media :-) 04.08.13, 21:34
      nie dość, że bełkot, to jeszcze dziennikarze obowiązkowo cierpią na ADHD, wnosząc z ich zachowania
      • arana Re: zazwyczaj wyłączamy wszystkie gadające media 04.08.13, 23:18
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > nie dość, że bełkot, to jeszcze dziennikarze obowiązkowo cierpią na ADHD, wnosząc z ich zachowania



        No właśnie! Ja też tak reaguję. Wolę poszukać informacji w sieci.

        Dlaczego jestem odporniejsza na język pisany?

        Wy też?
Pełna wersja