Kłopotliwy "x" na końcu

11.08.04, 21:08
Witam ...słuchajcie mam takie pytanko ...Mianowicie, sa nazwy firm
zakończone "X" np. Unitex. Jak je pisac w innych przypadkach niż mianownik,
czy biernik? Mnie sie wydawało, ze to jest nazwa własna i mimo, ze można ją
spolszczyć na "ks" nie powinno sie tego robić. Ostatnio jerdnak doszły mnie
sluchy, ze pisanie np " Unitexowi grozi upadłość" jest bardzo niepoprawna i
powino być "Uniteksowi grozi upadłość" pomimo, że dalej w mianowniku pisze
sie "Liczymy, że Unitex się obroni" . Jestem troche tym zaskoczona, bo moim
zdaniem to nazwa własna i nie powinno się jej spolszczać przy deklinacji, tym
badziej, ze w mianowniku i bierniku pozostaje oryginalna pisownia z "x" na
końcu. Czy może ktoś z Was wie jaka pisownia jest poprawna? z górki dzięki smile
    • emka_1 Re: Kłopotliwy "x" na końcu 12.08.04, 00:59
      wg. obowiązujących reguł imię czy nazwisko zakończone na 'x' np alex fox
      odmienia się - aleksa foksa itd. też nazwa własna.
      • kora3 Re: Kłopotliwy "x" na końcu 12.08.04, 11:44
        emka_1 napisała:

        > wg. obowiązujących reguł imię czy nazwisko zakończone na 'x' np alex fox
        > odmienia się - aleksa foksa itd. też nazwa własna.


        Dzięks ..czyli jednak mają rację smile Dobrze wiedzieć smile
        • kicior99 Re: Kłopotliwy "x" na końcu 16.08.04, 16:55
          latex - z lateksu...
          • kora3 Re: Kłopotliwy "x" na końcu 20.08.04, 10:39
            kicior99 napisał:

            > latex - z lateksu...

            Ej wydaje mi się, ze Latex już spolszczono na lateks ..ale pewna nie
            jestem ..zresztą Ok - przekonaliście mnie ..jakby jeszczę jakieś zródło podać
            to już byłabym cała happy smile
            • flyap Re: Kłopotliwy "x" na końcu 21.08.04, 15:39
              kora3 napisała:

              > kicior99 napisał:
              >
              > > latex - z lateksu...
              >
              > Ej wydaje mi się, ze Latex już spolszczono na lateks ..
              Masz rację, tak jest. W słowniku ortograficznym (ostatnim) słowa lux, fax, sex
              są z uwagą zob.luks, faks,seks i dalej formy garamatyczne. W "Słowniku wyrazów
              kłopotliwych" mzmy:"...obca językowi polskiemu litera x jest w wyrazacyh
              zapożyczonych zwykle zamieniana na ks. Wyłącznie przez ks pisze sie wyrazy
              pochodne: faksowy, teleksowy...." Chyba o to Ci chodziło? Masz oficjalną
              wykładnię a nie odczucia.(Słownik wydawnictwa naukowego PWN)
              • pamusz Re: Kłopotliwy "x" na końcu 22.08.04, 12:47
                W "Słowniku Poprawnej Polszczyzny" jest kilkadziesiąt wskazówek, jak odmieniać
                skrótowce i nazwy instytucji oraz firm, ale nie ma prykładu z nazwą zakończną
                literą "x".Flyap znalazła uzasadnienie z innego słownika,ale jeśli są
                watpliwośći, to mozna je ominąć, pisząc "w zakładach (firnie) Metalex" zamiast
                problematycznego "W Metalex-ie" czy "w Metaleksie" itp.
                • kora3 Re: Kłopotliwy "x" na końcu 26.08.04, 16:23
                  pamusz napisał:

                  > W "Słowniku Poprawnej Polszczyzny" jest kilkadziesiąt wskazówek, jak
                  odmieniać
                  > skrótowce i nazwy instytucji oraz firm, ale nie ma prykładu z nazwą zakończną
                  > literą "x".Flyap znalazła uzasadnienie z innego słownika,ale jeśli są
                  > watpliwośći, to mozna je ominąć, pisząc "w zakładach (firnie) Metalex"
                  zamiast
                  >
                  > problematycznego "W Metalex-ie" czy "w Metaleksie" itp.
                  >

                  Jasne, że tak można ...ale mnie chodziło o to, jak należy pisac, gdy ktos nie
                  chce sobie ulatwić tak jak proponujesz ..Ja przyznaję - ułatwaiam sobie .... smile
                  I wilk syty i owieczki (to jest moje prywatne odczucia) całe smile
    • reptar Re: Kłopotliwy "x" na końcu 23.08.04, 07:36
      Polecam ciekawą opinię na ten temat zamieszczoną w Poradni językowej PWN pod
      adresem slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=CEZEKSU&kat=18
      • kora3 Re: Kłopotliwy "x" na końcu 26.08.04, 16:21
        reptar napisał:

        > Polecam ciekawą opinię na ten temat zamieszczoną w Poradni językowej PWN pod
        > adresem slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=CEZEKSU&kat=18
        >
        Dzięki smile
        • flyap Uzasadnienie 30.08.04, 02:55
          Nowy Słownik Ortograficzny PWN (1997) na stronie LXXII pozycja [228]
          jednoznacznie określa: W przypadkach zależnych obowiazujakońcówki -ksie,- ksowi
          itd
          • reptar Re: Uzasadnienie 30.08.04, 14:16
            Obowiązują, rzecz jasna, tych, którzy czują się podlegli pod Komisję Kultury
            Języka Komitetu Językoznawstwa. Ja natomiast uważam, że to język jest dla
            człowieka, a nie człowiek dla języka, i rada taka, że jeśli [coś], to proszę
            pisać *wbrew* regule - wydaje mi się jak najbardziej życiowa. I ją popieram.

            Pozostaje kwestia indywidualnych zapatrywań - ale to już chyba temat na osobną
            dyskuję - jakie [coś] usprawiedliwia pisanie wbrew regułom.
            • flyap Re: Uzasadnienie 30.08.04, 20:17
              Oczywiście, że tak. Kazda grupa, poczynając od rodziny, wytwarza swój język.
              który może się istotnie różnić od akceptowanego przez wymieniony Komitet, ale
              nie mniej, w sytuacjach językowej komunikacji powszechnej obowiazują Jego
              normy. Podobnie, na terenie zamkniętym mogę jeździć według "swoich"
              przepisów,ale już na drogach publicznych przestrzegam "ogólnych", choć moze bez
              entuzjazmu.
              • reptar Re: Podporządkowanie się 31.08.04, 11:05
                flyap napisała:

                > > nie mniej, w sytuacjach językowej komunikacji powszechnej obowiazują Jego
                > normy. Podobnie, na terenie zamkniętym mogę jeździć według "swoich"
                > przepisów,ale już na drogach publicznych przestrzegam "ogólnych", choć moze
                > bez entuzjazmu.


                Kiedyś też tak myślałem, ale...

                Dość wcześnie dotarła do mnie uchwała RJP przy Prezydium PAN, która zaleciła
                łączną pisownię partykuły "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi. Już w 1998 r.
                zacząłem pisać łącznie, choć uzależnienie pisowni od kontekstu jest "świadectwem
                wyższej świadomości językowej" (jak to określił któryś z językoznawców, tylko
                nie pamiętam już który). Ja jednak, posłuszny uchwale, zacząłem pisać łącznie,
                narażając się na krzywe spojrzenia tych, do których to novum nie dotarło.
                I chyba jako jeden z niewielu dałem się na to złapać! Bo oto po kilku latach
                obowiązywania uchwały - PWN wydaje książki i słowniki, gdzie nikt ani myśli się
                pod to coś podporządkowywać.

                Odpowiedź dotycząca iksa na końcu wyrazu, ta wskazana wyżej linkiem, też wiele
                mówi o tym, jak to wszystko wygląda. O tym, że wśród językoznawców nie ma
                consensusu. Zresztą to nie jedyny taki przypadek, gdzie dochodzi do rozdźwięku
                w naukowych sferach.

                Ja sobie wykładnię tych wszystkich Rad i Komisji bardzo cenię, ale nie sądzę,
                bym musiał się jej podporządkowywać bezwzględnie, choćby to nawet miało być
                tylko w sytuacjach oficjalnych. To coś innego niż ruch drogowy - tam do
                przestrzegania jesteśmy prawnie zobligowani, tutaj mamy wybór. Tam płaci się
                mandaty, tutaj ryzykujemy tylko tym, że jakiś purysta sobie o nas źle pomyśli.

                Wreszcie uważam, że wybór formy - zalecanej lub potępianej - też jest... swego
                rodzaju środkiem wyrazu. Fajnie jest, jeśli się tego wyboru dokonuje świadomie.
                Można to porównać do sztuki, gdzie niejeden twórca najpierw poznaje zasady, by
                potem je łamać.
                • flyap Re: Podporządkowanie się 31.08.04, 14:55
                  "Wreszcie uważam, że wybór formy - zalecanej lub potępianej - też jest... swego
                  rodzaju środkiem wyrazu. Fajnie jest, jeśli się tego wyboru dokonuje
                  świadomie."
                  "kora" trzy tygodnie temu szukała odpowiedzi, na jakiej formalnej podstawie
                  odmienia się nazwy zakończone na "x" i taką odpowiedź dostała. Można jej było
                  powiedzieć:"Miej w nosie zalecenia wszelkich komitetów i pisz , jak Ci się
                  wydaje - będzie to swojego rodzaju środek wyrazu"
                  Oddaliliśmy się od tej odpowiedzi i zaczynamy wyważać drzwi otwarte.
                  W cytowanym wyżej Twoim zdaniu zawarta jest prawda oczywista, ale dotycząca
                  twórców, a nie obywatela, który w liście do rodziny "świadomie" nie uwzględniał
                  znaków diakrytycznych, bo tak jest, powiedzmy wygodniej. Poprzednie błędy
                  językowe staja sie normami, kiedy stają się powszechne i rola RJP sprowadza się
                  do zaaprobowania faktu. Prekursorów zmian nikt imiennie tam niewymienia.
                  Przecież cała historia literatury, to akceptowanie zmian w języku, ale to nie
                  legitymizuje dowolności indywidualistów. Temat jest chyba za obszerny i raczej
                  nadaje suę na dyskusję e-mailową. Pozdrawiam serdecznie.
                  • reptar Re: Podporządkowanie się 31.08.04, 18:49
                    flyap napisała:

                    > "kora" trzy tygodnie temu szukała odpowiedzi, na jakiej formalnej podstawie
                    > odmienia się nazwy zakończone na "x" i taką odpowiedź dostała. Można jej było
                    > powiedzieć:"Miej w nosie zalecenia wszelkich komitetów i pisz , jak Ci się
                    > wydaje - będzie to swojego rodzaju środek wyrazu"


                    Przyznam, że Cię nie rozumiem. Wskazany linkiem tekst z Poradni językowej PWN
                    podaje dokładnie to samo, co Ty, tyle że wzbogacone o komentarz. Nie ma kolizji.
                    A że wątek nie urywa się na jednej odpowiedzi na jedno pytanie to chyba rzecz
                    dopuszczalna na forum?
                    • pamusz Re: Podporządkowanie się 31.08.04, 22:02
                      reptar napisał:

                      Nieporozumienie. Chodzi mi o to,że jej pytanie doprowadziło do rozwinięcia
                      tematu o wiele bardziej szerokiego i ktoś, kto przebiega "wątki" nie domysli
                      się na podstawie tytułu,że mówimy o normach w ogóle i prawach do eksperymentów
                      językowych. Zacznijmy nowy watek na powstały temat i zobaczymy, co powiedzą
                      inni dyskutanci.Ponieważ jesteś dosyć aktywny na forum tego działu, a ja
                      dopiero zaczynam, oddaję Ci inicjatywę.Zrób wstęp do watku:"Moje zdanie o
                      jezykowych normach formalnych" i poleci. Zdrówka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja