nieboszczyk inspiracją dla barszczyku

14.01.14, 21:27
Nieboszczyk - jako to, co, za przeproszeniem ...leci z nieba - doprowadził mnie właśnie przed chwilą do wniosku, że piwo to nazwa niewiele mówiąca, powinno się ono raczej zwać barszczykiem z racji popularnego miejsca spożywania oraz działania moczopędnego.

Mam rację?
    • zbyfauch Re: nieboszczyk inspiracją dla barszczyku 14.01.14, 22:01
      A szczygieł to inaczej. To fryzjer po dysortografii.
    • stefan4 Re: nieboszczyk inspiracją dla barszczyku 15.01.14, 00:23
      gorzatax:
      > piwo to nazwa niewiele mówiąca

      To słowo jest stąd, że jeden smakosz zastanawiał się, jak policzyć pojemność kufla i wpadł na wzór π·r²·h, gdzie h jest wysokością kufla a r promieniem podstawy. Początkowe π stało się zalążkiem nazwy zawartosci.

      - Stefan
      • arana Re: nieboszczyk inspiracją dla barszczyku 15.01.14, 07:47
        Jeśli smakosz, to gdzie smak we wzorze, Panie Psorze?
    • kotulina Re: nieboszczyk inspiracją dla barszczyku 15.01.14, 08:50
      Nieboszczyk pochodzi od "boga", tak jak "proboszczyk", probostwo itp.
      • akimiri Re: nieboszczyk inspiracją dla barszczyku 15.01.14, 10:37
        kotulina napisała:

        > Nieboszczyk pochodzi od "boga", tak jak "proboszczyk", probost
        > wo
        itp.

        Tak twierdzą nieuki w rodzaju niejakiego Brücknera (jak zresztą o języku Polskim może mędrkować ktoś o takim nazwisku...). My (czyli PT Akimiri) twierdzimy, że nieboszczyk jest zniechlujnioną formą praSłowieńskiego niebostrzyk i jako taki oznaczał przed prawiekiem oczywiście 'to, co leci z nieba', natomiast zmarłego, czyli trupa, opisywało (nieco później) słowo deszczyk, jako że trup rzeczony na desce zwykle leżał (por. starożytną pieśń Słowiańską Umarł Maciek, umarł, już leży na desce). Proces znaczeniowej wymiany obu tych słów oraz tejże wymiany powód wymaga jeszcze zbadania przez obszerną kwerendę źródłową - czym zapewne zajmie się znana nam wszystkim badaczka staroPolszczyzny, Arana.
        • arana Re: nieboszczyk inspiracją dla barszczyku 15.01.14, 16:00
          Nie podpuszczaj mnie, moją wyobraźnię zajmują tylko gęsi, howgh!
          • stefan4 Kaczuszko... 15.01.14, 16:10
            arana:
            > moją wyobraźnię zajmują tylko gęsi, howgh!

            Kaczki już nie? A to ciekawe lingwistycznie zwierzęta.

            W bratnim języku słowiańskim качка to kiwanie, np. ,,меня укачивало по причине качки корабля'' = robiło mi się niedobrze z powodu kiwania statku.

            Czy po polsku ,,kaczka'' jest dlatego, że w marszu kiwa się z jednej strony na drugą (i z powrotem)?

            - Stefan
            • arana Re: Kaczuszko... 15.01.14, 16:40
              stefan4 napisał:

              > Czy po polsku ,,kaczka'' jest dlatego, że w marszu kiwa się z jednej strony na
              > drugą (i z powrotem)?

              A może jest tak, jako kiedyś rzekł był Akimiri, iż kaczka to egipska dusza (ka) wśród paroksyzmów oddechowych (czka).

              Obie hipotezy pięęęknie się nadają na rozprawki a la Bruckner!
              • al.1 Re: Kaczuszko... 21.01.14, 19:21
                arana napisała:

                > A może jest tak, jako kiedyś rzekł był Akimiri, iż kaczka to egipska dusza (ka)
                > wśród paroksyzmów oddechowych (czka).

                A jak wytlumaczyć szwedzką kaczkę, czyli "anka" (nominativus). Jak się po imieniu przedstawia polska Anka, to wywołuje wybuchy smiechu u Szwedów.
                https://www.mojawyspa.co.uk/modules/Forum/images/smiles//rofl.gif
                • arana Anka, czyli poranna kawka w "Kafce" 22.01.14, 06:44
                  al.1 napisał:

                  ... szwedzką kaczkę, czyli "anka" (nominativus). ...polska Anka ... wywołuje wybuchy smiechu u Szwedów.


                  I dobrze, że wywołuje, śmiech jest inspirujący, a Anka to bohaterka "Procesu" (An K.), jedno z wcieleń Józefa K.

                • randybvain Re: Kaczuszko... 22.01.14, 20:34
                  Ze mną pracowała હંસ, Hansa. Czyli Gęś po gudźarati.
                  Pracowałem też z เป็ด, Pĕd. Czyli Kaczka po tajsku.
                  • zbyfauch Re: Kaczuszko... 22.01.14, 21:09
                    A ze mną pracował pan Piesio.
                    Przykrywał towary plandeką, w magazynie.
    • bimota Re: nieboszczyk inspiracją dla barszczyku 15.01.14, 12:00
      DZIS RACZEJ PUBSZCZYK... ALBO CLUBSZCZYK. A MOZE PUB TO CLUB Z PIWEM... :p
Pełna wersja