Jeśli można "się", to co znaczyłoby "cię"?

16.01.14, 23:13
Np. "śmiać się"; skoro można śmiać "się", to przypuszczam, że można by śmiać i kogoś innego. Tak jak "myć", "ośmielać", "wynosić" itd.

- Dziękuję organizatorom, że specjalnie na czas mojej wizyty wystarali się o kryzys gospodarczy na świecie. Dzięki temu moje poglądy zabrzmią o wiele mocniej - śmiał się.

Przypuszczam, że tym żartem chciał również rozbawić swych słuchaczy, więc mógłby nim "śmiać innych" a nie tylko "się".

Pytanie, co to właściwie znaczy "śmiać". Czy można "śmiać innych" ?
    • arana Re: Jeśli można "się", to co znaczyłoby "cię"? 17.01.14, 06:17
      A dlaczego nie pytasz o mię?

      Zresztą Starsi Panowie też zapomnieli - ale już uzupełniam.

      Przeklnę się! -
      sam jestem winien temu.
      Przeklnij mię! -
      od dziś się za mnie nie módl.
      Przeklnę cię! -
      nie mogłem zrobić podlej,
      lecz niczym mnie nie oblej,
      a raczej – przeklnij mnieee!..

    • bimota Re: Jeśli można "się", to co znaczyłoby "cię"? 17.01.14, 11:20
      > Przypuszczam, że tym żartem chciał również rozbawić swych słuchaczy, więc mógłb
      > y nim "śmiać innych" a nie tylko "się".

      NO A CO ZNACZY "SIE" ? CZASEM TYLKO MNIE, CZASEM PEWNA GRUPE, A CZASEM... CZY TO W OGOLE COS ZNACZY ?

      A DLACZEGO "DLA CIEBIE" ZAMIAST "DLA CIE"... ?
    • kotulina Się a mię 17.01.14, 11:30
      Na języku czeskim uczą, że się nie mówi

      "weźmiesz twoją koszulę ze sobą" tylko "weźmiesz swoją koszulę ze sobą".

      Nie mówi się "weźmie jego koszulę ze sobą" tylko "weźmie swoją koszule ze sobą".

      Natomiast on może "wziąć twoją koszulę ze sobą" i ty "weźmiesz jego koszulę ze sobą".

      Na języku polskim tego nie uczą, ale zakładam, że "czeski" mechanizm też w nim działa.

      Przypuszczam, że tak samo jest z "się" czy np. "mię".

      "Się" stosuje się dla bezosobowości podmiotu(?) zdania. Przykład tego w pierwszym zdaniu.
Pełna wersja