Nazwisko Seremet - jak odmieniać?

03.02.14, 20:18
Czy odmieniać Seremety, czy Seremata, - bo słychać tak i tak?
    • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 03.02.14, 22:59
      kazeta.pl55 napisała:

      > Czy odmieniać Seremety, czy Seremata, - bo słychać tak i tak?

      SeremAta? Ciekawa odmiana, nie powiem... Gdzie tak słychać?

      Seremet jak Mahomet (z całym szacunkiem dla tego ostatniego).
      • stefan4 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 03.02.14, 23:45
        akimiri:
        > Seremet jak Mahomet (z całym szacunkiem dla tego ostatniego).

        Czyli w mianowniku liczby mnogiej Seremeci (Mahomeci) czy Seremetowie (Mahometowie)?

        - Stefan
        • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 03.02.14, 23:57
          stefan4 napisał:

          > Czyli w mianowniku liczby mnogiej Seremeci (Mahomeci) czy Seremetowie (Mahometo
          > wie)?

          Powtarzam: Seremet jak Mahomet - jeden jest tylko i niepowtarzalny.

          Ale skoro nalegasz...
          Gdybym musiał, rzekłbym: Seremeci (np. bracia; a siostrzyczki - Seremetki..), ale Seremetowie (pan i pani, małżeńskim skuci Łańcuchem).
      • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 04.02.14, 15:37
        akimiri napisał:

        > kazeta.pl55 napisała:
        >
        > > Czy odmieniać Seremety, czy Seremata, - bo słychać tak i tak?
        >
        > SeremAta? Ciekawa odmiana, nie powiem... Gdzie tak słychać?

        Miało być: Seremety, czy Seremeta ......

        Jak chcesz wiedzieć gdzie tak mówią, wpisz obie wersje w google ......
    • aiwom2 jak "kret" 03.02.14, 23:36
      kazeta.pl55 napisała:

      > Czy odmieniać Seremety, czy Seremata, - bo słychać tak i tak?

      M. Seremet, D. Seremeta
      M. Seremeta, D. Seremety
      Naazwisko w mianowniku brzmi Seremet czy Seremeta?
      • akimiri Re: jak "kret" 04.02.14, 00:00
        Jak "kret", powiadasz?

        Czyli: popiłżem se wczora i żem widział dwa Andrzeje Seremety... Makabrrrrra....
        • stefan4 Re: jak "kret" 04.02.14, 00:09
          akimiri:
          > Jak "kret", powiadasz?

          ,,Seremeci samochód'' tak jak ,,kreci kopiec''.

          - Stefan
          • akimiri Re: jak "kret" 04.02.14, 00:29
            Seremetowisko jak kretowisko?
          • aiwom2 Re: jak "kret" 04.02.14, 18:54
            stefan4 napisał:

            > akimiri:
            > > Jak "kret", powiadasz?
            >
            > ,,Seremeci samochód'' tak jak ,,kreci kopiec''.

            smile
            To tworzenie form przymiotnikowych od rzeczowników należy do odmiany rzeczowników? Hmm...
            > - Stefan
            >
        • arana Re: jak "kret" 04.02.14, 06:14
          akimiri napisał:

          > Czyli: popiłżem se wczora i żem widział dwa Andrzeje Seremety... Makabrrrrra...

          Rej też popijał, ale był za -owie: A niechaj narodowie...

        • aiwom2 Jarosław Kret 04.02.14, 18:53
          akimiri napisał:

          > Jak "kret", powiadasz?
          >
          > Czyli: popiłżem se wczora i żem widział dwa Andrzeje Seremety... Makabrrrrra...
          > .

          Jarosław Kret.
    • randybvain Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 04.02.14, 19:57
      Dziwne pytanie, oczywiście że "Seremeta". Ktoś myśli, że ten pan nazywa się Andrzej Seremeta? Jakiś dżenderowiec chyba.
      • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 10:42
        randybvain napisał:

        > Dziwne pytanie, oczywiście że "Seremeta". Ktoś myśli, że ten pan nazywa się And
        > rzej Seremeta? Jakiś dżenderowiec chyba.

        Upraszczasz sprawę, bo ja widzę to tak:

        1. Pan nazywa się Andrzej Seremet.
        2. Słowo Seremet jako rzeczownik nie wiadomo jakiego jest rodzaju gramatycznego.
        3. Wielu na zasadzie analogii zakłada, że jest rodzaju męskiego jak: Machomet, kotlet, omlet i go odmienia Seremet --> Seremeta vide Machomet --> Machometa. Ale czy tak koniecznie musi być?
        4. A nuż ktoś też na zasadzie analogii skojarzy Seremet z Keremet (Keremet w wersji żeńskiej). Keremet bóstwo fińskie nie miało płci i dlatego imię takie nadawano zarówno mężczyznom jak i kobietom.
        A więc kobieta imieniem Keremet w dopełniaczu będzie miała formę Keremety.
        Całe zamieszania może brać się z tego, że słowo Seremet chyba nie ma proweniencji polskiej i dlatego nie jest pewny jego rodzajnik.
        Popatrz w google na hasło "Obrazy dla seremety" może ci to da coś do myślenia.
        Pozdr.
        • stefan4 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 11:05
          kazeta.pl55:
          > jak: Machomet

          Mnie ,,Machomet'' przez ,,ch'' razi, ale oczywiście nie jestem pewien, jak powinno się pisać, żeby było bliżej oryginału. Wikipedia podaje pisownię arabską محمد; to są same spółgłoski, odpowiadające (licząc od prawej) m, h (lub ch), m, t. Tutaj piszą, że ح (taki jest kształt tej litery, gdy stoi samotnie a nie wewnątrz słowa) jest ,,spółgłoską szczelinową gardłową bezdźwięczną''
          • randybvain Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 19:45
            Mnie razi też, gdyż odróżniam h gardłowe od ch tylnojęzykowego.
          • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 07.02.14, 12:54
            stefan4 napisał:

            > Mnie ,,Machomet'' przez ,,ch'' razi, ale oczywiście nie jestem pewien, j
            > ak powinno się pisać, żeby było bliżej oryginału. ..........

            A od kiedy to proces spolszczania ma dbać o maksymalne zbliżenie do oryginału. Znane są przecież przykłady, kiedy w spolszczeniu trudno się doszukać rdzenia oryginału, a co dopiero więcej. I co się dzieje, - nic, bo oryginał zwykle się nie upomni o naruszenie dóbr osobistych!!!

            > Raczej będzie nieodmienna. Chyba, żeby przedtem spolszczyć ją do (w mianowniku
            > ) ,,Keremeta''. Coś podobnego dotyczy rzymskiej Wenus: ,,nie widzę Wenus'', ,,
            > marzę o Wenus'' itp.; ale można też spolszczyć do ,,Wenera'' i wtedy: ,,nie wid
            > zę Wenery'', ,,marzę o Wenerze''.

            Z tym bywa różnie. Niekiedy j. polski adoptuje wyraz obcy w formie oryginalnej i początkowo go nie fleksjonuje, bo musi mieć czas na wykombinowanie jak to zrobić. Po pewnym czasie jednak jakoś to robi i jest z tego zadowolony, vide radio, studio.
        • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 11:07
          kazeta.pl55 napisała:

          > 2. Słowo Seremet jako rzeczownik nie wiadomo jakiego jest rodzaju gramatycznego.

          Użyte jest jednakowoż do oznaczenia Pana Andrzeja, który płeć ma raczej określoną.

          > 4. [...] A więc kobieta imieniem Keremet w dopełniaczu będzie miała formę Keremety.

          A kobieta nazwiskiem Seremet w dopełniaczu będzie miała formę Seremet...

          > Całe zamieszania może brać się z tego, że słowo Seremet chyba nie ma prowenienc
          > ji polskiej i dlatego nie jest pewny jego rodzajnik.

          Ależ... Każden jeden wie, że Seremet wódziem był moskiewiskim...
          • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 11:11
            Druga linka miała być taka.
          • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 15:49
            akimiri napisał:

            > Użyte jest jednakowoż do oznaczenia Pana Andrzeja, który płeć ma raczej określo
            > ną.

            Jednakowóż użycie rzeczownika RYBA jako nazwiska dla Pana Antoniego wcale nie robi z RYBY płci męskiej i nie rzutuje na inną jej odmianę.

            > Ależ... Każden jeden wie, że Seremet wódziem był moskiewiskim...

            Tak, tak, od razy pachniało mi Seremet wschodem.
            • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 16:44
              kazeta.pl55 napisała:

              > Jednakowóż użycie rzeczownika RYBA jako nazwiska dla Pana Antoniego wcale nie r
              > obi z RYBY płci męskiej i nie rzutuje na inną jej odmianę.

              Racja verissima! Podobnie jak nieco żeńskawa odmiana takiego np. Fredry nie robi zeń płci żeńskiej. Fredro zaś, jako słowo, kojarzy się raczej z neutralnością, jak np. wiadro...

              > Tak, tak, od razy pachniało mi Seremet wschodem.

              Znaczy się, 'raz' pachnie Ci raczej żeńskością - ta raz, tej razy?
              • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 19:19
                akimiri napisał:

                > Znaczy się, 'raz' pachnie Ci raczej żeńskością -

                Swego czasu na tym forum prezentowałem swój pogląd, że dla pewnych nowych/rzadkich rzeczowników nie da się w prosty sposób określić ich rodzaju gramatycznego. Różnej maści mądrale lekceważą jednak ten fakt i na chybił trafił biorą dwie albo trzy analogie i strzelają Panu Bogu w okno. Nie to, że mnie Seremet pachnie żeńskością, tylko zastanawiam się, czy taki nie może być. Robię to na przekór pewniakom, którzy widzą go tylko jako męsko-osobowy.
                Podobnie dawno temu intrygował mnie rodzajnik rzeczownika MURMIEL. Wydawało się, że tu na forum znajdzie się ktoś obeznany w tej materii, ale do dziś nic z tego nie wyszło.
                • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 19:46
                  kazeta.pl55 napisała:

                  > Nie to, że mnie Seremet pachnie żeńskością, tylko zastanawiam się, czy taki nie może być.
                  Pewnie, że może. A nawet na pewno jest. O ile jest to pani Seremet.

                  > Robię to na przekór pewniakom, którzy widzą go tylko jako męsko-osobowy.
                  Bo on JEST męskoosobowy - jeśli nosząca to nazwisko osoba jest mężczyzną.
                  Jakoś nie możesz pojąć prostych spraw.

                  > Podobnie dawno temu intrygował mnie rodzajnik rzeczownika MURMIEL. Wydawało się
                  > , że tu na forum znajdzie się ktoś obeznany w tej materii, ale do dziś nic z te
                  > go nie wyszło.

                  A co to (kto to) jest MURMIEL?
                  • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 20:01
                    akimiri napisał:

                    > A co to (kto to) jest MURMIEL?

                    A Ty nie potrafisz pojąć prostej sprawy, że dla odszyfrowania jakiego rodzaju gramatycznego jest MURMIEL, odpowiedź na Twe w/w pytanie Ci nic nie da. Pytasz tylko, by pytać, czy coś więcej stoi za tym, albo to tylko wielka podpucha?
                    • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 06.02.14, 20:22
                      Ależ nie denerwuj się tak, Kazeto droga, bo jak się denerwujesz, to Ci składnia siada.
                      Zapytałem, bo MURMIEL jest mi słowem obcym, ale skoro i Ty nie wiesz, co to (kto to) jest, to cofam pytanie.
                      MURMIEL kojarzy mi się żeńsko, oczywiście na zasadzie analogi z torbielą. Tak samo, jak żeńsko kojarzy mi się słowo "kazeta" - per analogiam np. do gazety.
                      Według Ciebie analogie przy określaniu płci (bliżej nieznanych) rzeczowników są dowodem mądralstwa i strzelaniem w okno Transcendentowi, a według mnie - praktycznie jedynym uprawnionym sposobem na określanie tej płci w danym języku.
                      I tyle.
                      • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 07.02.14, 09:30
                        akimiri napisał:

                        > Ależ nie denerwuj się tak, Kazeto droga, bo jak się denerwujesz, to Ci składnia
                        > siada.

                        Masz rację, irytacja mi nie pomaga, ale w tym jest trochę Twojej winy. Najpierw pytasz mnie co to jest MURMIEL, jak by to było pomocne w określeniu jego płci. Następnie piszesz, że wystarczy porównać brzmienie rzeczownika z innym o znanym już rodzaju gramatycznym. Ale już nie przychodzi Ci do głowy, że mogą się znaleźć dwa podobno brzmiące o różnym rodzaju gramatycznym, - i co wtedy? Masz np. murmiel, torbiel, kisiel, - co wybierasz? A więc widzisz, że szukanie analogii ma swoje ograniczenia. Albo inny problem, jak znaleziono rodzajnik dla prymarnych rzeczowników, dla których jeszcze nie było z czego wybrać jakiejś analogii? Widzisz, przyroda sobie jakoś z tymi zagwozdkami radzi.
                        Poczytaj sobie dzisiejsze wypowiedzi Arany, bo one są mi bardzo bliskie.
                        Pozdr.
                        • arana Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 07.02.14, 10:56
                          kazeta.pl55 napisała:

                          > Poczytaj sobie dzisiejsze wypowiedzi Arany, bo one są mi bardzo bliskie.

                          Ha, skoro nie brak Ci snikersa, to wracam do żartów.



                          > Widzisz, przyroda sobie jakoś z tymi zagwozdkami radzi.

                          No radzi sobie bidulka, jak może, a ludzie jej w tym pomagają. U nas Mickiewicz pożenił brzozę z grabem, czyli stworzył parę hetero.
                          pl.wikisource.org/wiki/Krajobraz_litewski
                          Francuzi, choćby chcieli, już tak nie mogą, bo oba drzewa są rodzaju męskiego. I jak tu się obejść bez analogii?


                        • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 07.02.14, 16:25
                          kazeta.pl55 napisała:

                          > Najpierw pytasz mnie co to jest MURMIEL, jak by to było pomocne w określeniu jego płci.

                          Bo jest mi pomocne. Jeśli wiem, co określa nieznany mi wyraz, to automatycznie dobieram mu "płeć" wedle tego, co wedle mojej wiedzy określa. Według niej nazwisko Seremet określa prokuratora generalnego, a więc wyraz ten odczuwam jako męski. Gdyby określało prokurator generalną, to odczułbym go jako żeński. Jeśli każesz mi abstrahować od nazwiska i osoby (ale pytałeś wyraźnie: Nazwisko [nie: słowo] Seremet [nie: seremet] - jak odmieniać?), to "płci" wyrazu 'seremet' będę poszukiwał na zasadzie analogii z innymi, podobnymi wyrazami używanymi w moim języku, a że w polszczyźnie raczej trudno o rodzime słowa zakończone na -met, toteż skojarzę go sobie ze znanymi mi obcymi, takimi jak np. kalumet - i też odczuję jako męski. Podobnie MURMIEL - jeśli wiem, że mowa o duchu (dziękuję Aranie za link), to go odczuję jako męskoosobowy, jak słowo 'duch' (a gdyby to był, dajmy na to, gatunek kaczki, to bym go odczuł jako femininum), i będę odmieniał jak nazwę własną Kisiel. Podobnie, jak wiedząc, że Rokita to diabeł (albo polityk), będę go odmieniał jak rzeczownik męskoosobowy, choć nie przyszłoby mi do głowy robić to w wypadku rokity-wierzby. A jeśli nie wiem, co ma określać MURMIEL, czyli słowo to będzie dla mnie pseudosłowem, zwanym też uczenie logotomem, to je sobie skojarzę z pierwszym wyrazem o pokrewnym kształcie, który mi przyjdzie do głowy, i w moim wypadku była to 'torbiel'. Co oczywiście nie musi mieć nic wspólnego z tzw. prawdą obiektywną - która i tak, moim zdaniem, nie istnieje w dziedzinie "płci" zdecydowanej większości rzeczowników.
                          Chodzi mi o to, że określając "płeć" nieznanego słowa - a do tego nas zmusza natura naszego języka - w pierwszej kolejności sięgamy do wiedzy o tym, co to słowo określa, a nie mając tej wiedzy - do analogii, nazwijmy je, strukturalnych. Oba zachowania są moim zdaniem normalne i uprawnione, zwłaszcza w wypadku zwykłego używcy języka, jakkolwiek mogą prowadzić, i często prowadzą, do tzw. błędów językowych. Które jednak, jak uczy praktyka, po odpowiednio długim okresie swego żywota błędami być przestają, i to mimo heroicznych nieraz wysiłków różnych poprawnościowców.

                          Rzecz jasna, nie ma to nic wspólnego z obiektywizmem - bo Ty chyba dążysz do ustalenia jakiejś "płci obiektywnej" danego rzeczownika - ale jest za to zachowaniem językowym na wskroś naturalnym.

                          Nawiasem: "płeć" słów, zwłaszcza obcych, bywa, jak wiadomo, zmienna, i to właśnie dzięki sile analogii. Weź klasyczne przykłady: 'planeta', 'kometa', które niegdyś również w polskim były męskie, a potem, właśnie na zasadzie analogii "strukturalnej", się zżeńszczyły i dziś chyba nikomu do głowy by nie przyszło mówić o "tym komecie". Czy też 'album', który przez bardzo długi czas traktowano u nas neutralnie, zgodnie z jego "rodzajem rodzimym", ale się w końcu zmaskulinizował, bo "to album" jakoś przestało ludziom pasować - jakkolwiek takie np. 'spektrum' jest (jeszcze) nijakie. Pytanie: czy pierwotna "płeć" greckiego komety i łacińskiego album jest "jedynie słuszna" (wszak w językach niesłowiańskich została zachowana), a my, słowiańscy barbarzyńcy, popełniliśmy językową zbrodnię, kastrując pierwszego, by to, cośmy mu obcięli, przykleić drugiemu?
                          • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 09.02.14, 10:19
                            akimiri napisał:

                            > kazeta.pl55 napisała:
                            >
                            > > Najpierw pytasz mnie co to jest MURMIEL, jak by to było pomocne w określe
                            > niu jego płci.
                            >
                            > Bo jest mi pomocne. Jeśli wiem, co określa nieznany mi wyraz, to automatycznie
                            > dobieram mu "płeć" wedle tego, co wedle mojej wiedzy określa. Według niej nazwi
                            > sko Seremet określa prokuratora generalnego, a więc wyraz ten odczuwam jako męs
                            > ki. Gdyby określało prokurator generalną, to odczułbym go jako żeński. Jeśli ka
                            > żesz mi abstrahować od nazwiska i osoby (ale pytałeś wyraźnie: Nazwisko [nie: s
                            > łowo] Seremet [nie: seremet] - jak odmieniać?), to "płci" wyrazu 'seremet' będę
                            > poszukiwał na zasadzie analogii z innymi, podobnymi wyrazami używanymi w moim
                            > języku, a że w polszczyźnie raczej trudno o rodzime słowa zakończone na -met, t


                            - Bardzo ładnie wytłumaczyłeś swoje stanowisko, - masz talent!

                            - Muszę się jednak do czegoś przyczepić. Mnie chodziło o to jakiego rodzaju jest rzeczownik MURMIEL, a nie jaki rodzaj byś Ty mu przydzielił. W tym kontekście znaczenie danego słowa nie ma znaczenia i o to mi szło.
                            • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 09.02.14, 13:51
                              kazeta.pl55 napisała:

                              > Mnie chodziło o to jakiego rodzaju jest rzeczownik MURMIEL, a nie jaki rodzaj byś Ty mu przydzielił. W tym kontekście znaczenie danego słowa nie ma znaczenia i o to mi szło.

                              Znaczy, dobrze się domyślałem: Ty tropisz "obiektywną płeć rzeczownika", niezależną, że tak sobie rzeknę, od jego desygnatu. Chcesz wytropić "płeć" rzeczownika na płaszczyźnie abstrakcyjnej, próbując nie sugerować się ani jego ewentualną "biologią" (u żywotnych), ani "strukturą" (u pozostałych). Zbożny zamiar, nie powiem. Pytanie tylko: JAK zamierzasz tego dokonać? Myślę, że o ile od tej pierwszej można sobie poabstrahować, neutralizując wpływ żywotności/nieżywotności przez poddawanie analizie właśnie pseudosłowa takiego jak MURMIEL (albo drugiego z logatomów - "niesłowa", takiego jak np. gdfkp), o tyle od drugiej trudno Ci będzie uciec, gdyż tkwi ona w naszej "podświadomości językowej" (np. to, że "męskie" są u nas na ogół rzeczowniki zakończone na spółgłoskę, aczkolwiek, jak w każdym naturalnym systemie, i tu bywają liczne wyjątki). Myślę, że ustalenie "obiektywnej płci rzeczownika" jest w związku z tym niemożliwe. Nigdy nie odpowiesz na pytanie, jakiego rodzaju jest MURMIEL obiektywnie, możesz jedynie dociekać, jakiego rodzaju MOŻE być to słowo w danym systemie językowym, w danej "langue", jak rzekłby de Saussure.
                              • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 09.02.14, 19:14
                                akimiri napisał:

                                > Znaczy, dobrze się domyślałem: Ty tropisz "obiektywną płeć rzeczownika", niezal
                                > eżną, że tak sobie rzeknę, od jego desygnatu. Chcesz wytropić "płeć" rzeczownik
                                > a na płaszczyźnie abstrakcyjnej, próbując nie sugerować się ani jego ewentualną
                                > "biologią" (u żywotnych), ani "strukturą" (u pozostałych

                                - Ździebko mnie przeceniasz, nie próbuję rzeczy niemożliwych. Ja odnoszę się do stanu już zastanego, tu i teraz, kiedy dany substantiv ma już określony rodzajnik. Wydaje mi się, że murmiel już go ma, tylko ja go nie znam. A tu się okazuje, że sporo moich znajomych też go nie zna i co najgorsze, że kilku z nich ma się za znawców językowych. I właśnie oni zamiast powiedzieć wprost, nie wiem jakiego murmiel jest rodzaju, najpierw wypytują mnie o szczegóły tego coś, a później spekulują skłaniając się do rodzaju żeńskiego. Taki zabieg mogę zrobić we własnym zakresie, bez ich pomocy, - ale oni chcą być lepsi.

                                - Nie podoba mi się też lekceważenie słów, których znaczenia ktoś nie zna i nazywanie ich pseudosłowami czy też logatomami. Dla mnie słowo to zespół dźwięków/liter + znaczenie.
                                Uważam, że taki XXL jest słowem, choć nie każdy musi znać jego znaczenie, - ale słowem jest i basta!
                                • akimiri Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 09.02.14, 20:35
                                  kazeta.pl55 napisała:

                                  > Taki zabieg mogę zrobić we własnym zakresie, bez ich pomocy, - ale oni chcą być lepsi.

                                  No to czego Ty właściwie oczekujesz, zadając nam tu pytanie o to, jak się odmienina Seremet? A mnie osobiście - jakiej płci jest MURMIEL?

                                  > - Nie podoba mi się też lekceważenie słów, których znaczenia ktoś nie zna i nazywanie ich pseudosłowami czy też logatomami. Dla mnie słowo to zespół dźwięków/liter + znaczenie.
                                  > Uważam, że taki XXL jest słowem, choć nie każdy musi znać jego znaczenie, - alesłowem jest i basta!

                                  Nie neguję, że dowolny "zespół dźwięków/liter" - niekoniecznie zawsze jest, ale na pewno może być słowem. Zależy od systemu, w który ten "zespół" wrzucimy. Taki na przykład "zespół" FURZ spełnia wszelkie kryteria rzeczownika w naszym języku (jak np. 'kurz'), ale nie ma w tym języku żadnego znaczenia, toteż jest w polszczyźnie pseudosłowem. Nie jest nim już jednak w niemczyźnie, gdzie rzeczownik (der) Furz [czytaj: furc] ma całkiem konkretne znaczenie... Podobnie na przykład "zespół" PRD, który w polszczyźnie nie jest nawet słowem (czyli jest niesłowem), gdyż, poza tym, że nic po polsku nie znaczy, nie spełnia też kryteriów ortograficzno-gramatycznych naszego języka - w czeszczyźnie słowem jest jak najbardziej... I tak dalej.
                                  Chodzi mi o to, że masz rację, a jednoczesnie jej nie masz. Uważam, że rozpatrywanie danego słowa ma sens tylko w ramach danej "langue" - choć niekoniecznie akurat tej, do której to słowo należy.

                                  (Nawiasem: oba pojęcia - pseudosłowo [pseudoword/Pseudowort] i niesłowo [nonword/Nichtwort] - są pojęciami z zakresu lingwistyki i bynajmniej nie oznaczają jakiegoś lekceważenia słów; wprost przeciwnie).
                                • arana Murmiel 09.02.14, 22:34
                                  kazeta.pl55 napisała:

                                  Wydaje mi się, że murmiel już go ma, tylko ja go nie znam.

                                  A ja znam, wystarczy poszukać. W Nowej Zelandii są państwo Jas i Mary Murmiel. tiny.pl/qjxth
                                  • akimiri Re: Murmiel 10.02.14, 19:08
                                    arana napisała:

                                    > A ja znam, wystarczy poszukać. W Nowej Zelandii są państwo Jas i Mary Murmiel. tiny.pl/qjxth
                                    >

                                    Państwo, znaczy, płeć nijaka.
                                    Okazuje się jednak, że Murmiel może też mieć płeć inną.
                                    I kto wie, czy to nie jest odpowiedź na rozterki Kazety...
                  • arana Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 07.02.14, 08:32
                    akimiri napisał:

                    > A co to (kto to) jest MURMIEL?


                    A to: forum.gazeta.pl/forum/w,10102,47888174,48355692,Re_Murmiel_jakiego_jest_rodzaju_.html
                • arana Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 07.02.14, 00:20
                  kazeta.pl55 napisała:


                  > Swego czasu na tym forum prezentowałem swój pogląd, że dla pewnych nowych/rzadkich rzeczowników nie da się w prosty sposób określić ich rodzaju gramatycznego.


                  Nie tylko dla rzadkich, Kazeto, dla wszystkich. Albowiem językoznawcy zastanawiają się, czy rodzaj w języku to płeć czy model strukturalny. Seks wbijany nam w szkole przy okazji rodzaju pasuje znaczeniowo tylko do niewielu wyrazów. Ot, rodzina (syn - córka) czy hodowla zwierząt (kogut - kura).

                  Ale gdy się przeanalizuje wiele przykładów, w tym słów rzadkich, takich jak Seremet, to wychodzi, że rodzaj rzeczowników jest powiązany z ich typem fleksyjnym, czyli że trzeba go szukać w zróżnicowaniu strukturalnym, np. związków zgody czy rządu. Łysy Seremet to co innego niż łysa Seremet, a urząd Seremeta to nie to samo, co urząd Seremet

                  To tak w skrócie, bo problemów jest trochę. Ale ogólnie można powiedzieć, że nazwy rodzaju podawane w szkole są umowne, bo uczeń w klasach niższych za mało jeszcze wie o związkach wyrazów. A w wyższych klasach powiela niestety wiedzę o semantycznej płciowości wyrazów.

                  Podobnie będzie z MURMIEL. Jeśli napiszesz dzielna Murmiel, to będzie kobieta, jeśli dzielny Murmiel, to mężczyzna.





                  • kazeta.pl55 Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 07.02.14, 13:06
                    arana napisała:

                    > Ale gdy się przeanalizuje wiele przykładów, w tym słów rzadkich, takich jak Ser
                    > emet, to wychodzi, że rodzaj rzeczowników jest powiązany z ich typem fleksyjnym .......

                    Coś w tym chyba jest, ale jest jedno ale. Bo zachodzi zaraz pytanie, co jest pierwsze, jajko, czy kura. Innymi słowy czy fleksja może być zastosowana przed określeniem rodzajnika danego substantivu? Myślę, że to jednak niemożliwe, bo przynajmniej podświadomie musi nastąpić określenie rodzajnika.
                    • arana Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 07.02.14, 15:02
                      kazeta.pl55 napisała:

                      > ... bo przynajmniej podświadomie musi nastąpić określenie rodzajnika.

                      Dlaczego podświadomie? Nasze żarty z innego wątku, te o uńku lubelskim i makaronim jak najbardziej mówią o świadomości; te o świdrach i kolankach - również.

                      Kazeta:

                      > ... musi nastąpić określenie rodzajnika.

                      Przy logatomach również?
        • arana Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 07.02.14, 00:32
          kazeta.pl55 napisała:

          > Popatrz w google na hasło "Obrazy dla seremety" może ci to da coś do myślenia.

          W góglu są (kopiuję):
          Wiadomości dla seremet i Obrazy dla seremet , co odbieram jako język góglowy i tłumaczę sobie na: Wiadomości dla słowa seremet i Obrazy dla słowa seremet.

          Gógiel po prostu skraca - no, ale o tym zabiegu wyszukiwarki wiedzą więcej inni bywalcy forum.

        • aiwom2 "-et" 08.02.14, 23:38
          kazeta.pl55 napisała:

          > Upraszczasz sprawę, bo ja widzę to tak:

          > 1. Pan nazywa się Andrzej Seremet.
          > 2. Słowo Seremet jako rzeczownik nie wiadomo jakiego jest rodzaju gramatycznego
          > .
          > 3. Wielu na zasadzie analogii zakłada, że jest rodzaju męskiego jak: Machomet,
          > kotlet, omlet i go odmienia Seremet --> Seremeta vide Machomet --> Mach
          > ometa. Ale czy tak koniecznie musi być?
          > 4. A nuż ktoś też na zasadzie analogii skojarzy Seremet z Keremet (Keremet w we
          > rsji żeńskiej). Keremet bóstwo fińskie nie miało płci i dlatego imię takie nada
          > wano zarówno mężczyznom jak i kobietom.
          > A więc kobieta imieniem Keremet w dopełniaczu będzie miała formę Keremety.
          > Całe zamieszania może brać się z tego, że słowo Seremet chyba nie ma prowenienc
          > ji polskiej i dlatego nie jest pewny jego rodzajnik.
          > Popatrz w google na hasło "Obrazy dla seremety" może ci to da coś do myślenia.
          > Pozdr.

          A moze Seremetu, tak jak "technetu" (od slowa "technet")
          smile
          A w ogole to istnieje jakikolwiek rzeczownik nieosobowy, zakonczony na "-et", ktory bylby rodzaju zenskiego?
          • arana Re: "-et" 09.02.14, 09:16
            aiwom2 napisała


            > A w ogole to istnieje jakikolwiek rzeczownik nieosobowy, zakonczony na "-et", ktory bylby rodzaju zenskiego?


            Hm... Stacja WNET?

            pl.wikipedia.org/wiki/WNET
            • aiwom2 Re: "-et" 09.02.14, 17:58
              arana napisała:

              > aiwom2 napisała
              >
              >
              > > A w ogole to istnieje jakikolwiek rzeczownik nieosobowy, zakonczony na "-
              > et", ktory bylby rodzaju zenskiego?
              >
              >
              > Hm... Stacja WNET?

              I mówi się "tej WNET-y"? To jest tez nazwa własną, nieodmienna zresztą. Podaj przykład rzeczownika nieosobowego i niebędącego nazwa zakończonego na "-et", który byłby rodzaju zenskiego. Dla koncowki "-ew" jest to "krew", czy "brew" np.

              > pl.wikipedia.org/wiki/WNET
              • arana Re: "-et" 09.02.14, 22:13
                aiwom2 napisała:
                > I mówi się "tej WNET-y"?

                Wszak istnieje taka możliwość. Słucham Wnety - czy to nie jest zrozumiałe?

                Aiwom:
                To jest tez nazwa własną, nieodmienna zresztą.


                Nie ulegaj propagandzie, posłuchaj:
                W tym paśmie działa Wneta. Dalej na skali nie ma Wnety. Przysłuchaj się Wnecie. Włącz Wnetkę, za chwilę wiadomości... itd.

                A może włącz Zetkę, to posłuchasz o Kamilu? www.radiozet.pl/


                Aiwom:
                Podaj przykład rzeczownika nieosobowego i niebędącego nazwa zakończonego na "-et", który byłby rodzaju zenskiego.


                D. lm: karet, lunet, pipet, maczet, itd.
                • aiwom2 Re: "-et" 09.02.14, 23:00
                  arana napisała:

                  > aiwom2 napisała:
                  > > I mówi się "tej WNET-y"?
                  >
                  > Wszak istnieje taka możliwość. Słucham Wnety - czy to nie jest zrozumia
                  > łe?

                  Sugeruje to, ze mamy do czynienia z rzeczownikiem "Wneta", a to miało być "Wnet" jak sama pisałaś.

                  >
                  > Aiwom:
                  > To jest tez nazwa własną, nieodmienna zresztą.
                  >
                  >
                  > Nie ulegaj propagandzie, posłuchaj:
                  > W tym paśmie działa Wneta. Dalej na skali nie ma Wnety. Przysłuchaj się Wnecie.
                  > Włącz Wnetkę, za chwilę wiadomości... itd.

                  Czyli to jest jednak "ta Wneta", a nie "ta Wnet"... sad

                  > A może włącz Zetkę, to posłuchasz o Kamilu? www.radiozet.pl/
                  >
                  >
                  > Aiwom:
                  > Podaj przykład rzeczownika nieosobowego i niebędącego nazwa zakończonego na "-
                  > et", który byłby rodzaju zenskiego.
                  >
                  >
                  > D. lm: karet, lunet, pipet, maczet, itd.

                  smile Liczba pojedyncza please!
                  • arana Re: "-et" 10.02.14, 07:59
                    aiwom2 napisała:
                    >
                    > Czyli to jest jednak "ta Wneta", a nie "ta Wnet"... sad


                    Aaaa, to już (że bałaknę uczenie - a co!) zagregowanie. Ale punktem wyjścia była stacja, czyli ta Wnet.




                    > > Aiwom:

                    > smile Liczba pojedyncza please!


                    Co za uparciuch! A ja jestem tylko słów niepotraf, bo nikt mnie nie muźnął. Ale jestem wdzięczną odbiorczynią wszelkich zabiegów drążących język, np. poezji, także lingwistycznej. Jeszcze bez gardła połykam długie światła zorzy. Więc może sam spróbujesz?


                    • aiwom2 Re: "-et" 10.02.14, 18:07
                      arana napisała:

                      > aiwom2 napisała:
                      > >
                      > > Czyli to jest jednak "ta Wneta", a nie "ta Wnet"... sad
                      >
                      >
                      > Aaaa, to już (że bałaknę uczenie - a co!) zagregowanie. Ale punktem wyjś
                      > cia była stacja, czyli ta Wnet.

                      Ale jakoś mówi się "słucham RMF-u", a nie "słucham RMF-y", mimo ze eremef to stacja...

                      >
                      >
                      >
                      > > > Aiwom:
                      >
                      > > smile Liczba pojedyncza please!
                      >
                      >
                      > Co za uparciuch! A ja jestem tylko słów niepotraf, bo nikt mnie nie m
                      > uźnął
                      . Ale jestem wdzięczną odbiorczynią wszelkich zabiegów drążących języ
                      > k, np. poezji, także lingwistycznej. Jeszcze bez gardła połykam długie świat
                      > ła zorzy.
                      Więc może sam spróbujesz?

                      Wg mnie nie istnieje rzeczownik rodzaju żeńskiego zakończony na "-et".

                      • arana Re: "-et" 11.02.14, 07:27
                        aiwom2 napisała:

                        > Wg mnie nie istnieje rzeczownik rodzaju żeńskiego zakończony na "-et".


                        No to go stwórz i używaj!
                        • aiwom2 Re: "-et" 20.02.14, 23:29
                          arana napisała:

                          > aiwom2 napisała:
                          >
                          > > Wg mnie nie istnieje rzeczownik rodzaju żeńskiego zakończony na "-et".
                          >
                          >
                          > No to go stwórz i używaj!

                          Ta kret, tej krety? Ta seremet, tej seremety?
                      • randybvain Re: "-et" 11.02.14, 20:09
                        A pasztet?
                        • arana Re: "-et" 13.02.14, 09:05
                          randybvain napisał:

                          > A pasztet?


                          Randy, proponujesz pasztet wołową, bo wół jest mało męski?
                        • aiwom2 pasztet 20.02.14, 23:30
                          randybvain napisał:

                          > A pasztet?

                          Ta pasztet, tej pasztety? smile
                          • akimiri Re: pasztet 21.02.14, 10:10
                            aiwom2 napisała:

                            > Ta pasztet, tej pasztety? smile

                            A czemu nie? Takie słówka, jak koczkodan, kaszalot, małpiszon, monstrum, pasztet właśnie czy straszydło - niby genetycznie męskie lub nijakie, a jednak, że tak powiem, w warstwach głębszych żeńskie bywają jak najbardziej, toteż może by im zależnie od okoliczności odpowiednią przydać odmianę...
        • randybvain Re: Nazwisko Seremet - jak odmieniać? 10.02.14, 19:46
          Nie, kobieta Keremet będzie w dopełniaczu wciąż Keremet. Nazwy osobowe odmieniane są inaczej.
          Na pewno nazwisko Seremet w odniesieniu do mężczyzny powinno być odmienione. Jednak według którego wzoru? Seremeta raczej niż Seremetu, tak jak mówimy o wizycie Plutona czy Urana (bogów=osób) ale o dawce plutonu czy uranu.
          Jak wygląda sprawa nazwiska pochodzącego od rzeczownika z rodzaju żeńskiego? Tak samo. Marek Mysz, Marka Mysza. Z tego wynika, że pan Seremet niezależnie od znaczenia i rodzaju w dopełniaczu będzie miał formę Seremeta.
Pełna wersja