kotulina 12.04.14, 20:13 Pomorze - kraina zasiedlona na nowo po wymarciu jej wcześniejszych mieszkańców. Czy nazwy śmierci i morza mają wspólne pochodzenie? W kilku językach widać podobieństwo. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zbyfauch Re: Mer Morte 12.04.14, 21:00 Bynamnie, to określenie rolnicze, POM orze, znaczy Państwowy Ośrodek Maszynowy. Albo ... kartofelki śmierci. Pommes d'morte. Niechaj mię francuskojęzyczni poprawią. Odpowiedz Link
randybvain Re: Mer Morte 13.04.14, 00:31 Les pommes de la mort to by były jabłka śmierci. Odpowiedz Link
jacklosi Re: Mer Morte 14.04.14, 09:58 Pomme de mort, stąd się wziął po polsku pomidor. Jak zwykle wszystko ci Polacy poprzekręcali. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Mer Morte 14.04.14, 10:26 jacklosi: > Pomme de mort, stąd się wziął po polsku pomidor. A kartofel to car to fail, przehandlowany za kwintal ziemniaków, bo na co mi on, skoro i tak ma nawalić? Dupa jest od fr. duper, czyli oszukiwać. Lekarz to oczywiście leck-Arsch... - Stefan Odpowiedz Link
nikodem123 Re: Mer Morte 16.04.14, 10:47 LekArsz - znakomite! Już to sprzedałem to dalej. Odpowiedz Link
randybvain Re: Mer Morte 13.04.14, 00:32 Podobieństwo jest, ale związek semantyczny nikły. Odpowiedz Link
kotulina Re: Mer Morte 16.04.14, 18:20 OK, dziękuję za odpowiedź. Morze to trudna bariera dla ludzi, dlatego wyobrażam sobie, że mogło być kojarzone ze śmiercią. Z drugiej strony ciekawa jest "teoria wodnej małpy" - o tym, że człowiek pochodzi ze środowiska wodno-lądowego. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Mer Morte 16.04.14, 14:07 kotulina: > Mer Morte Z dawnych czasów kojarzy mi się taka piosenka, w której powtarzały się słowa ,,les feuilles mortes (a może to były mouches mortes?), les bouteilles vides, vides toujours...'' Zawsze mi się robiło nostalgicznie na sercu na dźwięk tych zawsze pustych butelek. Tylko że niczego więcej z tej piosenki nie pamiętam, nawet autora czy wykonawcy. I nie potrafię jej znaleźć w interśmieciu. Ciągle natrafiam na jakieś strony piętnujące zaśmiecenie miasta nieuprzątniętymi gnijącymi liśćmi i pustymi flaszkami z plastiku. Ani cienia dawnej nostalgii. - Stefan Odpowiedz Link
stefan4 Re: Les Feuilles Mortes 16.04.14, 19:03 arana: > www.youtube.com/watch?v=JWfsp8kwJto > To? Przecież tam nie ma pustych butelek, zawsze pustych! Na to trafiłem od razu, ale to nie to... - Stefan Odpowiedz Link
arana Re: Les Feuilles Mortes 16.04.14, 19:18 stefan4 napisał: >... ale to nie to... No to sam napisz. Odpowiedz Link
kotulina Re: Mer Morte 16.04.14, 18:15 Też nie umiem jej znaleźć. Może poradzisz przypomnieć sobie coś więcej z tekstu? Skoro nostalgiczna piosenka, to może takie słowa jak: "toi", "manquer", "tristesse", "la table", "l'ete" (lato), "tu es partii", "l'automne", "ces jours"... Odpowiedz Link
stefan4 Re: Mer Morte 16.04.14, 19:10 kotulina: > Może poradzisz przypomnieć sobie coś więcej z tekstu? Jedyne, co pamiętam, to fakt, że był rym do ,,mortes'', ale czy to było ,,porte'', czy ,,sorte'', czy ,,aorte'', tego już nie wiem (pewnie żadne z nich): ,,la, la, la-orte, les mouches mortes, les bouteilles vides, vides toujours...''. Wtedy (czyli dawno) bardzo mi się to podobało, a czy teraz by się podobało, tego nie wiem. - Stefan Odpowiedz Link
kotulina Re: Mer Morte 16.04.14, 19:52 stefan4 napisał: > kotulina: > > Może poradzisz przypomnieć sobie coś więcej z tekstu? > > Jedyne, co pamiętam, to fakt, że był rym do ,,mortes'', ale czy to było > ,,porte'', czy ,,sorte'', czy ,,aorte'', tego już nie wiem > (pewnie żadne z nich): > ,,la, la, la-orte, > les mouches mortes, > les bouteilles vides, > vides toujours...''. > > Wtedy (czyli dawno) bardzo mi się to podobało, a czy teraz by się podobało, teg > o nie wiem. > > - Stefan > "Porte" pasuje. Podmiot liryczny pije, patrzy na drzwi, wspomina odejście utęsknionej osoby, dlatego "sortir" też by pasowało. "Sort" znaczy również przeznaczenie. Jeśli liście martwe, to piosenka jest o jesieni. Może pojawić się w tekście "lato". Jeśli są martwe muchy, to może jest to opuszczony dom. Zwiędłe liście niepodlewanych roślin też tu w sumie pasują. Puste butelki też by pasowały, drzwi też. -------------------- Załóżmy, że podmiot liryczny tęskni za ukochaną. Może pojawić się: "ton nom", "ton sourire" Przykładowe polskie teksty o potencjalnie podobnych słowach i zwrotach: Pierwsza gwiazda na niebie przez szybę zagląda Siedzę przy obrusie którego nikt nie sprząta Tylko Twoje oczy trzymają mnie przy życiu Kto wiele ma, ten wiele może utracić Na arenie życia tego, wydarzyło sie niemało Zawsze byłaś ze mną, raz Cię nie zastałem I chociaż schowałbym się w kłębek zwinięty Że mam Ciebie - nie wiem komu to zawdzięczać To Ty ... Druga gwiazda szybuje gdzieś koło północy Chcę ją dojrzeć i mrużę swoje oczy Ani lepszy, ani gorszy byłem, wtedy nie byłem Czym sobie na Ciebie zasłużyłem Tak płonie serce moje, płonie całe ciało Innym płonie ogniem, niż onegdaj to bywało Gdy rzeczy kupione zabrudzą się i zniszczą Zostanie to o czym zdołam mysleć To Ty ... Trzecia gwiazda i ostatnia - trzy gwiazdy są na świecie Chociaż widać ich więcej, a nie widać jeszcze więcej Czekam na dzień kolejny, sens któremu nadasz Bez Ciebie nie ma sensu o tym opowiadać Sporo czasu minęło i czas ten płynie To się może nie podobać, ale tego się nie zmieni Trzy gwiazdy na niebie przez szyby zaglądają Trzy gwiazdy życia mego schronienie mi dają To Ty ... K. Staszewski i kolejny tego samego autora: Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty Czy wiesz, że Twoje oczy spalają mnie jak ogień Gdy patrzę w Twoje oczy zaczyna się dzień Tak bardzo, bardzo kocham Cię (...) Tak bardzo potrzebuję... Ja czekam czwarty dzień, patrzę na drzwi Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty Czy wiesz, że gdy odjeżdżam, umieram dziewięć razy Umieram stojąc w oknie na korytarzu Tak bardzo, bardzo kocham Cię (...) Tak bardzo potrzebuję... Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty Czy wiesz, że Twoje oczy spalają mnie jak ogień Gdy patrzę w Twoje oczy zaczyna się dzień Ja czekam czwarty dzień, patrzę na drzwi Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty Czy wiesz, że gdy odjeżdżam, umieram dziewięć razy Umieram stojąc w okno na korytarzu Tak bardzo, bardzo kocham Cię (...) Tak bardzo potrzebuję... To przecież wiesz! Odpowiedz Link
randybvain Re: Mer Morte 16.04.14, 19:38 ... i butelka wciąż pusta, wciąż pusta, nikt do drzwi już nie zapuka... Odpowiedz Link
kotulina Re: Mer Morte 16.04.14, 19:58 randybvain napisał: > ... i butelka wciąż pusta, wciąż pusta, nikt do drzwi już nie zapuka... Tak, tak! Myślę sobie, że jeśli w tekście są martwe muchy, to może być też okno (szyba, zamknięte okno). Odpowiedz Link
jacklosi Re: Mer Morte 17.04.14, 08:18 kotulina napisała: > randybvain napisał: > > > ... i butelka wciąż pusta, wciąż pusta, nikt do drzwi już nie zapuka... > > Tak, tak! > > > Myślę sobie, że jeśli w tekście są martwe muchy, to może być też okno (szyba, z > amknięte okno). To i chyba portret najjaśniejszego pana. Odpowiedz Link