kotulina
18.04.14, 09:21
Co o tym myślicie?
"Nie lubić" nie jest zwykłym zaprzeczeniem lubienia, jest wręcz emocją negatywną, dlatego moim zdaniem mogłoby się pisać "nielubić" jak "nienawidzić".
- Lubisz tego pana miniętego w drzwiach dworca?
- Nie, czemu mam go lubić? Nie znam go.
- Nie lubisz go?
- Nie, czemu mam go nie lubić? Nie znam go!
Inaczej jest z kochaniem. Jeśli się kogoś nie kocha, to nie znaczy zaraz, że się go nienawidzi.
Jeśli coś nie jest białe, nie znaczy, że jest czarne - w przypadku lubienia i nielubienia wrażenia tych słów są sobie skrajnie przeciwne.