nikodem123y
17.08.14, 00:21
Dla mnie pipeta, pipetować są określeniami jednoznacznym, ale ja się w laboratorium hodowałem.
I jest też słowo "pipa", którego dżentelmen raczej znać nie powinien, a na pewno nie powinien używać.
Mnie zastanawia etymologia tych słów
Może nawet, coś jeszcze bardziej innego. Dlaczego znaczenia tych dwóch słów w zrozumieniu laików jakoś się zlewają.
Miałem takie nieporozumienie językowe.
To była taka luźna gadka - szmatka z osobą pracującą w laboratorium.
Zadałem pytanie: - Pipetujesz automatycznie (przy pomocy pipet mechanicznych), ustnie (są pipety gdzie płyn naciąga się poprzez zasysanie powietrza ustami), czy gruszką (rolę ust zastępuje gruszka gumowa - sposób o wiele bezpieczniejszy niż aspiracja ustami).
Przez towarzystwo zostałem uznany za kompletnego gbura!
Skąd w języku polskim taka zbitka znaczeń!