Dodaj do ulubionych

Wasze ulubione slowo?

25.04.15, 18:41
Wasze ulubione słowo? Moje to chyba "źdźbło".
Obserwuj wątek
      • varshaviac Dżdżownica 25.04.15, 22:51
        randybvain napisał:

        > Dżdżownica.

        To po prostu deszczownica, od niegdysiejszego "deżdż" (obecnie "deszcz"). Jeszcze dzis mowi sie "krople d(e)żdżu".
        • stefan4 Re: Dżdżownica 25.04.15, 23:29
          varshaviac napisała:

          > randybvain napisał:
          >
          > > Dżdżownica.
          >
          > To po prostu deszczownica, od niegdysiejszego "deżdż" (obecnie "deszcz"). Jeszc
          > ze dzis mowi sie "krople d(e)żdżu".

          Aha, to hadżdż oznacza hadeżdż...

          Kiedy Wielki Mufti Ali ben Dżamali udawał się na pielgrzymkę do Mekki, wysuszona pustynia łaknęła dżdżu. Ale kiedy dotarł do Mekki, to ha! deżdż spadł.

          - Stefan
          • varshaviac dżdż i nienacek 25.04.15, 23:49
            stefan4 napisał:

            > Aha, to [url=http://pl.wikipedia.org/wiki/Pielgrzymki_w_islamie]hadżdż[/
            > url] oznacza hadeżdż...
            > Kiedy Wielki Mufti Ali ben Dżamali udawał się na pielgrzymkę do Mekki, wysuszon
            > a pustynia łaknęła dżdżu. Ale kiedy dotarł do Mekki, to ha! deżdż spadł.
            >
            > - Stefan

            dżdż i nienacek:
            sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/dzdz-i-nienacek;6336.html
          • arana Re: Dżdżownica 26.04.15, 06:33
            stefan4 napisał:

            > Kiedy Wielki Mufti Ali ben Dżamali udawał się na pielgrzymkę do Mekki, wysuszon
            > a pustynia łaknęła dżdżu. Ale kiedy dotarł do Mekki, to ha! deżdż spadł.


            Ha! Brückner by tego lepiej nie wymyślił. wink
        • stefan4 deszczownica i dżdżownik 26.04.15, 10:02
          varshaviac :
          > To po prostu deszczownica

          ,,Niewolnica'' jest od ,,niewolnik'',
          ,,tablica'' jest od ,,tablik'',
          ,,deszczownica'' jest od ,,deszczownik'' (por. tu albo tu),
          więc ,,dżdżownica'' jest zapewne od ,,dżdżownik''.

          Zaraz, ale co lub kto to jest dżdżownik?!

          - Stefan
      • stefan4 Re: Wasze ulubione slowo? 26.04.15, 10:28
        arana:
        > Varshaviac: źdźbło, Randy: dżdżownica.
        >
        > Co Was oczarowało w tych słowach?

        Przypuszczam, że szepieszaszczość w połączeniu z dźwięcznością. Bezdźwięczne ,,śćpło'' i ,,czczownica'' brzmiałyby znacznie mniej czarująco.

        Np. słowa ,,szczęk broni'' wywołują we mnie zniechęcenie i nudności, znowu jakaś wojna... Ale na ,,żdżęk broni'' czuję zapał patridiotyczny i wielgie żdżęździe.

        - Stefan
        • varshaviac Re: Wasze ulubione slowo? 26.04.15, 13:06
          stefan4 napisał:

          > arana:
          > > Varshaviac: źdźbło, Randy: dżdżownica.
          > >
          > > Co Was oczarowało w tych słowach?
          >
          > Przypuszczam, że szepieszaszczość w połączeniu z dźwięcznością. Bezdźwięczne ,
          > ,śćpło'' i ,,czczownica'' brzmiałyby znacznie mniej czarująco.
          >
          > Np. słowa ,,szczęk broni'' wywołują we mnie zniechęcenie i nudności, znowu jaka
          > ś wojna... Ale na ,,żdżęk broni'' czuję zapał patridiotyczny i wielgie żdżęźdz
          > ie.
          >
          > - Stefan
          >

          Słowo "szczęściarz" tez lubię! W ogóle lubię słowa z dużą liczbą spółgłosek, bez znaczenia, czy za dźwięczne czy bezdźwięczne.
        • arana Re: Wasze ulubione slowo? 26.04.15, 13:33
          varshaviac napisała:

          > Odpowiem, jak powiesz najpierw, jakie jest twoje ulubione słowo.


          He, he, przecież już się przyznałeś, pisząc: W ogóle lubię słowa z dużą liczbą spółgłosek, bez znaczenia, czy za dźwięczne czy bezdźwięczne. Polecam zatem jeden jeden stary wątek z bratniego forum.


          A moje ulubione słowo? To, które było na początku. Pewnie dlatego, że lubię szukać. wink


          • varshaviac łeeeeeeeeee? 26.04.15, 17:36
            arana napisała:

            > varshaviac napisała:
            >
            > > Odpowiem, jak powiesz najpierw, jakie jest twoje ulubione słowo.
            >
            > He, he, przecież już się przyznałeś, pisząc: W ogóle lubię słowa z dużą licz
            > bą spółgłosek, bez znaczenia, czy za dźwięczne czy bezdźwięczne.
            Polecam za
            > tem jeden jeden stary wątek z bratniego forum.

            Jakie fajne forum! smile
            Znalazłem tez ciekawy artykuł o consonant clusters: en.wikipedia.org/wiki/Consonant_cluster . Podano w nim przykład z polskiego: "wszczniesz". I źdźbło i wszczniesz maja 4 wymawiane spółgłoski w jednej sylabie. Ciekawe, czy jest słowo w polskim o większej liczbie wymawianych spółgłosek niż 4? Szwedzi są np. dumni ze swojego Ernstskt (Ernstowe, 7 spółgłosek), Norwedzy maja swoje angstskrik (tez 7). W zalinkowanym przez ciebie wątku znalazłem przykład "BZDuRSTWŚ nagadał", czyli 5 spółgłosek.

            > A moje ulubione słowo? To, które było na początku. Pewnie dlatego, że lu
            > bię szukać. wink

            Na początku było (i jest zawsze) takie rozdarte "łeeeeeeeeee!". Fajne jako ulubione słowo smile

            >
            • arana Re: łeeeeeeeeee? 26.04.15, 19:13
              varshaviac napisała:

              > W zalinkowanym przez ciebie wątku znalazłem przykład "BZDuRSTWŚ nagadał", czyli 5 spółgłosek.

              Dzięki za zwrócenie uwagi na BZDuRSTWŚ (byłam przez chwilę m-ayą, bo miałam trudności z zalogowaniem), ale Jazzek i Adrjuna zdemaskowali je jako frazę - choc efektowną spółgłoskowo.


              >
              > Na początku było (i jest zawsze) takie rozdarte "łeeeeeeeeee!". Fajne jako ulubione słowo smile


              O, dobry pomysł, szkoda, że Faust na to nie wpadł, gdy potyka sie już na pierwszym zdaniu Janowej Ewangelii!



              • varshaviac drugie słowo 26.04.15, 20:12
                arana napisała:

                > > Na początku było (i jest zawsze) takie rozdarte "łeeeeeeeeee!". Fajne jak
                > o ulubione słowo smile
                >
                > O, dobry pomysł, szkoda, że Faust na to nie wpadł, gdy potyka sie już na pierws
                > zym zdaniu Janowej Ewangelii!

                To "łeeeeeeeeee" to jest pierwsze słowo, nie ma innej możliwości. Nawet pierwszy człowiek musiał je wypowiedzieć (tzn. wywrzeszczeć) jako pierwsze. Ale jakie było drugie słowo? To musiał być chyba jakiś odpowiednik "mama"...

                >
              • varshaviac Re: łeeeeeeeeee? 26.04.15, 21:35
                randybvain napisał:

                > Przeciwwstrząsowy ma pięć spółgłosek, ale to jest złożenie.
                > Nie wiem, czy istnieje, ale przeciwwwozowy (ang. antiimport) ma trzy
                > w
                jedno za drugim.

                Fajne oba przykłady.
      • randybvain Re: Wasze ulubione slowo? 26.04.15, 15:49
        Dżdżownica? To, że są ludzie, dla których naturalne jest pochodzenie dżdżownicy od deżdż, dżdżu, więc wymawiają d-żdżownica oraz tacy, którzy o dżdżu dowiedzieli się z książek, więc wymawiają tak, jak widzą: dż-dżownica. Nawet pisują |dżdż|. Ciekawe, że nie zaczęli pisać sn, bz, tch, szw, bo jest snu, bzu, tchu, szwu.
      • varshaviac ... 26.04.15, 21:10
        zbyfauch napisał:

        > Mam nadzieję, że spełniłem oczekiwania wszystkich wobec mojej skromnej osoby.

        Nie było oczekiwań, więc nie było czego spełniać... Osoba twoja może skromna, ale za to jakie wiekopomne ulubione słowo! Ulubionym słowem nr 2 jest pewnie k...wa?
        • zbyfauch Re: ... 26.04.15, 21:18
          varshaviac napisała:
          > Nie było oczekiwań, więc nie było czego spełniać... Osoba twoja może skromna, a
          > le za to jakie wiekopomne ulubione słowo! Ulubionym słowem nr 2 jest pewnie k..
          > .wa?

          Bynamnie, kurwa jest pospolitym frazesem pozbawionym konotacji jakichkolwiek, historycznie wypłukanym z wulgaryzmu, wymiętolonym, wyplutym, mdłym i nijakim. Kiedy DUPA zachowała swoją ponadczasową pozycję i moc. Dupa rządzi!
            • robak.rawback Re: ... 27.04.15, 12:56
              za duzo wymagasz - na tym forum sie wchodzi w watek myslac ze bedzie w miare zgodny z tematem ktory cie interesuje, przekopujesz sie przez dziesiatki postow, moze z 30% rzeczywiscie odpowiada na pytanie, jakiekolwiek by to pytanie nie bylo...

              w odpowiedzi na pytanie - ja zwracam uwage na wymowe, nie koniecznie na to jak wygladaja,
              moje ulubiono brzmiace slowa to np - palisander, Merrill-Lynch, rien (z jez francuskiego)

              ale tez zalezy od akcentu - bo ta sama osoba moze uzywac roznych akcentow np angielskiego i takie glupie slowo jak np 'school' bardzo mi sie podobalo w wykonaniu jednej osoby jak mowila z jednym akcentem, jak mowila z innym to juz zupelnie nie podzialalo, bo akurat ten drugi akcent mi sie nie podobal.

              cala piosenka enigmy Mea culpa - wszystkie slowa piosenki i jak sandra wymawia - niesamowite jak dla mnie
              www.youtube.com/watch?v=98Y2Vh5Qk1Q
              sassenach - wymawiane z dzika z 'ch' na koncu, a nie 'k'
              (tlumaczenie tego slowa -noun, Often Disparaging. a term used by the Gaelic inhabitants of the British Isles to refer to the English inhabitants)

              varshaviac napisała:

              > No dobrze, ale jakie jest twoje ulubione słowo?
            • zbyfauch Re: ... 27.04.15, 19:32
              Nikt nie uwiecznia na ścianach czy płotach słowa "pieniądze". Dupa jest matką (sic) polskiej literatury naściennej. Jest jeszcze "ojciec", często pisany nieortograficznie, ale na dalszym miejscu. Aczkolwiek pamiętam napis na domku przy torach SKM, za Sopotem w stronę Gdyni bodaj, "BĘDZIE CHUJ!". Był to początek lat osiemdziesiątych. Piękna odpowiedź na pozorowane autoreformy upadającego systemu. smile
              • varshaviac Re: ... 28.04.15, 17:36
                zbyfauch napisał:

                > Nikt nie uwiecznia na ścianach czy płotach słowa "pieniądze".

                No właśnie, a to dziwne. Bo światem jak świat światem rządziły ponoć zawsze d...pa i pieniądze. Malo tego - pieniądze wydaja się często ważniejsze, bo przecież jak nie wiadomo o co chodzi, to zwykle chodzi o pieniądze, nie o d...pę.

                > Dupa jest matką (
                > sic) polskiej literatury naściennej. Jest jeszcze "ojciec", często pisany nieor
                > tograficznie, ale na dalszym miejscu. Aczkolwiek pamiętam napis na domku przy t
                > orach SKM, za Sopotem w stronę Gdyni bodaj, "BĘDZIE CHUJ!". Był to początek lat
                > osiemdziesiątych. Piękna odpowiedź na pozorowane autoreformy upadającego syste
                > mu. smile

                Rosjanie mówią "A ty szto? Achujełl?"
    • nikodem321 ułomny 15.05.15, 11:43
      "ten Sejm to są ułomne dzieci"

      "Nie zachowuj się, jak ułomny"

      " Taki samochód? Za taką cenę? Ty chyba jesteś jakiś ułomny."
    • cyberros Krowa 15.05.15, 23:03
      varshaviac napisała:

      > Wasze ulubione słowo? Moje to chyba "źdźbło".

      Krowa - uważam, że to najpiękniejsze słowo świata. Spokrewniona z krową jest wyspa Skrova: en.wikipedia.org/wiki/Skrova

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka